• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Zużycie paliwa / spalanie 159, Brera, Spider

Przeczytaj ze zrozumieniem, masz jeszcze szansę ...

ale kolego to Ty raczej nie masz racji. piszesz:

Po pierwsze na "różnice w spalaniu" ma wpływ różnica w średnicy kół - w tym przypadku wynosi 2,1%.

podłącz sie kablem do mesa i wejdz w zakladke odometer. pokazuje sie od razu informacja, że przebieg podany w programie (wyliczony przez program) może byc rozny +-3%. jest to zwykly zakres tolerancji. przeciez producent i tak Ci nie poda co do centymetra, ile zrobiłes km.

piszesz dalej:

I to co podajesz jako różnicę w spalaniu to jest błąd wskazań licznika.

roznica w spalaniu jest srednia a nie z jednego przejazdu. raz z jazdy ta sama drogą w taki sam sposob tygodnia 14 mam srednie spalanie 7,4 a nastepnego tygodnia mam srednie 7,6. mimo ze jade tym samym autem, ciagle jade sam, i podaje srednia z przykladowo 250km (moje srednie tygodniowe kilometry do pracy). musialby tych kilometrów natłuc po milion na kazdym zestawie i wtedy wyliczyc srednia, to moze by było te 0,3 litra wiarygodne, a tak to tylko jest zwykly bład pomiarowy i tyle. nie robi przeciez tego w warunkach labolatoryjnych.

Po drugie zużycie bieżnika . Nowy ma wysokość 7-8 mm , w miarę zużycia bieżnika średnica koła też maleje . To też "ogłupia " licznik.

wiekszej głupoty daaaaawno w zyciu nie slyszalem.

opona 235/45/18 ma wysokość 45cm (x2) plus 18" felga. daje to 18x2,54+45+45. Daje to całkowita wysokosc opony 135,72cm. obwód koła wiec wychodzi o=2*pi*r wiec obwód = 2*3,14*(135,72/2)=426,1608


po 2 latach bieznika mam 6mm zamiast 8mm, wiec liczymy drugi raz:

18x2,54+44,9+44,9=135,52 i podstawiamy do wzoru znowu o=2*pi*r = 2*3,14*(135,52/2) = 425,5328 co oznacza, ze obwód koła po zuzyciu 2mm zmniejszyl sie o 0,6cm. 0,6cm z 425cm to jest kur....a nijak 2,1% xDDDDD zuzycia bieznika w rozrachunku ogolnym w ogole sie nie bierze pod uwage, to jest to samo, jakbys raz zrobil 1000km i zalal 70l paliwa, a nastepnego razu po 1000km zalejesz 70,05 paliwa. bład marginalny/obliczeniowy nie wplywający w ogole na statystyke.


jak pisałem Ci wczesniej, ale nie wiem czy to przeczytales, producent alfy w modelu 159 zaleca 4 rozne rozmiary opon. kazdy z nich będzie dawał bład pomiarowy +-3%. a nie kurde 2mm mniej bieznika XDDDDDD najwiekszym czynnikiem spalania w przypadku opon to 1) szerokosc opony 2) opory toczenia
 
Takich głupot to już dawno nie czytałem ;);)

podłącz sie kablem do mesa i wejdz w zakladke odometer. pokazuje sie od razu informacja, że przebieg podany w programie (wyliczony przez program) może byc rozny +-3%. jest to zwykly zakres tolerancji. przeciez producent i tak Ci nie poda co do centymetra, ile zrobiłes km.

Ta informacja brzmi inaczej, a dokładnie "This value is usually different (<3%) than the value shown on dashboard", czyli ni mniej, ni więcej, że wartość "Odometer" może się różnić <3% od wartości wyświetlanej na liczniku.

opona 235/45/18 ma wysokość 45cm (x2) plus 18" felga. daje to 18x2,54+45+45. Daje to całkowita wysokosc opony 135,72cm. obwód koła wiec wychodzi o=2*pi*r wiec obwód = 2*3,14*(135,72/2)=426,1608

Opona ma wysokość 45cm :confused: :D:D
Całkowita wysokość koła 135,72cm :confused: :D:D

Opona 235/45 R18 ma wysokość 105,75mm. Koło z taką oponą ma wysokość 668,7mm = 66,87cm.
Obwód koła 209,97cm.

po 2 latach bieznika mam 6mm zamiast 8mm, wiec liczymy drugi raz:

18x2,54+44,9+44,9=135,52 i podstawiamy do wzoru znowu o=2*pi*r = 2*3,14*(135,52/2) = 425,5328 co oznacza, ze obwód koła po zuzyciu 2mm zmniejszyl sie o 0,6cm. 0,6cm z 425cm to jest kur....a nijak 2,1% xDDDDD zuzycia bieznika w rozrachunku ogolnym w ogole sie nie bierze pod uwage, to jest to samo, jakbys raz zrobil 1000km i zalal 70l paliwa, a nastepnego razu po 1000km zalejesz 70,05 paliwa. bład marginalny/obliczeniowy nie wplywający w ogole na statystyke.

Tutaj dalej głupoty ;)

Wysokość koła z tak zużytą oponą to 66,47cm, a obwód 208,71cm.

jak pisałem Ci wczesniej, ale nie wiem czy to przeczytales, producent alfy w modelu 159 zaleca 4 rozne rozmiary opon. kazdy z nich będzie dawał bład pomiarowy +-3%. a nie kurde 2mm mniej bieznika XDDDDDD najwiekszym czynnikiem spalania w przypadku opon to 1) szerokosc opony 2) opory toczenia

Ciąg dalszy głupot :D :D

205/55 R16 - średnica 631,9mm
215/55 R16 - średnica 642,9mm różnica 1,71%
225/50 R17 - średnica 656,8mm różnica 3,79%
235/45 R18 - średnica 668,7mm różnica 5,5%
235/40 R19 - średnica 670,6mm różnica 5,77%
 
Ostatnia edycja:
Sorry nie mialo być 45cm tylko 4,5cm. 20h niespania i dwa piwa robia swoje xD ale chodziło mi o wykazanie, ze zyzucie bieznika o 2mm nie zmienia nic w stosunku do obwodu kola (na dobra sprawe to oba wyniki podalem w ten sam sposob policzone zle hehe) i jego baaaaaaardzo znikomej roznicy w tym, ze "liczbik glupieje". I nijak maja sie na wskazania licznika ani do tego, ze to przez ze zyzucie bieznika o 2mm kolega wcześniej ma roznice w spalaniu o 0,3l/100km.

A co do tego odometer to.na roznych kolach ta wartosc będzie liczona o kilka procent inaczej. Np na standardowych przejade 1000 ii odometer pokaze 1000, a na większych przejade 1000 wg licznika a komputer policzy 1003.

Niemniej jednak odeszlismy od tematu i pytania zadanego przeze mnie, czyli czy jeśli zmienie kola z 235/45/18 na 215/55/16 to czy roznica w spalaniu będzie zauwazalna na tyle, zeby sobie tym w ogole zaprzatac glowe.
 
Może jakieś "przepraszam" ?

A niby za co mam przepraszać? Za to, że Ciebie poprosiłem o poprawienie wpisu?

To jest bardzo mylące porównanie ! - W czym to porównanie jest mylące? Napisałem jaka jest różnica w spalaniu pomiędzy tymi rozmiarami kół w AR159 - i nie bezpodstawnie, bo notuje spalanie skrupulatnie, na każdym zestawie kół pokonuję wręcz identyczne odległości ponieważ nie cuduję i wymieniam każdy zestaw kół dokładnie co pół roku.

Twój wpis jest poprawny i się z nim zgadzam bo to oczywista oczywistość dla ludzi, którzy choć trochę mieli do czynienia z fizyką w podstawówce. Ale proszę o wyedytowanie początku Twojego wpisu, bo niepotrzebnie wprowadza zamieszanie, w temacie który jest banalny :)
 
Ja w zimę jeżdżę na 215/55/16, a w lato 235/45/18 i spalanie jest niższe o około 0,4L na zimowkach. Ale gdyby nie nowe felgi których mi szkoda na zimę, to był cały rok jeździł na 18", bo 16 w tym aucie, to nie porozumienie.
 
Ja w zimę jeżdżę na 215/55/16, a w lato 235/45/18 i spalanie jest niższe o około 0,4L na zimowkach. Ale gdyby nie nowe felgi których mi szkoda na zimę, to był cały rok jeździł na 18", bo 16 w tym aucie, to nie porozumienie.

No tylko też wez pod uwage, ze w zimie samochod "sam z siebie" pali wiecej (dluzszy czas nagrzewania silnika itp). Ja aktualnie patrze jedynie przez pryzmat spalania a nie wygladu auta. Bo, jak pisalem, do prwcy mam 17km z czego 5km miasto 12km trasa (na oko) i mi kurde.ta.buda pali niecale 8 litrow. Dzisiaj jade w trase 500km sam, 140km autostrada i kolo 150km eska, zobacze jak to będzie ze spalaniem podczas "normalnej" jazdy.

I takich wyjazdów mogę mieć ilosc n. Albo będę jeździł albo nie będę. A jak będę, to będę robić 3500-4000km miesięcznie. Wtedy korzysc ze spalania ponad 1l mniej by była, no kurde, troche zauwazalna
 
To wcześniej, to pisałem o średnim ( takiej codziennej jeździe praca, zakupy ). W trasie na letnich 18" mam takie jak na zdj. spalanie. A tutaj była trasa do Zakopanego z cały czas włączoną klimą z prędkościami 140 jak i korkami. Jak na ponad 200KM to spalanie dla mnie jest fajne.

IMG_20200611_120014.jpg
 
Sorry nie mialo być 45cm tylko 4,5cm. 20h niespania i dwa piwa robia swoje xD ale chodziło mi o wykazanie, ze zyzucie bieznika o 2mm nie zmienia nic w stosunku do obwodu kola (na dobra sprawe to oba wyniki podalem w ten sam sposob policzone zle hehe) i jego baaaaaaardzo znikomej roznicy w tym, ze "liczbik glupieje". I nijak maja sie na wskazania licznika ani do tego, ze to przez ze zyzucie bieznika o 2mm kolega wcześniej ma roznice w spalaniu o 0,3l/100km.

A co do tego odometer to.na roznych kolach ta wartosc będzie liczona o kilka procent inaczej. Np na standardowych przejade 1000 ii odometer pokaze 1000, a na większych przejade 1000 wg licznika a komputer policzy 1003.

Niemniej jednak odeszlismy od tematu i pytania zadanego przeze mnie, czyli czy jeśli zmienie kola z 235/45/18 na 215/55/16 to czy roznica w spalaniu będzie zauwazalna na tyle, zeby sobie tym w ogole zaprzatac glowe.

Niby się wyspałeś i wytrzeźwiałeś, a głupoty dalej piszesz :D

Wysokość opony 4,5cm? :D To byś musiał mieć oponę 235/20, bo na pewno nie 235/45 ;) :P
Ty w ogóle wiesz co oznacza wartość 45 w rozmiarze opony :D

Co do wartości przebiegu w ECU, a w liczniku, to również bzdura, bo skąd nagle komputer wie, że masz założone większe koła? :D
 
sprawdzilem na tej aplikacji. wszystko wskazuje ze dpf wypala sie co 150-200 km. za czesto chyba. wiec stad takie spalanie i wskazania. rurki podcisnien sa ok, zostaly wyczyszczone, przynajmniej tak mowi mechanik.
 
Po latach jazdy Passatami od B6 do B8 2.0 TDI 140-150KM po przesiadce na 159 1.9JTDM 150KM zauważyłem, że spalanie jest sporo większe.

Autostrada 140-160km/h:
Passat - 6-5-7,0l
159 - 8,0-8,5l

Na takiej spokojnej trasie 70-100km/h (bez autostrad) udało mi się zejść rekordowo do 6,6l, gdzie Passat bez "starania się" nigdy nie przekroczył 6l.

Wtryskiwacze mam nowe, bo stare lały, ale to nic nie dało. Szwankował też czujnik ciśnienia doładowania. Wymieniłem i również bez zmian.

Może po prostu ten typ tak ma? Czytając ten wątek mam jednak wrażenie, że większości pali znacznie mniej.
 
Ja mam średnie 7,8 z 16 000km. Czasem się zdarzy wyjazd w 4 osoby np autostradami (450km w jedna stronę), i to podnosi średnie spalanie. Ale tak, mnie też to denerwuje, mogło by to palic mniej. Głupota by było zmieniac samochód po 8msc bo pali za duzo, chyba, ze na inna alfe (np. guliette :p) bo o tym też czasami mysle.
 
Hmm, to ja w 2.0jtdm żeby mieć poniżej 8 to muszę jeździć jak emeryt... Tylko u mnie wirus jest.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Hmm, to ja w 2.0jtdm żeby mieć poniżej 8 to muszę jeździć jak emeryt... Tylko u mnie wirus jest.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda

Czy ja wiem, mam skromny program w tym silniku i mam średnie spalanie z ostatnich 50k km na poziomie 7.6l i raczej nie jeżdżę emerycko.
 
Nie wiem, od zakupu wydawało mi się że za dużo pali. Niby mam w pracy same diesle i wiem jak nimi jeździć? Po strojeniu u mnie 209km i 460nm, tuner twierdził ze spalanie przy normalnej jeździe powinno być niższe niż fabryka. Przed strojeniem niby wszystko sprawdzał, miało być git, to samo mówił mi elektryk, który dokładał mi składane lusterka. I mnie spalanie to tak 8 do 8.2 z 4kkm. Po ostatnim tankowaniu mam 7.8 z 400km...

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Moje spostrzeżenia są takie, ze klima w trasie to +0,5 litra, w mieście nawet ponad 1 litr. Przy tych cenach paliwa coraz częściej jeżdżę z otwartym oknem w końcu upałów jeszcze nie ma....
 
Panowie, tryb jazdy oraz warunki mają znaczenie. JTDm jeżdżące w warunkach, nazwijmy to, miejskich (przy czym miasto miastu nie równe), nie będą palić mało. Również ze względu na masę auta.
Pamiętam, że w moim 1.9 JTDm 16V po chipie miewałem spalanie z trasy (drogi miejsce, pozamiejskie, trochę expresówki) w okolicy 6.5, ale traktowałem go raczej ciężko (po chipie to się chciało) i auto było doinwestowane, dużo nowego osprzętu.

- - - Updated - - -

Dla porównania średnie spalanie w moim obecnym 2.2 JTS to nieco ponad 9 litrów. A jeżdżę i w trasie, i po mieście. Przy czym zapłaciłem za cały obrotomierz, to go czasem tak używam ;)
Benzynka nie taka zła.
 
No, i tu trafiasz w sedno kolego. Jak się ma konie to trzeba im dać jeść. Też uważam że skoro są, to mają auto napędzać a nie toczyć...

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
U mnie to wygląda tak jak na załączonym obrazku (pod kreską spalanie od początku 2022)
90% autostrada na odcinkach do 40km w jedną stronę. Prędkość 115-160km/h ale przeważnie 120 (kamery i ograniczenie do 115)

image_2022-06-10_040024406.png
 
Amortyzatory
Powrót
Góra