• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Zużycie oleju

Rejestracja
Gru 30, 2015
Postów
28
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
Alfa 159 2.4JTDm
Cześć. Mam 159 2.4. Chciałbym spytać, jak w waszych alfach, wygląda zużycie oleju. Kilka dni temu, wróciłem z wakacji. Łącznie, przejechałem 3100km. Gdy wyjeżdżałem, na bagnecie było full, równo z górną granicą przecięcia, a po powrocie, nieco powyżej połowy. Szacuję, że to około poł litra oleju, na 3tyskm. Czy to dużo, czy całkiem w normie? Jak wasze alfy?
 
Ja jestem dopiero po II wymianie oleju, więc niewiele przejechałem. Poprzedni właściciel stwierdził, że ok. 0,5l oleju przed następną wymianą trzeba dolać. Ja pierwsze co, to usunąłem wszystkie wycieki, bo w kilku miejscach delikatnie się pociło i do wymiany nie musiałem dolewać oleju - 10 tys. km, ale było już prawie minimalnie na bagnecie. Przebieg na liczniku 252 tys. km.
 
Na 9 lub 9,5 tys. km od ostatniej wymiany dolałem w sumie około 0,3 litra i mam pod maximum.
 
Sliwusbuu czyli tez by wyszło pół litra jak byś wcześniej uzupełni bo mniej więcej tyle wchodzi od minimum do 3/4 miarki z tego co pamiętam. Ja po 10K dolałem jakieś 0,4, czyli od wymiany do wymiany przez 15k km jakieś 0,6litra. Mniemam, że Gieniu te 3000km to sporo szybkiej jazdy autostradowej wiec nie ma co panikować skoro zeszło Ci od minimum do połowy to niecałe pół litra uzupełnij i obserwuj ile bierze podczas normalnej jazdy.
 
No tak. W sumie to tlyko autostrada. 120/150km/h, 4 osoby na pokładzie i bagażnik wypelniony po sufit(kombi)

Sliwusbuu czyli tez by wyszło pół litra jak byś wcześniej uzupełni bo mniej więcej tyle wchodzi od minimum do 3/4 miarki z tego co pamiętam. Ja po 10K dolałem jakieś 0,4, czyli od wymiany do wymiany przez 15k km jakieś 0,6litra. Mniemam, że Gieniu te 3000km to sporo szybkiej jazdy autostradowej wiec nie ma co panikować skoro zeszło Ci od minimum do połowy to niecałe pół litra uzupełnij i obserwuj ile bierze podczas normalnej jazdy.
 
Ten silnik lubi brać trochę oleju w cyklach autostradowych. Aczkolwiek ja się poruszam w zasadzie tylko po autostradach zrobiłem 25 tysięcy przez rok i w sumie dolałem 0,3l.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Przez 25000 nie wymieniłeś oleju? [emoji46]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Przez 25000 nie wymieniłeś oleju? [emoji46]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Proszę mi tu takich herezji nie wmawiać. Olej wymieniam co 10-15. Przy pierwszej wymianie nic nie dolewałem. W zeszłym tygodniu dolałem 0.3 bo troszkę na bagnecie spadło.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
A ja wymieniam co 25 tysi i kropli nie dolewam. 144 tys przebiegu
 
Spadek na bagnecie się wyjaśnił.

IMG_3288.jpg

Delikatne pocenie się turbiny zauważone przy poprzedniej wymianie dziś już nie wygląda tak rewelacyjnie. A więc zamiast tylko wymiany chłodnicy klimy do regeneracji poszła również turbina. Lepiej tak niż po rozbieganiu. Przy okazji, skoro auto zostanie dłużej, wymienię też przewody olejowe do chłodnicy. Ostatnio zdarzył się przypadek gdzie lekko skorodowane przewody puściły i silnik się na autostradzie zatarł. Lepiej dmuchać na zimne.
 
Ostatnio odmulałem swoją alfę 2.2 jts, czyli zrobiłem z 30 kilometrów na wysokich obrotach, czasami do odcięcia i jakież było moje zdziwienie jak kilka dni po takim zabiegu podjechałem do znajomego i gdy miałem zamiar wrócić na chatę wywaliło mi komunikat o braku oleju. Faktycznie poziom na bagnecie wskazywał ZERO, po dolaniu ponad pół litra oleju mam minimalnie przekroczony MAX. I tutaj pytanie do kolegów, czy taki raptowny ubytek oznacza nieszczelności na zaworach bądź pierścieniach? (nie widzę żadnych wycieków). Dodam, że wcześniej zrobiłem około 3tys. km i poziom trzymał maksimum.

W czwartek wpadnę na warsztat, zobaczymy co wymyślą. Zapewne zrobię też pomiar kompresji.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra