dajcie juz spokój z tą paniką pianą itp. nie napisałem nic takiego co powinno powyższe wywoływać,ani tym bardziej nie było takiego celu czy zamiaru, to jest tylko wasza nadinterpretacja
ja miałem przejścia z mechanikami aso i importerami i ich dzialami serwisu, ktorym wydawało sie, ze cos wiedza..a pozniej wychodziło ze jednak byli w błędzie...bo tak byli pewni swojej wiedzy ze nie sprawdzali czy sie nie zdeaktualizowala.
oczywiscie masz racje,co raz czesciej wychodzi niekompetencja mechaników, wlasnie m.in. z tego powodu wprowadzono mnie w bład w aso twierdzac ze to nie jest wielowahacz . Moja wina że dałem sie wprowadzic w błąd (nawiasem mówiac w eperze ten elementy sa nazwane jako drążki a nie wahacze), ale mniejsza z tym- tutaj bardziej chodziło o kwestie nazewnictwa a nie o samą konstrukcję tylnego zawieszenia ktora jaka jest przecież wiekszosc z nas dobrze wie . Sprawa sie wyjasniła wiec nie ma co wracać do tego tematu
Jaki masz rocznik tzn date produkcji auta.
Czytałem duzo na włoskim forum Giulietty i mito o tym co piszesz. Problem dotyczył aut wyprodukowanych do 11/2010 roku i przewaznie wiekszosc przypadków jest związanych z mito. Pozniej wprowadzono nowa wersje czesci i problem juz nie występuje...
kolego szkoda ze nie błysnałeś tą wiedzą niespełna 2 tyg temu kiedy pisałem ze problem jest mechaniczny a nie jak "Maciek-156" usiłował nam wmówic ze to wina jakichś złaczek, styków itp..
Dodatkowo trzeba byc ostrożnym gdyz te same objawy moze powodować jakis niedokrecony element i jest nawet przygotowany biuletyn serwisowy dla mechaników co maja w tym przypadku zrobic i jak to dokrecic i to załatwia sprawe na zawsze.. A duzo mechaników o tym nie wie i z automatu wymieniaja aktywator majac w glowie ze byly wadliwe w szczególności jak jest juz po gwarancji, bo objawy sa takie same.
własciwie to potwierdziles tylko to o czym pisałem wczesniej w tej dyskusji- ze problem jest mechaniczny, wiec nie rozumiem o co sie tak rzucacie. Dobrze ze napisaleś do ktorego okresu produkcji aut to dotyczy, bo to cenna i wazna informacja- o ile oczywiscie ta data jest pewna . Moja julka została wyprodukowana latem 2010 więc by sie zgadzało
Koledze tx555 trudno się zdecydowac czy słyszał o przypadkach awarii aktywatora, czy zna osobiście właściciela auta którego dotknęła ta awaria czy w końcu sam jej doświadczył.... Jesli sam, to aktywator wymieniono mu na gwarancji bez zbędnego bicia piany i szukania rzeczywistych przyczyn, bo tak jest najwygodniej dla ASO
Ależ ja nie musze się na nic decydowac bo wszystko się zgadza .
Kolego "Maciek-156" , najwyrazniej masz problemy z chronologią i nie bierzesz pod uwagę daty postów . Rozumiem ze Twoja teoria styków złączek i czujników sie nie sprawdziła i dlatego szukasz dziury w całym czepiąjac sie na siłę nie wiadomo czego. Na początku tego wątku napisałem o przypadkach o ktorych wiem z serwisów że były. Julka znajomego została wyprodukowana w tym samym okresie co moja czyli oba auta łapią się na okres do 11/2010 . U mnie aktywator wymieniono dopiero kilka dni temu bo auto praktycznie przestało juz jezdzic. "Maciek-156"- jedna prośba, czytaj ze zrozumieniem , skoro napisałem ze "kilka dni temu" to znaczy ze kilka dni -czyli w trakcie trwania tego wątku. Napisałem o mojej wymianie dopiero jak sprawa została zakończona. Jestes w błędzie jeszcze w jednej kwestii (szklana kula zawiodła

) - auto jest niestety dawno po gwarancji wiec sporą czesć kosztów musiałem niestety sam pokryć ale biorac pod uwagę wadliwe aktywatory (co zresztą potwierdził kol. "teon" ) z początkowych okresów produkcji była to dobra decyzja bo chciałbym miec raz na zawsze spokój z tym elementem.