Złamany kluczyk w stacyjce! Jak to wyciągnąć?

  • Autor wątku Autor wątku michualex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michualex

Guest
Kluczyk ułamał się i został w stacyjce. Dojechałem do domu 20km i później coś grzebałem i stacyjka się zablokowała na 1 stopniu chyba bo kierownica jest nie zablokowana.

Kluczyk wleciał za ostatnie zapadki w stacyjce. Może i bym sam go jakoś wyciągnął ale musiał bym stacyjkę mieć przynajmniej na stole a nie grzebać przy niej jak wygięty pałąk od wiadra. Czy ktoś wie jak stacyjkę oddzielić od kolumny kierowniczej ? Bo nic tam nie ma do odkręcenia.

I teraz pytanie. Czy nie lepiej kupić nową stacyjkę z kluczykiem i przełożyć imo? Ale co z otwieraniem drzwi? Nie mam pilota do centralnego więc otwierałem kluczykiem cały czas ale jak zmienie całą stacyjkę (o ile bedze wiedział jak ją ściagnąć) no to zamki w drzwiach też do wymiany czy co?
 
Chłopie ale Ty masz pary w łapie, niestety nie umiem Tobie pomóc.
 
Jeśli masz 2. kluczyk to można spróbować tak: bardzo małe wiertełko - robisz otwór w "ostrzu" kluczyka. Później wklejasz kawałek drutu i próbujesz wyciągnąć. Klej loctite do gwintów.
 
yy..czy stacyjki nie da się normalnie wykręcić? Stacyjkę przecież można rozebrać na pół,i do tego dorabia się kluczyk.Czy coś źle mówię?
 
Współczuje.... ja mam smycz ale specjalnie ją sobie skrócilem tylko tyle, żeby była na nadgarstek i nie czepiam nogami (wystarczy przeciąć w polowie i skleić klejem szewskim na zakładke) :)

Ale nie o tym tu mowa bo w Twoim przypadku to pikuś. Skoro klucz ułamał sie w ten sposób, że nie da rady go niczym złapać to pozostaje tylko rozkręcić stacyjke ale jak to się robi to nie pomoge poszukaj specjalistów - kiedyś byłem świadkiem w ASO jak mechanik odpalając auto złamal kluczyk i dzwonili do gościa od zamków 30 min to mu zajeło i skasował 100 zł i to od właściciela! Bo ASO stwierdziło, że to nie ich wina...

Pytanie czy ten kluczyk siedzi w pozycji, ze można go odrazu wyciągnąć czy trzeba jeszcze przekręcić bo jak siedzi na wprost to można spróbować silnym magnesem neodymowym tylko nie wiem czy się coś w imo nie popierdzieli...
 
Ostatnia edycja:
Współczuje.... ja mam smycz ale specjalnie ją sobie skrócilem tylko tyle, żeby była na nadgarstek i nie czepiam nogami (wystarczy przeciąć w polowie i skleić klejem szewskim na zakładke) :)

Ale nie o tym tu mowa bo w Twoim przypadku to pikuś. Skoro klucz ułamał sie w ten sposób, że nie da rady go niczym złapać to pozostaje tylko rozkręcić stacyjke ale jak to się robi to nie pomoge poszukaj specjalistów - kiedyś byłem świadkiem w ASO jak mechanik odpalając auto złamal kluczyk i dzwonili do gościa od zamków 30 min to mu zajeło i skasował 100 zł i to od właściciela! Bo ASO stwierdziło, że to nie ich wina...

Pytanie czy ten kluczyk siedzi w pozycji, ze można go odrazu wyciągnąć czy trzeba jeszcze przekręcić bo jak siedzi na wprost to można spróbować silnum magnesem neodymowym tylko nie wiem czy się coś w imo nie popierdzieli...


imo mam ściągnięte to jest taka obręcz i wisi mi już daleko od stacyjki.

dotykając grot jest on lużny w stacyjce ale stacyjka jest zablokowana że można kręcić kołami. NIe idzie teraz ani zapalic ani cofnąć
 
Witam!
wsuń resztę klucza do stacyjki to powinno pozwolić na przekręcenie jej w pozycję 0 przy tej operacji musisz "zluzować" kierownicę tz lekko ją przekręcić przy próbie przekręcania kluczyka - następnie twardy zaostrzony cienki drut z końcem zagiętym w haczyk (jak szydełko) i chwila grzebania , powinien wyjść - dorabiałem kiedyś klucze i kilka złamanych kluczy w ten sposób wyjąłem .... POWODZENIA
 
Amortyzatory
Powrót
Góra