Zacznijmy od tego że auto jest w katastrofalnym stanie wszystko na taśmę i klej aby zmierzyć kompresje musiałem 2h wszystko czyścić z oleju bo świece były w nim całkowicie zanurzone. Kable pourywane, instalacja gaz daje wiele do życzenia (reanimacja zwłok przy braku funduszy to dość trudna sprawa). Kosztorys został zrobiony ale bez dalszego odzewu. Sama wymiana świec i przewodów okazała się progiem nie do przeskoczenia a ten będzie tu pisał że szuka kogoś do kapitalnego remontu. Nie mając zielonego pojęcia o kosztach związanych z takim przedsięwzięciem.
Hehe widzę że zapamiętałeś ten egzemplarz ;]
Faktycznie auto było w b.nieciekawym stanie , przekombinowane . 2h trochę przesadzasz ale z godzinka dobra minęła.
Od tamtej pory minęło bardzo dużo czasu , z wyciekiem uporałem się sam wymiana uszczelki nie dała oczekiwanego rezultatu , wieć zamówiłem nową używaną pokrywę zaworów i problem zniknął , kupiłem świece , przewody , gumy , i używki cewki , wyczyściłem przepustnicę , i powiem Ci że było lepiej .
Lecz zdarzył się taki dzień kiedy to szwagier pożyczył auto no i się mu przegrzało , płynu chłodniczego wgl nie było itp.
W związku z tym zaczął palić olej , dlatego więc szukam mechaniora który by to zrobił w tej okolicy....
Tu się mylisz , zacząłem się tym interesować , alfa dobre auto po przeprowadza przez świat motoryzacji , napraw ;]
No i mam odłożoną monetę na remont 3-4 k i myślę że to wystarczyłoby ew jakby coś jeszce wyszło to też dalibyśmy radę .
Ps. Znasz kogoś w Gubinie i okolicach mógłby się tego podjąć?