Zewnętrzna uszczelka drzwi

Łysy0800

Użytkownik
Rejestracja
Maj 24, 2010
Postów
350
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Alfa Romeo 156 1.9 JTD 2002r.
Witam
Jak kupowałem latem swoją Alfinę, to miała już takie pęknięcia na lewej i prawej uszczelce zewnętrznej drzwi:

uszcz.jpg


Na zimę chcę tą uszczelkę wymienić, żeby tam się woda nie dostała i nie zamarzła.
Mój model jest po lifcie środka, myślicie, że będzie pasować uszczelka ze starszych modeli? np:

http://allegro.pl/alfa-romeo-156-t-spark-01-r-uszczelka-drzwi-dachu-i1212941836.html

Przyglądałem się wstępnie od strony "montażowej", czy ktoś już wymieniał te uszczelki i może się podzielić doświadczeniami? Nie chcę niczego zepsuć, a nie widzę żadnych zaczepów czy czegoś takiego.
 
Będzie pasować, montujesz ja na wcisk i cała filozofia
 
To jest pęknięcie od bagażnika dachowego (wada konstrukcyjno-montażowa w 156 -sporo tak ma).
Ale woda tam Ci nie powinna zamarzać, ta uszczelka ma od str wewnętrznej otwory.
Co do montażu, to u mnie wymieniali na gwarancji i raz dwa to zrobili, więc chyba nie jest jakoś bardzo skomplikowane.
A podkleić tego nie chcesz? (kleje do neoprenu itp?) Jeśłi w pozostałych miejscach jest dobra, to chyba lepiej niż zakładać używaną (ta z aukcji) , która też może mieć takie same przecięcia, albo np rdzewiejącą tą blaszkę, która wewnątrz uszczelki biegnie.
 
To jest pęknięcie od bagażnika dachowego (wada konstrukcyjno-montażowa w 156 -sporo tak ma).

Potwierdzam - to jest pęknięcie od bagażnika dachowego ja niestety też to mam. Żeczywiścuie coś możnaby było pomyśleć przed zimą :rolleyes:
 
To jest pęknięcie od bagażnika dachowego (wada konstrukcyjno-montażowa w 156 -sporo tak ma).
Ale woda tam Ci nie powinna zamarzać, ta uszczelka ma od str wewnętrznej otwory.
Co do montażu, to u mnie wymieniali na gwarancji i raz dwa to zrobili, więc chyba nie jest jakoś bardzo skomplikowane.
A podkleić tego nie chcesz? (kleje do neoprenu itp?) Jeśłi w pozostałych miejscach jest dobra, to chyba lepiej niż zakładać używaną (ta z aukcji) , która też może mieć takie same przecięcia, albo np rdzewiejącą tą blaszkę, która wewnątrz uszczelki biegnie.

Nie chcę się bawić w uszczelnianie, bo to szpeci. Czasem muszę czyści coś w rodzaju rdzy z okolic tych pęknięć. Uszczelki z allegro- nawet za 50zł komplet, więc koszt niewielki, a przed zakupem poproszę o dokładne portfolio tych uszczelek ;)
 
Nie chcę się bawić w uszczelnianie, bo to szpeci. Czasem muszę czyści coś w rodzaju rdzy z okolic tych pęknięć. Uszczelki z allegro- nawet za 50zł komplet, więc koszt niewielki, a przed zakupem poproszę o dokładne portfolio tych uszczelek ;)

co do szpecenia to rozumiem doskonale :), choć akurat to można dość dyskretnie naprawić. Ale ze skromnego doświadczenia wiem, że handlujący częściami używanymi za "świetny stan" uważają taki, kiedy jeszcze dana rzecz się nie rozpada :)
Ta rdza to właśnie rdzewiejący pasek metalowy w uszczelce..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra