• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Zawieszenie skrzypi.

  • Autor wątku Autor wątku krisvanmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krisvanmoto

Guest
Od paru dni mam problem ze skrzypiacym zawieszeniem:confused:. Brak stuków samochód prowadzi sie dobrze (bylo lepiej:D) teraz troszke lata, tak jak by brakowalo powietrza w kole i glosno skrzypi podczas krecenia kierownica na postoju i na nierownosciach. Dzisiaj uzylem silikon w sprayu i nic nie pomoglo. Podnioslem caly przod ruszalem kierownica i cicho chodzil, nastepnie lekko opuscilem i znow skrzypi. Jakies porady:confused:...
 
W 156 bym powiedział ze smar grafitowy na rękawiczkę i smarujesz górny wahacz- mam tak u siebie, ale nie smaruje bo jak się na trasie rozchodzi to maleje to skrzypienie i prawie nie występuje. Co do 159 to może być podobnie, a od czego to jest to nie wiem, zawieszenie mam w stanie idealnym- włoski samochód nie ten klimat chyba
 
A czy moze to byc pęknięta sprężyna? Chociaż żadnych innych hałasów nie ma, tylko skrzypi. Parę dni temu na ulicy dziadek mnie zaczepił bo mu strasznie podobał się mój samochód teraz wstyd jechać.
 
sprężyna pęknięta to auto pochylone by było... mi też skrzypi na dziórach jak w dłóższą trase mnie skrzypi... psikałem WD40 i nic smarem i nic.. powiem jeszcze Ci że jak jest dzień to nie zajęknie nawet... stuków też nie mam i normalnie się trzyma drogi
 
Od paru dni mam problem ze skrzypiacym zawieszeniem:confused:. Brak stuków samochód prowadzi sie dobrze (bylo lepiej:D) teraz troszke lata, tak jak by brakowalo powietrza w kole i glosno skrzypi podczas krecenia kierownica na postoju i na nierownosciach. Dzisiaj uzylem silikon w sprayu i nic nie pomoglo. Podnioslem caly przod ruszalem kierownica i cicho chodzil, nastepnie lekko opuscilem i znow skrzypi. Jakies porady:confused:...
Proponuję na kanał i sprawdzić czy to nie maglownica, mam podobnie w Stilo.
 
A nie jest to dziwne, że jak samochod podnosze i kola sa w powietrzu to pieknie chodzi (zero odgłosów), a jak go opuszcze delikatnie to juz skrzypi ja stary tapczan. Uklad kierowniczy był robiony(ok. 40 tyś. km) ponoć normalka z tym modelem. Tu gdzie mieszkam drogi sa bardzo kręte i wczesniej była przyklejona do jezdni, a teraz to już nie to. Zero luzów przegląd 2 miesiące temu robiony.
 
sprężyna pęknięta to auto pochylone by było... mi też skrzypi na dziórach jak w dłóższą trase mnie skrzypi... psikałem WD40 i nic smarem i nic.. powiem jeszcze Ci że jak jest dzień to nie zajęknie nawet... stuków też nie mam i normalnie się trzyma drogi

ło matko dłuższą, dziurach...

pewnie wahacz
 
Jeżeli skrzypi przy skręcaniu to sprawdź drążek kierowniczy. Oczywiście należy zsunąć osłonę-harmonijkę i dopiero obejrzeć. U mnie była mała dziurka w osłonie i drążek zardzewiał a następnie zaczął skrzypieć. Drugi podejrzany element to sworzeń dolnego wahacza który można strzykawką naoliwić i też pomaga.

Przeczytaj:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/52064-jaki_wahacz_dolny.html
 
Ostatnia edycja:
Wszystko ok. Skrzypi bo brud naszedł tak mi mechanik powiedział...
 
ło matko dłuższą, dziurach...

pewnie wahacz

nie dłuższą trase po dziórach tylko normalna krajówka chodźby na Poznań z Pleszewa... auto troche w ruchu bedzie po łukach pojeździ i jak w miasto się wjedzie to mniej skrzypi... ale to nie znaczy że w ogóle... o to mi chodziło

---------- Post added at 16:22 ---------- Previous post was at 16:19 ----------

Oczyścił i jest ok? Jeśli tak to co oczyścił?

pewnie tulejki i czymś psiknął bo co więcej mógł zrobić przy zawieszeniu nic nie wymieniając...
 
O czyścił łącza przy kole i psiknał coś jak WD-40. Ale i tak łożysko przy kole mam do wymiany dlatego jest taka nie stabilna:( 190 funów za łożysko i ok 150 wymiana :(
 
łożysko 300zł to 147 do 156 400zł co do wymiany to masz ręce:) nie kupuj innego jak SNR lub SKF nie wiem czy FAG robi dla alfy jak tak to polecam... inne będziesz po roku wymieniał...
 
Mam podobny problem, jak krece kierownicą na postoju to slysze gluche skrzypienie, jak opór maleje (ruszam to skrzypienie znika. Przy wyzszych predkosciach skrzypienia nie ma wogóle. Niedawno byłem na przeglądzie rejestracyjnym i diagnosta stwierdził, że zawieszenie jest ok. Auto prowadzi się dobrze.. Jakieś pomysły?
 
Ostatnia edycja:
Ja mam skrzypienie z lewej strony zauważyłem że na wahaczy górnym tam gdzie tulejka pracuje widać takiej troszkę rdzy psiknąłem tam WD40 i cisza ;)
 
Wjechalem na kanal, popsikalem wd 40 pod guma i koncowki na wahaczazh i.. CISZA :-)
 
QUOTE=Husar;805504]Mam podobny problem, jak krece kierownicą na postoju to slysze gluche skrzypienie, jak opór maleje (ruszam to skrzypienie znika. Przy wyzszych predkosciach skrzypienia nie ma wogóle. Niedawno byłem na przeglądzie rejestracyjnym i diagnosta stwierdził, że zawieszenie jest ok. Auto prowadzi się dobrze.. Jakieś pomysły?[/QUOTE]


U mnie było podobnie, przyczyna to pęknięta gumka wachacza, dostał się syf i skrypiło.
Podobno to element nie naprawialny i trzeba wymienić cały wahacz ok 1,5 roku temu nie były jeszcze dostępne nigdzie po za aso,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra