zatarte sprzęgło?

  • Autor wątku Autor wątku defoe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

defoe

Nowy
Rejestracja
Maj 27, 2009
Postów
8
Lokalizacja
Czechowice-Dziedzice
Auto
156 2.0 TS
To mój pierwszy poważny problem z Alfą, na tyle poważny, że nie wróciła do domu o własnych siłach :(
Ale do rzeczy. Przy odjeżdzaniu z parkingu nagle pedał sprzęgła zaczął chodzić coraz ciężej i ciężej. Aż w końcu został w podłodze. Samo sprzęgło działa normalnie, tzn. jak wbiję bieg i "wyciągnę" je na siłę do góry ręką to samochód rusza. Pytanie - co mogło się zepsuć? Wiem już, że w tym aucie nie ma linki sprzęgła :) Wcześniej wszystko było w porządku, sprzęgło chodziło lekko i płynnie, nie było żadnych objawów, że się kończy.
 
Dzięki, czytałem już wcześniej oba wątki, ale jednak żaden z nich nie pasuje do moich objawów. No i po ich przeczytaniu nadal nie jestem pewien czy to wysprzęglik czy pompa, dlatego napisałem nowego posta.
 
Na 99% pompa i prawdopodobnie urwana sprężyna,która powraca pedał. Możesz jeszcz zobaczyć czy między silnikiem a skrzynią nie cieknie płyn hamulcowy a to by wskazywało na zepsuty wysprzęglik.
 
takie małe coś

Miałem podobny przypadek - pedał zatrzymał się w podłodze i musiałem wyciągać go butem w czasie jazdy. Podjechałem do majstrów z katowic i powiedzieli (potem potwoerdziły to rysunki z katalogu części alfy) że pedał sprzęgła obraca się na dwóch małych tulejkach (jedna w drugiej) i z czasem one się zacierają. Popuścili trochę śruby, prysnęli jakimś magicznym sprayem i działa - troche skrzypi ale pracuje. Te tulejki kosztują około 40 pln, ale wymiana kosztuje około 200 (trzeba wyjąć cały zestaw pedałów i dopuszczać do mysli wymianę pedała sprzęgła, który tani nie jest - w ASO 250 pln.) Jeżdżę tak od marca. Pedał chodzi trochę ciężka i podobno z czasem awaria może się powtórzyć. Podobną awarię powoduje pęknięcie sprężyny pod pedałem.
 
Kolego, a powiedz gdzie w Katowicach jeździsz ze swoją Bellą?

Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem 156", ale moi mechanicy odmawiają współpracy z tym kalibrem ;)
 
Kolego, a powiedz gdzie w Katowicach jeździsz ze swoją Bellą?

Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem 156", ale moi mechanicy odmawiają współpracy z tym kalibrem ;)

To zmień warsztat, bo osoby nie podejmujące się napraw AR na miano mechaników nie zasługują. Jak się ktoś zatrzymał na etapie gaźnikowego poloneza to może niech się powoli usunie z branży bo to żenujące jest. To mniej więcej tak, jakby lekarz dermatolog leczył tylko trądzik młodzieńczy...

Wracając do sprzęgła, to tak, jak napisał Maciek156 na odległość można co najwyżej płeć człowieka przez telefon rozpoznać (i to nie zawsze...) a nie przypadłość ze sprzęgłem i wiele innych usterek.
 
Te tulejki kosztują około 40 pln, ale wymiana kosztuje około 200 (trzeba wyjąć cały zestaw pedałów i dopuszczać do mysli wymianę pedała sprzęgła, który tani nie jest - w ASO 250 pln.) Jeżdżę tak od marca. Pedał chodzi trochę ciężka i podobno z
Moze masz tylko pęknięta sprężynkę ,cofająca pedał sprzęgła.
.
 
Ostatnia edycja:
Te tulejki nie mają nic do oporu naciskania pedału sprzęgła - zazwyczaj to pompa się przyciera
 
Amortyzatory
Powrót
Góra