Zaślepienie odmy

Bartol

Nowy
Rejestracja
Lis 30, 2011
Postów
281
Lokalizacja
pabianice
Auto
Alfa Romeo 147
Chcialem w swojej alfie zmodernizować trochę odmę a mianowicie żeby silnik nie oddychał oparami z oleju. W jtd 16v jest taka mała gruszka od odmy i tam chcę ją rozłączyć, zaślepić wąż wychodzący z dolotu a waz z odmy poprowadzić do puszki z jakimś filtrem a następnie z puszki wyprowadzić gdzieś na dół. Dobry pomysł? Robił ktoś już takie przeróbki?
 
A po co jest w ogóle odma? Jaką spełnia funkcję?

Dopiero znając odpowiedź na to pytanie, można się zastanawiać, czy jest potrzebna, czy nie.
 
A wytłumaczcie mi panowie bo ta puszka to tylko część odmy, jedno odejście od tej puszki idzie do rury IC, drugie idzie do takiego pojemnika o kształcie prostokąta - więc który element należy czyścić, czym, oraz jak - jest może jakiś tutorial do tego ?.
 
"Odłączenie odmy od dolotu zmniejsza temperaturę zasysanego powietrza - chłodniejsze powietrze to lepsze zasilanie silnika w tlen i większa wydajność jednostki napędowej." Myślę ze sama różnica nie będzie jakoś bardzo odczuwalna, ale sam fakt ze silnik nie dostaje oparów z oleju pomoże mi w lepszym snie :P Mam pewien pomysł jak zrobię w weekend to eis pochwale :)
 
Ja proponuje najpierw użyć wujka google i najpier poczytać za co odpowiada odma w samochodzie
 
E, doczytałem, że całkiem chcesz zatkać :) Chyba za mało kawy z rana :D
Nic to nie daje poza brakiem śladowych ilości oleju w dolocie.
 
Ludzie to mają chore pomysły....
Odłączenie odmy i zaślepienie jej wiąże się ze wzrostem ciśnienia w komorze korbowej. Więc jeśli tylko wywali w kosmos uszczelnienie pod misą to będziesz szczęśliwym człowiekiem.
To czekamy na efekty. Wrzuć na youtube
przeczytaj uważnie co chce on zaślepić. Odpowietrzenie silnika nie będzie zaślepione tylko otwór w kolektorze.
 
Nie jest to nowe rozwiązanie, są do tego specjalne filtry zakładane na uwolnioną odmę
 
Po odłączeniu odmy od dolotu nie będzie efektu zasysania oparów ze skrzyni korbowej i tym samym przepływ bedzie zmiejszony - zimą doprowadzi to do jej zamarzniecia - co niektórzy już to przerabiali....
 
Po odłączeniu odmy od dolotu nie będzie efektu zasysania oparów ze skrzyni korbowej i tym samym przepływ bedzie zmiejszony - zimą doprowadzi to do jej zamarzniecia - co niektórzy już to przerabiali....
Są plusy i minusy takiej modyfikacji ale zima nie trwa cały rok
 
ja podziękuję już raz odma mi zamarzła , kosztowało to mnie prawie 2 tys .
 
W dieslu jakoś tych plusów nie da się zauważyć (w TSie i owszem przepustnica może być czysta), a odłączanie latem i podpinanie odmy zimą jest bez sensu

Jako, ze podobno jestes mechanikiem to choc raz pewnie rozbierałeś dolot w JTDkach. Dzieki odmie i EGR mamy pieknie zawalony cały kolektor mieszanina sadzy i oleju, nie wspominam już o oleju w IC, który po kilku latach też potrafi nieżle być zawalony. Miałem w poprzednim aucie odłączoną odmę od dolotu i założony na nia filtr, a dziurę w dolocie w która standardowo wchodził wąż po prostu zaslepiłem. Przez 2 lata nic nie zamarzło. Nawet jak w autach sa separatory par oleju to i tak po jakimś czasie przestają prawidłowo działać dlatego tez sporo osób montuje customowe separatory (oil catch tank) które wyłapują cały syf. Ja u siebie w 8V nie mam separatora wiec na pewno jak znajde chwilę odłacze wąż odmy od węza dolotu i zmontują osobny separator, a dziure w dolocie zaślepię. Odma jest podłączona do dolotu tylko po to żeby wydostające się przez nią gazy nie waliły pod maskę tylko leciały w dolot.
 
Ostatnia edycja:
Apropo odmy i odpowietrzania, czy to prawda co powiedział mi mój mechanik, że po odkręceniu korka oleju i z bagnetu musi się wydobywac "dymek". Bo podobno to standard w silnikach Fiatowskich . Bałem się że mam przedmuchy i wstawiłem auto na zdjęcie czapki i remont, lecz mechanik pomierzył szczelność silnika, kompresję, wtryski i twierdzi że jest wzorowo a i tak dmucha. Drugi mechanik jak mu powiedziałem że dmucha i żeby ogarną temat to mnie wyśmiał, powiedział że te silniki się nie psują i kazał się bujać. Wyszedłem z założenia że jak by chcieli to by mnie naciągneli więc się BUJAM :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra