[159] Żarówka postojowa wpadła mi do klosza reflektora :/

mariuszoles

Użytkownik
Rejestracja
Maj 21, 2011
Postów
996
Auto
Porsche Panamera 4S
Panowie, jak w temacie :) Kupiłem sobie LED-owe żarówki W5W. Chciałem je dzisiaj po pracy zamontować. Widocznie wsadziłem żarówkę za słabo w kołnierz ponieważ przy próbie zamocowania jej, wysunęła się i wpadła mi do klosza reflektora.

Moje pytanie brzmi: ja się dostać do środka klosza żeby wyjąć tę latającą żarówkę ? Czy muszę zdemontować cały reflektor ?
 
Mi wpadła do obudowy lampy i nie zdołałem jej wyciągnąć, jedna sztukę dokupiłem, a tamta cały czas jest gdzieś w lampie.
 
coachu, nie nastroiłeś mnie optymistycznie :)


Problem jednak został rozwiązany. Zakrzywiony w haczyk drut jednak potrafi zdziałać cuda :) Żarówka LEDowa przepadła gdzieś w zakamarkach tylnej części reflektora, na szczęście udało mi się ją wyjąć z klosza i nie widać jej z zewnątrz :)
 
Ostatnia edycja:
trochę się spóźniłem miałem podobny incydent,z tym ze mi się udało ja z tamtad wyciągnąć,kawałek druta +plus guma do żucia i franca przegrała ,z tym ze po dwu miesięcznej jeździe zaczęły te dupne Ledy mrugać i wróciłem do standardu.
 
trochę się spóźniłem miałem podobny incydent,z tym ze mi się udało ja z tamtad wyciągnąć,kawałek druta +plus guma do żucia i franca przegrała ,z tym ze po dwu miesięcznej jeździe zaczęły te dupne Ledy mrugać i wróciłem do standardu.

Guma do żucia to chyba nienajlepsze rozwiązanie. Sam dzisiaj wyciągałem w ten sposób i podczas walki drucik obrócił sie nie w ta strone co powinien zostawiajac na odbłyśniku "gumowa" pamiątkę jak zaznaczona poniżej (plus smugi wokół niej).

286.jpg


Całe szczęście z odległości większej niz metr-dwa tego nie widać (a nawet z bliższej trzeba przykucnąć, by zauważyć), ale i tak czuje spory niesmak przez te pozostałość i zastanawiam sie jak to usunąć bez rozbierania lamp lub kupowania nowych. Na przyszłość, gdyby zarowka miała znowu wpaść, to chyba trzeba próbować jakiegoś teleskopiku z magnesem. Guma jest zbyt niebezpieczna [emoji6]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Macie panowie pomysły hehe, polecam wyjąć zarowke h1 wziąść odkurzac nałożyć gumowy wężyk o niewielkiej średnicy owinąć końcówkę żeby nie przepuszczala powietrza i wkładamy przez otwór, odkurzac robi za nas robotę, potem jeśli chcemy odzyskać to wiadomo gdzie trzeba pogrzebać☺
 
Najpierw to najlepiej zdemontować żarówkę kierunku, wtedy robi się dużo lepszy dostęp. Do tego najlepiej działa chwytak taki jak na zdjęciu chwytak-sprezynowy-do-srubek-i-malych-przedmiotow.jpg i odkurzacz.
 
Macie panowie pomysły hehe, polecam wyjąć zarowke h1 wziąść odkurzac nałożyć gumowy wężyk o niewielkiej średnicy owinąć końcówkę żeby nie przepuszczala powietrza i wkładamy przez otwór, odkurzac robi za nas robotę, potem jeśli chcemy odzyskać to wiadomo gdzie trzeba pogrzebać☺

Drucik z magnesikiem :)
 
ja wyjąłem kierunkowskaz i nakleiłem na kawałek wężyka tasmę dwustronną, wyjęcie 15sek, ponowne włożenie kierunku .. ehh ;)
 
ja wyjąłem kierunkowskaz i nakleiłem na kawałek wężyka tasmę dwustronną, wyjęcie 15sek, ponowne włożenie kierunku .. ehh ;)

Też uważam, że taśma dwustronna jest najlepszą i najszybszą metodą. Ja używałem zamiast wężyka srubokręta. :)
 
Mi też raz wpadła. Zrobiłem specjalistyczne narzędzie - na zwykłą słomkę do picia (dokładniej rzecz biorąc na jej końcówkę) nawinąłem taśmę samoprzylepną dwustronną. Po wyciągnięciu żarówki H7 jest sporo miejsca do manewrowania. Postojówkę udało mi się w ten sposób wyciągnąć już za drugim podejściem (max minuta).
 
No właśnie, ale jak wyjąć żarówkę kierunkowskaza z obudowy? Nie wyczuwam żadnych zaczepów jak to przy swietle mijania...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra