• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Zapada się sprzęgło

A u mnie dziś rano pedał sprzęgła również padł na podłogę, ale już mam wysprzęglik i czeka na wymianę dziś po południu :)
 
No to chyba znalazłam odpowiedź co dolega mojej 156. Dziś jadąc na trasie odczułam że sprzęgło jest zapadnięte tak mniej więcej do połowy ale nadal działa, wcześniej zdarzało mi się to, ale wtedy nogą odciągałam je z powrotem do góry i było dobrze na jakiś czas, niecałe dwa miesiące temu wymieniony był docisk sprzęgła ale problem z zapadającym się sprzęgłem nadal się pojawiał. W końcu dziś na trasie nie byłam w stanie wrzucić żadnego biegu i alfa została zholowana do mechanika. Niestety obejrzy ją w poniedziałek. Ale czytając posty kolegów wydaje mi się że również może to być problem z wysprzęglikiem i zapowietrzeniem układu. Oby nie sprzęgło albo znów docisk.
 
Też to miałem.
Wymiana pompki na 100%. U mnie też pompka niemiłosiernie skrzypiała. Pomógł też montaż sprężynki.
 
a ja powiem tak miałem kiedys taki porblem w lanci dedrze integrale po wymianie sprzegła okazało sie że tez sprzęgło zapadniete było wiec sprawdziłem wszystko ale było ok to w wysprzegliku jest taki bolec który naciska lapę od sprzęgła wziołem dorobiłem dłuższy o 1,5 cm i wszystko było ok :D
 
troche szalejecie z tymi zakupami, odrazu pompka czy wysprzeglik czyli najdroższe rzeczy. A do wysprzeglika idzie przewód gumowy na którego końcu są dwa małe gumowe oringi uszczelniające koszt jednego to 0,50 zł , często to one tracą swoje właściwości i moga powodować wycieki i zapowietrzanie (i nie tylko w alfach). U mnie np: był walnięty przewód ten wlaśnie co wchodzi do wysprzęglika, też po przeczytaniu paru postów wydawało się ,że to wcześniej opisywana cześć do wymiany ale zaryzykowałem kupiłem używkę za 30 zł i śmiga juz dwa miesiące. Zwlekąłem i szukałem cxzegoś innego niż wysprzęglik i miałem racje ale raczej dlatego ,że mam u siebie go w skrzyni czyli o wiele większe koszta niż w dieslach gdzie znajduje sie na górze skrzyni
 
Mi płynu nie ubywało i układ miałem odpowietrzony, więc padło na pompkę na 100%
 
Mam podobny problem rok temu pedał do połowy w podłodze potem mu przeszło aż za jakiś czas strzelił wysprzęglik cały płyn pod nogami kierowcy. Wymieniłem i teraz znów problem ale objawy inne pedał co jakiś czas zupełnie wpada trzeba się zatrzymać zgasić wyluzować odciągnąć po pąpować jest dobrze przez chwilę i znów to samo po dniu czasem 2 takiej jazdy samo się naprawia kilka dni spokoju i abarot to samo. Niedługo czeka mnie dalsza trasa i strach z takim sprzęgłem. Pomóżcie!!!
 
Jak płyn pod nogami kierowcy to awarii uległa pompa sprzęgła - wysprzęglik jest na skrzyni biegów i pewnie to on jest teraz do wymiany
 
pompka badz doprowadzona do niej rurka,tam zwykle lubi puszczać miałem tak w JTD
 
Nie panowie płyn pod nogami był poprzednio wysprzęglik wymieniłem przy wycieku rok temu . Teraz płynu nie ubywa wszystko suche a pedał wpada .
 
No to ja tak miałem. Pompka też niemiłosiernie mi skrzypiała. Wymień pompkę i będzie git.
U mnie zero wycieków i ubytków było. Z czasem oprócz zapadania miałem problemy z wbiciem biegu.
 
Rozumiem że chodzi ci o wysprzęglik bo innej pompki w Alfie nie ma(chyba). I czy to możliwe że poprzedni popsuł się po roku używania?
 
chodzi mi o pompke sprzęgła, która jest widoczna na pedale sprzęgła.

Mi pompka się popsuła po 2 miesiącach po wymianie ;) ostatnio miałem wymianę gwarancyjną.
 
U mnie jak się okazało to też była pomka, 150 zł z wymianą i po bólu. Alfa znów śmiga :) Dostała w nagrodę klubowe dywaniki :)
 
Podłącze się pod temat żeby nie zakładać nowego.
U mnie w Alfie 147 JTD również borykam się z zapadniętym pedałem sprzęgła.
Kiedy stało mi się to po raz pierwszy postanowiłem odpowietrzyć układ.
Po próbie pompowania układu i odkręceniu zaworka odpowietrzającego na wysprzęgliku wyleciało kilka kropel płynu hamulcowego.
Próba ponownego napompowania układu nie dała rezultatów. Pedał cały czas był miękki.
Zrobiłem tak, że podniosłem pedał sprzęgła do góry i strzykawką wcisnąłem płyn hamulcowy przez zawór odpowietrzający.
Po tej operacji sprzęgło było na dobrym poziomie i działało w pełnym zakresie.
Nie minał tydzień, a pedał sprzęgła już mam prawie w podłodze :(
Co obstawiacie?
 
Mi też pada chyba pompa, bo już 2 razy musiałem odbijać nogą do góry. Przynajmniej z tematu wiem jakie to koszty:)
 
A ubywa Ci płynu ze zbiorniczka?
U mnie nie widać żeby znikał.
Jeżeli byłaby uszkodzona pompka to płyn też powinien gdzieś uciekać, chyba że się mylę.
Dodam że wysprzęglik jest suchy.
 
Żeby nie zakładać nowego tematu napiszę tutaj. Dzisiaj wracając do domu wygrałem wycieczkę ok 10km na pierwszym biegu, powód po naciśnięciu sprzęgło wleciało w podłogę, przy użyciu ręki odbija ponad poziom jednak nie ma mowy o żadnym "pompowaniu" gdyż delikatne dociśnięcie powoduje, że pedał znów ląduje na podłodze. Jakieś pomysły?
 
Żeby nie zakładać nowego tematu napiszę tutaj. Dzisiaj wracając do domu wygrałem wycieczkę ok 10km na pierwszym biegu, powód po naciśnięciu sprzęgło wleciało w podłogę, przy użyciu ręki odbija ponad poziom jednak nie ma mowy o żadnym "pompowaniu" gdyż delikatne dociśnięcie powoduje, że pedał znów ląduje na podłodze. Jakieś pomysły?
układ sterowania sprzęgłem nieszczelny- pompa, wysprzęglik, przewody...
wpisz w profilu jaki masz silnik, bo nie wiem czy masz wysprzęglik na skrzyni, czy w środku- chyba domyślasz się znaczenie tej różnicy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra