[159] Zapach On w kabinie

nervousman

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2020
Postów
326
Lokalizacja
Lubenia
Auto
AR 159 SW, Honda Prelude 4gen
Cześć, ostatnio jakoś tydzień temu jeździłem swoją 159. Zrobiłem z 50km, no i dało się poczuć zapach On w kabinie. Najpierw myślałem że może spalinami zaciągnęło przy cofaniu albo coś, ale to nie to.
Gdzie szukać możliwych przyczyn? Obejrzałem okolice filtra, ściągnąłem pokrywę silnika, koło wtrysków sucho, koło filtra też. 2.0 jtdm.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Jak zapach jest w kabinie i nie przedostaje się przez nawiewy do środka to ja bym szukał w kabinie. Nie jestem pewny, ale dostęp do pompy paliwa w 159 jest od strony kabiny pod tylna kanapa. Pozdrawiam
 
Jak zapach jest w kabinie i nie przedostaje się przez nawiewy do środka to ja bym szukał w kabinie. Nie jestem pewny, ale dostęp do pompy paliwa w 159 jest od strony kabiny pod tylna kanapa. Pozdrawiam

Dokładnie tam szukałbym. W poprzednim (BMW) uszczelka mi się zawinęła pod zakręceniem pompy to miałem jakbym rozlał ropę w środku. Sprawdź okolice pompy paliwa.
 
Gdyby nawet się tam podwinela jakaś uszczelka (Co dziwne że tak sama z siebie nagle)To tam jest oslona przykeecana z uszczelka która trzeba odkrecic żeby zajrzeć do pompy -też nieszczelna ? Dziwne
Jak to by się musiało lać żeby smierdzialo w kabinie to kałuże musiał by mieć pod samochodem paliwa .
Połóż się pod auto i zobacz czy masz suchy zbiornik zanim wyrwiesz kanapa z zatrzaskow A one są jednorazowe i zdrozaly ostatnio.
 
1.Żadne kałuże. Starczy, że lekko wycieka, to śmierdzi jak jasny gwint. Wiadomo. Podczas jazdy z tyłu tylko mgiełka od pędu powietrza, ale nawet nie musi być.
2. Autor tematu pisze, że patrzył z przodu i od spodu...
3. Uszczelka jest zdaje się gumowa i z uwagi na wiek, może coś się dziać.
4. Kolega autor nie podał, czy było coś grzebane przy pompie i to jest zagadka... Wówczas mogło coś podziać się z uszczelką.
5. Tak myślę, że może jeszcze sprawdzić przewód paliwowy od początku do końca...
6. Autor musi sprawdzić tył - okolice zbiornika i bez zdjęcia kanapy nie obejdzie się, chyba, że wykryje wcześniej przyczynę...
7. Czy zauważyłeś, że ze zbiornika paliwo szybciej, niż zazwyczaj, schodzi? Jeśli tak to 85% że to okolice pompy paliwa.
8. Sprawdź wlew paliwa od klapki do zbiornika, czy tankujesz pod korek, czy też jeszcze trochę dolewasz?
 
Ostatnia edycja:
Nic nie musi się nawet wylewać, wystarczy że z powodu uszkodzonej uszczelki będzie się w tym miejscu pocić. Jednak ta uszczelka sama z siebie się nie uszkodzi, jedynie w trakcie montażu. Za to zdarza się, że pęka wzdłuż krócieć zasilający dekla pompy, w efekcie czego będzie wydobywać się mgiełka paliwowa. Zapach wyczuwalny w kabinie i przy prawym tylnym nadkolu
 
Zapach czuć jak włączę nawiewy, nie jest z wnętrza auta bo po postoju nic nie śmierdzi.
Paliwo nie ubywa szybciej, jest ok.
Wczoraj jak jechałem spokojnie jakieś 15 km, nic nie było czuć.
Dziś też ok 15 km, ale troszkę "pociśnięte" i zapach powrócił - też z nawiewów. Po wstawieniu auta do garażu, czuć w garażu ON, po jakichś dwóch godzinach zapach wywietrzał, więc dlatego obstawiam, że to jednak gdzieś w komorze.
Koło samej pompy nic nie było grzebane, zrywałem kanapę jakieś 2-3 miesiące temu jak wymieniałem linki ręcznego.
Tankuję pod korek , zdarza mi się po odbiciu jeszcze dolać, bo paliwo się pieni jak tankujesz od zera pełny bak.
Ale od ponad miesiąca jest lekko ponad pół baku bo nie miałem czasu alfą jeździć( poza tym 2 tyg w domu z covidem) i dopiero teraz taki objaw.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ostatnia edycja:
No to nie problem z uszczelką. Coś kojarzę kiedyś był wątek z oringiem w przewodzie paliwowym zasilającym filtr paliwa.

- - - Updated - - -

Tak czy inaczej jak duże ciśnienie to mgiełka będzie szybko odparowywać.
 
Zajrzę tam bezpośrednio po jeździe, kiedy jeszcze ten zapach czuć, bo jakoś dziś o tym nie pomyślałem.
Jeszcze jedna rzecz to dpf już prawie zapchany i jest tuż przed wypalniem wg monitora, wezmę na trasę, prześcigamy i zobaczymy. Ostatnio właśnie nie było żadnej trasy tylko kręcenie się z domu do pracy i kilka razy po mieście. Do pracy mam ok 25km, połowa w mieście połowa trochę szybciej...

Edit: tak sobie siedzę i myślę. Nieregularnie, co jakiś czas, wyskakuje mi check i silnik wchodzi w tryb awaryjny. Czasem jest tak, że odcina turbinę, a czek się nie świeci. Jak pojeżdżę chwilę spokojnie, bez ciśnięcia, to kontrolka gasnie i znowu jest git. Dzieje się tak w przypadku jak mocno depne na gaz. Jak jeżdżę spokojnie to jest spokój. Mechanior mówił, że błąd regulatora ciśnienia paliwa. Najpierw był zalany był spulung wurtha, na jakiś czas pomogło, potem błąd co jakiś czas się powtarzał.
Ciekawy jestem czy nie jest to jakoś powiązane, bo czytałem tu na forum że P0091, to może być milion rzeczy, czyli pompa, czujniki, nieszczelnosc, regulator itp. Nie mam niestety zaufanego mechaniora od Alf, coby namierzył usterkę od razu a nie wymieniał wszystko po kolei, bo tak, to sam potrafię.
"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ostatnia edycja:
miałem identycznie jak sączyło się przy wtrysku, wystarczyło dokręcić ćwierć obrotu
 
O widzisz, zdejmę dekiel w sobotę i zobaczę czy dokręcone.
Może dlatego nie widać wycieku, że jest mały i odparowuje od razu...
"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Może zostawię wpis dla potomnych. Wtryski były dokręcone.
Sączyło się z pompy wysokiego ciśnienia, tej co na rozrządzie jest. Znajomy mechaniur rozebrał rozrząd, pompę wyjął. Tam w środku jest taki mały oring, taki z 6-7mm, pokazywał mi go(a w którym miejscu siedzi to nie wiem, nie byłem w trakcie roboty). Po wymianie oringu jest ok, nic nie śmierdzi, no i najważniejsza sprawa- przestał wyskakiwać check przy szybszej, mocniejszej jeździe. Borykałem się z błędem p0091, który odpowiada m.in. za ciśnienie. Więc, operacja zakończona sukcesem. [emoji16]

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ostatnia edycja:
A co z tym oringiem było nie tak? W jaki sposób był uszkodzony?
 
Był zgnieciony, jakby się podwinął przy składaniu. Z tego co pamiętam mówił, że pompa była poskładana fabrycznie.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Był zgnieciony, jakby się podwinął przy składaniu [...]mówił, że pompa była poskładana fabrycznie.

Chyba coś kręci. Jeśli fabrycznie, to dopiero teraz zaczęły wyskakiwać błędy? Podejrzewam, że to była jakaś pierdoła, a on skasował cię po koleżeńsku za demontaż pompy. tak przypuszczam. Gdybyście byli zupełnie obcy, nie śmiałby cię naciąć na dolanie płynu do kierunkowskazów
 
Ale pierdoła w jakiś sensie? Chodzi Ci o błąd czy smród? Bo temat był o zapachu, ten zniknął, więc wyciek jakiś był i go uszczelnił, błąd to może przypadek.
Może też ja coś źle zrozumiałem, bo mam niedosłuch i czasem jak zapomnę aparatów to kiwam głową choć nie rozumiem do końca co ktoś mówi bo mi głupio [emoji23]
Tak szczerze to nawet jakby mi go nie pokazał, to bym się nie interesował, bo robota zrobiona i jest git. Ceny u niego zawsze miałem dobre, jak tym razem zarobił więcej to i tak nie mam co płakać.
Cóż, swoje zdanie możesz mieć, znam go za długo żeby mnie robił w bambuko, poza tym poza rozrządem i zbieżnością praktycznie wszystko robię sam, on o tym wie dobrze. Sprawdziłem wszystkie miejsca gdzie mógł być jakiś wyciek, nie oglądałem tylko silnika od dołu bo nie miałem jak.
Temat nie jest o błędach, tylko o zapachu ropy w kabinie, o tym że pompa była faktycznie spocona, bo to mi pokazywał, a po jego robocie jest ok. Nic nie śmierdzi.
Czy to ma związek z błędem, nie wiem. Pojawiał się on sporadycznie, bez reguły, jak jechałem szybciej dłuższy czas, tak ok 140-160km/h, ale nie zawsze. Nawet pisałem o tym w którymś wątku.
Ostatnio leciałem z taką prędkością, nawet 200 przez chwilę było, błędu brak. Zobaczymy, mało alfa jeżdżę ostatnio.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ostatnia edycja:
Chodziło mi o to, że jeśli ten oring był "fabrycznie" źle założony, to dlaczego dopiero teraz zaczęło cieknąć
 
Naprawiłeś? Bo mi tak śmierdziało (co prawda w oplu ale też 1.9 jtdm) przez podkładkę pod wtryskiem. Wymieniłem i po kłopocie.
 
Jadzia, nie wiem czemu dopiero teraz. Może o styl jazdy chodzi? Ja mam raczej ciężką nogę. Grunt, że już po problemie. [emoji16]

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Amortyzatory
Powrót
Góra