Zamalowanie małych odprysków

Scorpio

Nowy
Rejestracja
Wrz 19, 2013
Postów
101
Lokalizacja
POZnan*
Auto
Alfa Romeo 159 1.9 JTDm 8v 120km, Focus mk2 1.6 tdci 90km
Witam,
mam na przednich nadkolach małe odpryski...kurde...nie potrafię dokładnie wytłumaczyć o jaki fragment mi chodzi;p Napiszę łopatologicznie...jak z pod opon wylatują drobne kamyczki to uderzają przeważnie o tą część;p(w większości aut są tam zamocowane chlapacze). No i jeden mały nieprzyjemny odprysk mi się zrobił (na górnej krawędzi maski) jak przez własną głupotę i nieuwagę podniosłem maskę przy "podniesionych" wycieraczkach -.-

Kupiłem podkład antykorozyjny + zmywacz + bazę + bezbarwny.
Po wyczyszczeniu i przetarciu delikatnie papierem ściernym(1200) uszkodzonych miejsc, pomalowałem podkładem. Jak wysechł, znów przeszlifowałem by usunąć "nadmiar" i pomalowałem bazą. Niestety baza wyszła troszkę za gruba(pędzelkiem to sobie można w du*** posmerać, a nie malować -.-).
Co teraz? Mogę bazę zeszlifować np. papierem 2500/3000 do równego i nałożyć bezbarwny? Czy pomalować to bezbarwnym i tylko papierem 3000 wyrównać by nie było dużego "przejścia" pomiędzy oryginalnym lakierem, a miejscem pomalowanym?
Dodam, że gdybym zostawił to tak jak jest to zwykły śmiertelnik by zapewne tego nie zauważył, ale ja niestety będę na to spoglądał co każde mycie auta ;/


Jeszcze jedno pytanie. Jakiś czas temu kot osiedlowy zrobił sobie na wygrzanej masce posłanie. Zanim się położył to pazurami pokazał na co go stać. Ryski są delikatne...jak się "chuchnie" to ich już nie widać, więc tylko lakier został uszkodzony. Jaką pastą...a raczej o jakiej gradacji to wypolerować(bez użycia maszyny...tylko siła ręczna;p) Najpierw to zmatowić papierem 3000 czy od razu próbować polerować to ręcznie?


Dziękuję z góry za konkretne odpowiedzi ;)

Pozdrawiam
 
Daj dokładne, ładne zdjęcia problemu, to może coś pomożemy, bo tak po samym opisie ciężko.
 
ok. Jak tylko zrobi się ładniejsza pogoda i przede wszystkim będę miał jak zrobić zdjęcie w ciągu dnia(teraz od rana do nocy siedzę w robocie-.-), czyli w środę;p to wrzucę fotkę mojego detalicznego "problemu" :)

Zanim jednak będzie środa to chciałbym się dopytać, czy pastę k2 turbo(jeszcze niedawno tempo) lekkościerną pastą polerską z woskiem uda się "wyślizgać" lakier zmatowiony papierem 2500? Miałeś może do czynienia z tą pastą i jednocześnie tym papierem? ;p


Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Zanim jednak będzie środa to chciałbym się dopytać, czy pastę k2 turbo(jeszcze niedawno tempo) lekkościerną pastą polerską z woskiem uda się "wyślizgać" lakier zmatowiony papierem 2500? Miałeś może do czynienia z tą pastą i jednocześnie tym papierem? ;p

zły wybór, bardzo zły, i nawet nie pytaj dlaczego, po prostu przyjmij do wiadomości i zapamiętaj. Staramy się tu ''dbać'' o samochody a nie je niszczyc.
 
dużo to mi nie pomogłeś -.-
pasta jest złym wyborem, tak?
Z tym zmatowienie lakieru chodziło mi bardziej o fragment 1cm na 2cm i tego "wypolerowanie", a nie np całych drzwi lub całej maski;p Bo taki właśnie fragment przydało by mi się wypolerować.
Pytam się ponieważ chce dbać o auto...dlatego zanim pociągnę to papierem ściernym wolę się dopytać.
No i przede wszystkim póki co efekt ma być zadowalający...czyli taki by się nie rzucało to w oczy...a z czasem będzie profesjonalny detailing...u Cb ofc^^
 
Nie nie, nie chodzi mi że pasta jest złym wyborem, konkretna pasta tempo jest złym wyborem, na pewno nic nie naprawi, ( jedynie trochę przymaskuje) a czasami narobi większego bałaganu niż jest.

U mnie? oczywiście zapraszam, co prawda z czasem u mnie jest ostatnio bardzo kiepsko, ale daj znać co ustalimy jakiś termin. :)
 
To jeśli mógłbym prosić o poradę...czym w takim razie "dobrze zamaskować" lub po prostu częściowo usunąć z takiego małego kawałka(ok 1cm x 2cm) zmatowienie papierem ściernym? Póki co chciałbym tylko ten kawałeczek ogarnąć, żeby nie raził mnie w oczy, a na "wyślizganie" całego auta jakoś się umówimy za jakiś czas (u mnie w tym miesiącu czas wolny to tylko noc=spanie )
I skąd to zdziwienie, że u Cb?;p Sugerowałem się Twoją "stopką" pod postem :)
 
Papierem jeszcze bardziej zmatowisz i tak pen trzeba polerować, tak na prawdę moim zdaniem wszystko jest zbyt drogie aby tylko usunąć taki kawałek. bo za pastę dasz 30 zł a wykorzystasz kropelkę.

p.s.
Nie jestem zdziwiony, po prostu chciałem się upewnić czy dobrze zrozumiałem

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
 
no dobra...to póki co będzie tak jak jest i już. Dużo wosku nałożę i tyle ;p A za jakiś czas polerka profesjonalna i będzie gitara ;)
Dzięki za odp

Pozdro
 
Jedyny profesionalny spsób na te historie w linku poniżej : http://www.youtube.com/watch?v=Wb_q2Wzdi50Jedną Alfę w rodzinie już tak zrobiłem śladu nie ma. Chęci, czas materiały oraz odpowiednia pogoda. :)EditDpiszę jeszcze : umiejętności manualne. Jeśli nie jesteś pewien że sobie poradzisz lepiej oddać do profesionalnego zakładu !!!!
 
Ostatnia edycja:
Bo po co męczyć się z wyprawką, jak można pomalować cały element ( w tym samym czasie) a wziąć za to 3 razy więcej kasy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra