[155] Zalamka:-(co zrobic?

No TIG to najwzysza polka:) kiedys sie dorobie...
 
Odpada. Brak czasu i - przede wszystkim - umiejętności, by to zrobić.

Ja wszystkie naprawy wykonuję w weekend a jak coś grubszego to nawet dwa. Często było tak, że po pracy od razu do garażu szedłem i siedziałem do 24 ale jak się chce to można.

Sprawa umiejętności hmm ani mechanikiem ani spawaczem nie jestem (na szczęście alfy spawać nie musiałem :D) ale wystarczy nie mieć dwóch lewych rąk, głowę na karku i trochę samozaparcia i naprawdę można cuda zdziałać.
 
Ja wszystkie naprawy wykonuję w weekend a jak coś grubszego to nawet dwa. Często było tak, że po pracy od razu do garażu szedłem i siedziałem do 24 ale jak się chce to można.

Ale sprzętu też nie mam. Teść ma zwykłą spawarkę elektrodową a taka chyba nie będzie odpowiednia...

Sprawa umiejętności hmm ani mechanikiem ani spawaczem nie jestem (na szczęście alfy spawać nie musiałem :D) ale wystarczy nie mieć dwóch lewych rąk, głowę na karku i trochę samozaparcia i naprawdę można cuda zdziałać.

To pozostaje mi jedynie pogratulować. Może rzeczywiście się podejmę zrobić to w garażu, jedyny problem polega na tym, że auto jest codziennie potrzebne a na razie brak środków na zakup drugiego. A naprawa unieruchomiłaby Alfę na jakiś czas... :(
 
Będziecie musieli mnie pouczyć po kolei co i jak bo jestem zielony jeśli chodzi o sprzęt, łapki mam nawet dwie prawe więc z pozostałymi rzeczami sobie bez problemu poradzę;) Do pospawania oczywiście tylko podłoga i ogólnie miejsca niewidoczne bo na poszycie mam plan ale odległy, na razie dalej będzie straszyć bo nie ma sensu dwa razy robić - najpierw ma zap...lać a potem wyglądać:)
 
wracajac do mojej alficy to zamierzam zrobic ta podloge i jesli zaden z blachazy nie podejmie sie tego za rozsadna cene to bede probowal robic wlasnymi silami bo czytajac wypowiedzi wiekszosci z was mozna to ogarnac i to za nie duze pieniadze.Nie zamierzam sie auta pozbywac ani stawiac do ogrodu jak kolega epion proponuje bo po pierwsze nie mam ogrodu po drugie jesli bym mial to wstawie ale zrobiona bo zlom w pieknym ogrodzie tylko by go szpecil trzecia sprawa jest taka ze to auto nie jest wartoscia materialna.Dzieki wiekszosci za motywacje:-)
 
Tak trzymaj:D Ja też o wielu rzeczach nie miałem zielonego pojęcia (i o części nadal nie mam:) ) ale wystarczy trochę samozaparcia i lektury różnych źródeł + podstawowe umiejętności i wszystko można ogarnąć.
 
Kolego trzeba się pozytywnie nastawić do roboty, zaplanować ją, skompletować potrzebny sprzęt i materiały i pójdzie.
Ja też mam przed sobą podobną robótkę i planuje koło lipca to zrobić, także powodzenia! :)
 
Nie tylko ja mam problemy z blachą(tył nadkola) w alfce .Ja myślę,że zacznę działać z nią koło czerwca.Muszę kupić spawarkę niedrogo na początek.
 
A te łaty w podłodze i wewnętrzne nadkola to można zrobić z blachy 8 mm, żeby dłużej potrzymało?
 
A te łaty w podłodze i wewnętrzne nadkola to można zrobić z blachy 8 mm, żeby dłużej potrzymało?
I nie musi byc to piekne arcydzieło, tego itak nie widać.
Poszycia zewnętrznego nie ma sensu naprawiać lepiej wymienić ( błotniki, drzwi, klapy czy zderzaki)
 
Ja posiadam dziurke w nadkolu tylnym skapnołem się niedawno jest wielkosci 25x20cm i biegam z tym mysle cos robić zaspawac jakąś blachą , mam tez probem z rdzą koło mocowania wachaczy paskudna sprawa ;/ (przegląd)
 
Ja posiadam dziurke w nadkolu tylnym skapnołem się niedawno jest wielkosci 25x20cm i biegam z tym mysle cos robić zaspawac jakąś blachą , mam tez probem z rdzą koło mocowania wachaczy paskudna sprawa ;/ (przegląd)
No nie w 155?
 
To starczy na nastepne pokolenia :D
 
ta bedzie b ladnie wygnije wkolo gdzie jest cieniej;)
 
Dobra Chłopaki :)

ja to juz mam za sobą :) i powiem tak , moja była strasznie zgniata ( na pozór było źle ale nie tragicznie ale młotek i śrubokręt i zrobiło się tragicznie - http://dziarek.wutanic.com/Bellla/ zdjęcia a1, b1, to zdjęcia przed a2/ b2/ po robocie , remont Alfa to akcje z całego rozebrania samochodu . Trochę tego tam jest ale widać w miarę wszystko :)
ogólnie poszło 34 wstawki do spawania , spawałem blachę 0,8 i 1 mm ocynk ( ta co szła na Cinkola - stare zapasy :P )
jak ktoś ze śląska to mogę pomóc bo w mojej dałem sobie rade - ze sprzętów przydaje się bardzo gilotyna ( mam ) , spawanie tylko migomatem elektroda przepala ( za cienka to jest blacha ) , i trza pamiętać ze im grubsza blacha to na pewno nie lepiej :) tylko gorzej .
Jak się to spawa najlepiej we dwóch jeden spawa a drugi dociska przygotowane blaszki i wychodzi bajka , i przy okazji jest bezpieczniej ( ja spawałem sam podłogę i mi się buda chajcła ale na szczęscie szybka reakcja gaśnicą i dało rade:P
Po spawaniu trza wyszlifować ale delikatnie i polecam Masę Uszczelniająca BOll na pędzel , na to dawałem 3-4 warstwy Cynkala ( farba na blachy z ocynku ) , na to blachogum na pędzel .
Jedna prośba jak juz coś robicie z podłogą - nie używajcie szczoty drucianej . Jak macie rdze która jest powierzchniowa to wytargać do gołej blachy szlifierką i zamalować . Ja tego nie wiedziałem i niektóre rzeczy musiałem robić na nowo bo rdza wyłazi mimo używania jakiś hameritów itd.

Co do błotników , gość ma na Tychach błotniki tylne w eleganckim stanie po 100zł do wersji przed liftem nr tel na PW podam .
Jak juz jest korozja widoczna błotnik musicie ściągnąć , porządnie wspawać to co jest pod nim a z samym błotnikiem - jeśli jest rdza przed rantem można kupić reperaturkę z Tipo i wyciąć to co trzeba - ja miałem tak robić ale udało mi się kupić nówkę błotnik ;P
Jeśli niechcecie tego obić na cycuś to szpachla bądź żywica i efekt elegancki ;) w dodatku tanio :)

http://dziarek.wutanic.com/Bellla/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra