• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup AR 156 FL

  • Autor wątku Autor wątku kolo99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja mam v6. Za - kuloodporny bo konstrukcja prosta jak cep. Możesz dać lpg. 192KM to dużo, ale zawieszenie poradzi sobie ze znacznie większa mocą. Dźwięk - bardzo fajny, rozwijanie mocy harmonijne, obejrzyj krzywe mocy i momentu, dodam tylko ze im szybciej się kręci tym lepiej ciągnie. Do 3krpm cichy baranek od 5kprm ryczacy potwór szarpiacy mocą na lewo i prawo.
Przeciw - właściwie nie widzę. Rozrzad ok 1kpln, 6l oleju, komplet świec na 100kkm za 200pln. Taniocha ogólnie w przeliczeniu na radosne jaka daje ten silnik. Paliwo - 11.5l/100km za ostatnie 5kkm jazda nazwałbym ja podmiejska. Znaczy mieszkam pod Łodzią, codziennie 20km dojazdu i 20 powrotu. W weekend mała trasa po zwykłych drogach. W dłuższej trasie przy 100kmh zużycie poniżej 8, ale kto by się tak wlokl :)
W mieście wariujac na maksa 18l na 100. Chwilowe 33, ale chyba po prostu wiecej komp nie wyświetla :)
Na torze chłopaki palą ponad 20 :)
 
Dzwoniłem dziś do gościa, twierdzi że książka serwisowa jest, przebieg udokumentowany od początku produkcji, w środku niezniszczona jak nówka z salonu. Przez weekend przejadę sobie i zobaczę co i jak.
Samochód sprowadzony z Austrii.
 
Ostatnia edycja:
Ze zdjęć bardzo ładna. Pewnie do opłat - ciekawe ile wyjdą. Przebieg niski bo to benzyna hihi. Diesle mają wyższe. Szkoda, że felg w niej brak. Przy skórze nie sztuka zrobić tak jakby z salonu wyszła. Fajnie, że podgrzewane foteliki bo u mnie takowych brak (przynajmniej do tej pory nie odnalazłem tego magicznego włącznika). Jedź i "szukaj dziury w całym".
 
Wygląda super i ta skóra :) Co do silnika to się nie będę wypowiadał bo nie miałem z nim styczności. Na pewno warto jechać i dokładnie sprawdzić.
 
nie ma co oglądać. Wczoraj ją kupiłem, co prawda po ciemku ale z jazdą próbną. Sprzedający wydaje się być uczciwym handlarzem. Przebieg też dla mnie był podejrzany ale po podłączeniu examinera hodometer pokazał 114 tys km. Więc moze byc realny. Nie będe się rozpisywał teraz bo pochwalę się dopiero jak zrobię opłaty i zarejestruję. W każdym razie wróciłem znowu do V6 , w dodatku z najfajniejszymi fotelami.

Brakuje mi tylko SW, moich kół 17 i kolor niestety trochę wieśniacki. Uznałem że nie jeździ się kolorem a 4 czarnej bym nie zniósł również.


przepraszam wszystkich zawiedzonych.
 
sry ale srodek wygląda na 200 conajmniej chyba ze jakas fleja nią jezdziła, co do opłat to cło bedzie ci sie wahac w ok 2000pln jezeli wezmiesz czeczoznawce oczywiscie bo jak nie to 4000, in plus motor, i ze fl, srodek wymaga dobanglania ale tez uwazam ze to najlepsze fotele, szkoda ze nie sw
 
Srodek jest w calkiem przyzwoitym stanie co Ci w nim nie pasuje? brudny dywanik? Gratuluje swietnego egzemplarza bo sedan prezentuje sie najlepiej i do tego ciezko znalesc w tej wersji. Oby sluzyla Ci jak najdluzej!
 
Tyle, że ktoś to auto już wcześniej oglądał i było nie do końca takie świetne ...
sam się zastanawiałem, ale po oględzinach kogoś z forum ... jednak nie zdecydowałem sie na wyprawę.
Co do samego FL - 2.5 v6 to rzadkość dlatego niestety - ale w PL widziałem tylko 2 takie + 2 stojące we włoszech ...
A kolejnej wyprawy po auto przez pół europy nie chciało mi sie robić. JTS - do póki nikt mi nie zagwarantuje dobrej instalacji do JTSa, to gazu tam nie zamontuje.
Więc został JTD ... niestety.
Kupiłem .. 1.9 140KM 16v. mjet.
Wszystko fajnie - do czasu wizyty na stacji, przy emeryckiej jeździe - ok 5tka to realna sprawa. w mieście około 7, ale jak chce poszaleć to i ponad 7 weźmie - co w przeliczeniu na gaz w 147 - to różnica wychodzi baaardzo duża.
Jedyną jak dla mnie zaletą w 156 z dieslem to turbo ...

- - - Updated - - -

żeby nie być gołosłownym http://www.forum.alfaholicy.org/dol...sba_o_ogledziny_samochodu-37.html#post1003188
Gdzieś jest o niej więcej.
 
faktem jest że numeru silnika nie sprawdzałem, no i silnik jest mocno zakurzony, brudny, jak na ogólny stan auta. Przy komisie jest równiez warsztat mechaniczny co mogłoby wskazywać że sprzedawca mo możliwość łatwego przeprowadzenia operacji wymiany silnika. Wpłaciłem narazie zadatek, ale samochód stoi ciągle w komisie w Nysie przy ul. gołębiej na przeciwko Orlenu. Mam po niego jechać w przyszłym tygodniu. Może jest ktoś z Nysy kto chciałby pomóc przy ostatecznym zakupie, spotkać się , ewentualnie pośmiać się ze mnie:)
 
Tak jak pisałem we wcześniejszym temacie o tej 156 po lifcie z v-ką- Serwis kupił ją z zerwanym paskiem rozrządu po taniości, kupili silnik z
Allegrosza i przełożyli. Wcześniej przed zakupem przez nich stała unieruchomiona ok 2 lat.. Nie chciałbym Cie zniechęcać.. Ale nie wróżę nic dobrego z tego wszystkiego. Tak czy siak, wewnętrzny stan był niezły, przecierka na przednim zderzaku widoczna oraz prawe drzwi raczej malowane. To tak na szybko. Jak będziesz jechał po nią jakoś na weekend, to podjadę z kompem i kabelkiem, może coś się uda o niej dowiedzieć.
Choć nie wiem jak to się ma w takim przypadku jak się zmienia silnik.
 
dzięki. mam oryginalnego Examinera i V-scana którego podłączałem do tego samochodu. Skąd wiesz że stała? Masz jakieś info skąd ten nowy silnik, w jakim stanie?.łożyska ciche, kierownica nie trzesie , zawieszenie cichutkie, tylko zauważyłem że na skreconych kołach podczas ruszania i cofania coś jakby rusza się przy prawym przednim kole ale obstawiłem na zerwaną łapę trzymajacą silnik u góry.Komputer niewiele powie bo komp napewno oryginalny został( immo, kluczyki itd.)
 
Informacje mam od kolesia, który tam sprzedaje- NY to małe miasteczko, a mój znajomy ma kantor walut i zna tam wszystkich, między innymi wszystkich handlarzy aut w okolicy ;) Nic więcej mi nie powiedział, nie wiem, czy nie chciał, czy nie wiedział sam nic więcej o niej. Silnki z Allegro, pierwszy lepszy, który był bliżej..
 
Kurcze mam ten sam dylemat...
Wymieniłbym 156 na polifta z V6,ale nie można trafić takiego egzemplarza.
A diesla nie chce,bo nie lubię.Wiec pewnie bedzie trzeba porzegnac sie z AR.
 
w de troche tego jest tylko trzeba napłacic dolarów za taką w pl trzeba miec troche szczęscia,bo fakt słabo z poliftami v6 chociaz ja utrafiłem od razu jak tylko zacząłem szukac zresztą jakby ktos połozył konktret pieniądz to mógłbym sie z nią rozstać
 
Jak przez rok oglądania ogłoszeń widziałem tylko dwie sztuki v6 FL : jedna SW druga sedan. Więc powodzenia ;)
 
To ze miala zmieniany silnik to najmniejszy problem, jesli w ogolnym stanie jest ok to w czym problem? jak ktos chce ideal to do salonu ;]
 
mam już ją w garażu:) Frajda z jazdy - bezcenna, silnik działa jak wściekły. Jest kilka rzeczy do zrobienia. Jak skończę to zrelacjonuję.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra