Zakup Alfy Romeo GT

Wygląda ładnie. Jedyne co mi się rzuca w oczy to albo brak jednego czujnika PDC albo to, że jest wymieniony na nowy w czarnym kolorze. Auto ma spryski ale nie umiem się dopatrzeć soczewek od ksenonu. Wiem, że wychodziły wersje ze spryskami i bez ksenonu więc nie traktuję tego jako wada tylko ubytek w full wyposażeniu, które wydaje się, że ten egzemplarz ma.
 
A ja tak przy okazji kolegów z GT chciałbym zapytać o silnik 2.0 JTS jak się sprawuje . Przymierzam się do GT ( w trakcie sprzedaży swojego rodzyna 156 ) i planuje 3.2 . Ale jak nie znajdzie się coś sensownego to wolałbym 2.0 JTS niż diesla . Bez urazy ale 1,9 mi ni cholera nie pasuje do auta typu Coupe . Jeszcze jakby montowali 2.4 to bym sprawe przemyślał ale z braku laku zostaje wybór benzyny . Więc jak ktoś ma coś do powiedzenia to byłbym wdzięczny . Chodzi mi o to czy 2.0JTS to taka sama "technika" co stary 2.0TS z wariatorem i innymi pomyłkami typu panewki z plastiku . Kolega ma 156 2.0JTS i chwali ale wiadomo jak to koledzy- co mają to chwalą . Będę wdzięczny za bezstrone opinie. Spalanie itp:)
 
ja bym Nazar tak nie skreślał tego 1.9. Zrobisz program, IC i 200 pęknie jak u Boćka. A to już będzie śmigało zacnie a i spalanie będzie zadowalające.
Nie wiem jak wygląda trwałość 2.0 JTS ale te 165 KM szału nie robią według mnie bo myślę, że ze 12 takie w mieście spokojnie weźmie. A osiągi przecież nie taki kosmos. Nie polecam Ci diesla dlatego, że sam takiego mam tylko, że ja pół roku temu stałem przed identycznym wyborem i jeśli miałbym kupić benzynę to tylko 3.2. Dla mnie diesel w coupe jakoś się broni tym, że 12 litrów po mieście to pali E46 w 3 litrowej benzynie mająca 230 KM a nie Alfa z 165 koniami. No ale każdy kowalem swojego losu :)
 
jts to całkiem inna bajka niż ts

co do 200 boćka - na to to trza sobie zasłużyć :lol:
p.s.
ostatni wynik z baku 6,64 ( 1720km , troszkę sklepowo - po kilka km , troszkę trasa po 20km, troszkę autostrada po 50km z V = xxx * , klima ok 30% tych km , górki i zakręty ok 5 % z tej trasy )
* nie mogę oficjalnie pisać o przekraczaniu dozwolonej , ale dwóch kolegów tylko pytało ile to odpowiadałem że pasy można odpinać bo i tak już nic nie pomogą :-) )

- - - Updated - - -

jak bym szukał raz jeszcze GT to :
3.2 - gdybym zarabiał lepiej jeżdżąc tym do roboty dziennie
3.2 - gdybym jeździł do roboty z jakimś kolegą jego lanosem z lpg czy czymś takim a swoją tylko po robocie
1.9 - gdybym zarabiał mniej a jednak chciał mieć gt
1.9 - gdybym jeździł do roboty swoim wożąc kolegę z lanosa z lpg czy czegoś takiego :-)
 
Sprawdź sobie sprzęgło bo jest w **** drogie i posłuchaj wahaczy bo też lubią się sypać. Standardem są obdarte rączki w drzwiach więc tym się nie przejmuj:D Auto powinno ciągnąć z dołu bez problemów jak będzie przymulony i łapał >2000 to przepływka albo DPF zapchany:P 20tys to faktycznie mało.
Dodam jeszcze swoje odczucia. Kiedyś byłem bardzo za dieselami i to mnie przekonało do JTD. Fakt dynamika tego auta jest bardzo fajna. Ale już wiem że nie kupie więcej diesla. Gnojki kroją na wszystkim co związane jest z dieslem dodatkowo obecne diesle to nie są już te klekoty co 200tys to dla nich pryszcz. Uważam że lepszym rozwiązaniem jest benzyna + gazior. Fakt na gazie się gotuje a nie jeździ ale mam jedno auto na gaz i śmiga aż miło i za 2,2zł. diesel weźmie ci i tak z 8l-9l/100 więc przymyśl sprawę. Wiem że główną kwestią są $$$ ale jak nie teraz to później je wywalisz :D Gdybym teraz kupował to brałbym GT 3,2l benzyna+ gazior:P
 
ja bym Nazar tak nie skreślał tego 1.9. Zrobisz program, IC i 200 pęknie jak u Boćka. A to już będzie śmigało zacnie a i spalanie będzie zadowalające.
Nie wiem jak wygląda trwałość 2.0 JTS ale te 165 KM szału nie robią według mnie bo myślę, że ze 12 takie w mieście spokojnie weźmie. A osiągi przecież nie taki kosmos. Nie polecam Ci diesla dlatego, że sam takiego mam tylko, że ja pół roku temu stałem przed identycznym wyborem i jeśli miałbym kupić benzynę to tylko 3.2. Dla mnie diesel w coupe jakoś się broni tym, że 12 litrów po mieście to pali E46 w 3 litrowej benzynie mająca 230 KM a nie Alfa z 165 koniami. No ale każdy kowalem swojego losu :)
Mi nie chodzi o spalanie i o dynamike 1,9JTD bo wiem ,że idzie wyciągnąć te 200KM i momentu też troche ale to nie zmienia faktu ,że to dalej klekocze . Sam mam diesla ale 2,4 to inna bajka . Jakby ten motor był w GT ( a dziwie się ,że nie ma ) to bym się nie zastanawiał . MI już nie potrzeba 500KM (bo i tak nie ma gdzie zbytnio zapierd..ać ) miałem E34 M5 więc miałem czym sie wyszaleć:) . Ale od auta Coupe oczekuje sportowego brzmienia a 1,9 mi tego nie da ( chyba ,że udupce wydech przy samym bloku ) dlatego celuje w benzyny . Może bozia da i uda się kupić 3,2 . No a jak nie to będę studiował lektury ba temat wpomnianego 2.0 JTS bo zostały jeszcze 1,8 ale tego to już dotykać się nie chce . Finalnie powiem tak - jak wpadnie mi igiełka w oczy to i te "nieszczesne" 1,9 przygarne . Zawsze mi się marzyła GT ( po GTVce dla mnie najładniejsze Coupe na swiecie:) ) więc nie mam zamiaru wybrzydzać w razie czego . Oby tylko się trafiła dobra sztuka.
 
=Nazar: Ale od auta Coupe oczekuje sportowego brzmienia a 1,9 mi tego nie da ( chyba ,że udupce wydech przy samym bloku )

co do tych niesamowitych walorów dźwiękowych, to dla każdego sprawa indywidualna. 3.2(jeszcze w coupe bez ramkowych szyb) jako auto do jazdy ciągłej, na codzień, jest trochę uciążliwe dla ucha uważam. użyję przenośni: Co innego słuchać ulubionej rockowej piosenki z 30sek solówką 3 razy w tygodniu, a co innego 5 minutowej solówki na okrągło. :)
jedziesz z panną nad morze, czy w góry. jesteście na miejscu. ona się "robi" chce gdzieś wyjść, a ty już masz tylko ochotę pójść do parku popatrzeć na zieloną trawę i posłuchać słowików albo szelestu liści na gałęziach. zastanówcie się czy tego chcecie:cool:

ps. dodam, że nie mam 50 lat i lubię jak warczy, bulgocze i wyje ;)
 
Panowie pozwolę sobie przypomnieć, że temat nie brzmi pozachwycajmy się alfą :). Tyczy się on porad o danym egzemplarzu, z którym być może ktoś miał styczność i porad przy zakupie. Co do tego jak co brzmi... ehh jak każdemu zdrowemu facetowi dźwięk choćby V6 czy idąc w drugą stronę V8 przyprawia o gęsią skórkę i szybsze bicie serca, to z taką pensją mogę tylko pojeździć na zloty (o ile coś się sensowego do kupić za 20tyś i o ile w końcu je uzbieram) i posłuchać jak takie czy inne samochody nie koniecznie marki alfa romeo pracują z takimi silnikami. Niestety na moją kieszeń 10l/100km już zaczyna być cięższą żabą do przełknięcia, dlatego to musi być diesel, a że gt zawróciła mi w głowie choć wszyscy odradzają to bez zmrużenia oka kupię klekota. Na necie da się dogrzebać do gości którzy odprawiają czarną magię nad tłumikami i o ile z pod maski słychać ursusa tak z tyłu po takich czarach brzmi całkiem całkiem.
 
Ostatnia edycja:
dobrze, ale za 20 tys zł to się nie nastawiaj że kupisz dobry egzemplarz. Chyba, że mówisz o 20 tys. + 5-7 na podstawową mechanikę i w razie "w".
 
No tak
I robie to przeciez co roku ...
;)
 
Pytanie z innej beczki w sprawie zakupu GT. Jaką grubość powinien mieć fabryczny lakier w GT? Ktoś sprawdzał na swoich i może podać jak to wygląda?
 
podepne sie skoro juz temat istnieje.Moj kolega szuka alfy GT do 25 tys.Znajdzie cos w dobrym stanie tu na forum??Moze ktos sprzedaje z forumowiczow?Jak cos prosze o informacje i podeslanie odpowiedniego tematu
 
Moje pierwsze GT!

Witam wszystkich!

AR GT zainteresowałem się od niedawna ze względu na nietuzinkową stylistykę. Mało tego, po przejrzeniu ofert wszystkich marek w obranych przeze mnie kryteriach okazało się, że nie znalazłem zupełnie NIC równie pięknego ;) Tzn. jest jedno auto, ale o tym trochę później...

Tak czytam, czytam te posty i czasem jest wesoło, czasem straszno, a czasem pozytywnie i... jestem w kropce. Jedni piszą, że trzeba szykować się na wydatki, zaś drudzy, że jeżdżą i nie ma z autem problemów. Sprawdzałem jak się mają opinie na stronie autocentrum i AR GT wypada całkiem dobrze. Ogólnie jest prawie że zdecydowany na zakup tego samochodu, ale martwią mnie tematy związane z kołem dwumasowym, filtrem DFP oraz turbiną. Teoretycznie rozważałem też zakup samochodu z V6, ale w mojej sytuacji chyba to nie ma większego sensu, aczkolwiek słyszałem, że również diesel też nie ma... Napiszę w skrócie jak wygląda moja sytuacja.

Rocznie robię niecałe 5k km - poruszam się przede wszystkim po mieście oraz robię okazyjne wypady w dłuższą trasę. Aktualnie planuję zakup samochodu, który mając wszystko czego potrzebuję, wystarczy mi na kilka lat. AR GT spełnia te kryteria włącznie z niedużym zapotrzebowaniem na paliwo :) Bardzo proszę o radę, bo jest do sprzedania taki egzemplarz:

http://allegro.pl/show_item.php?item=3452915050

Chip zamontowany był od razu w salonie po zakupie - i tutaj pojawia się pytanie: jak zniosła to turbina?
Dziś wyczytałem na forum, że xenony w AR są słabe i trochę mnie to dziwi. Słabsze od żarówki 55W?
Właściciel w maju był na badaniach w ASO i twierdzi, że wszystko jest w porządku.
Czy ten model jest wersją Distinctive? Czytałem, że te wersje mają xenony, więc resztę bajerów typu podgrzewane fotele i czujnik parkowania też ma? Pytam z ciekawości, bo w sumie to nie ma aż tak większego znaczenia dla mnie. Ogólnie autko wygląda naprawdę dobrze i wydaje się, że jest w dobrych rękach.

Na początku wspomniałem, że oglądam też i drugie auto - jest nim Subaru Impreza 2.0 "Lanosik" jak je nazywają. Przykład:

http://otomoto.pl/subaru-impreza-automat-45-tys-km-2-0-benzyna-C29625235.html

Na forum Subaru nie mają dobrego zdania o Alfach, ale prawdę powiedziawszy ja również naczytałem się usterkach Subaru i te też robią wrażenie. Ktoś napisał, że jeśli robię 5k rocznie, to tylko wolnossący dla mnie, bo inaczej będę miał problemy z filtrem DFP. Zakup diesela jest bezsensowny, tak mawiają. Jednak na jeszcze innym forum wyczytałem, że ludzie jeżdżą ropniakami, robią krótkie dystansy i jest OK. Zdaję sobie sprawę, że boxer trochę pali, ale chyba mniej więcej tyla samo, co JTS?

I przyznam szczerze, że jestem w kropce. Pomóżcie, doradźcie coś proszę :)
 
ta czerwona z linku jak widać na fotkach nie ma czujników parkowania
a jaka to wersja to chyba można łatwo ustalić po nr VIN
skoro to pierwszy wł i kupione w PL to i na umowie pewnie są jakieś wpisy nt wersji itd

ogólnie na foto i z opisu - wygląda bardzo dobrze ( PL salon, I wł, świeży rocznik , niski przebieg , ładny kolor, ładne kółka , ładne skórki )
no kierownica i gałka to jakoś mi mniej podchodzą - no ale to szczegół który można wymienić
cenowo też ok względem opisu
jak bym był na kupnie to chyba bym się skusił na jazdę nawet ze 300km żeby przetrzepać tą GT
 
Ostatnia edycja:
Ja powiem jak ze swoją miałem i na co uważaj abyś nie popełnił moich błędów. Myślę że pierwsze co (ja durny tego nie zrobiłem) weź ze sobą kogoś kto zna się na lakierze. Mi laikowi np wszystko się zdawało ok a okazało się, że Alfa po dzwonie. Na szczęście silnik i przebieg bardzo w porządku. I z tego co mi wiadomo to chyba lubią ludzie nimi agresywnie jeździć i sprzęgło jest ciut za słabe...
 
Dokładnie jak kolega powyżej pisze, sprzęgła nie są najmocniejsze. Ja np. w pierwszym tygodniu przegrzałem docisk.
 
Ja w ciągu 2 tygodni od kupna musiałem kompletne sprzęgło zmieniać. Tarcza jak nowa, okładzina piękna a nity wybrzuszone aż. Ktoś ostro jej musiał dawać w pióro...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra