[GTV] Zakup Alfa Romeo GTV

Tak, czytałem już wcześniej chyba wszystkie tematy o 2.0v6 i mogących zaistnieć problemach z silnikiem. Zakładając, że silnik równo pracuje, spaliny V6 "pachną" jak V6, a nie kosiarka spalinowa, środek wygląda porządnie i bez większych zonków, pod maską jest ład i porządek, naprawy wykonywane m.in. na Arkuszowej (np. ja bym tam nie pojechał) to robi się dość spory dylemat. Zastanawiam się nad kilkoma scenariuszami, które mogą zaistnieć, a konkretnie pociągnąć następujące naprawy, a tym samym drenaż kasy:
1. Wymiana wysprzęglika > wymiana oleju na Valvoline 10w60 lub Motul 15w50 i jest względna cisza z zaworów.
2. Wymiana wysprzęglika > wymiana oleju na Valvoline 10w60 i nie ma względnej ciszy zaworów tj. klepią jak klepały, czyli robimy operację regulacji luzów zaworowych (nowe uszczelki: pokrywy zaworów, kolektora ssącego). Na 100% okaże się, że muszę kupić kilka płytek regulacyjnych lub/i kilka szklanek.
3. Scenariusz nr 2 + chyba najczarniejszy z scenariuszy tj. wymiana wałków, bo są starte.
Gdybym czegoś zapomniał, nie miał pojęcia, że może wystąpić w w/w scenariuszach, dajcie info co to jest i do którego scenariusza. Przyda się również może komuś innemu. Macie może info, gdzie można dostać szklanki, uszczelki do 2.0v6?
 
Tak sobie czytam ten wątek i czytam i powoli dochodzę do wniosku że o tych 2.0tb to piszą tylko ci którzy nie mieli i nie widzieli. Wszyscy piszą tylko o problemach jakie mogą być i kosztach. Takie mam pytanie: kto robił taki remont? Czy wszyscy tylko słyszeli. Trochę się dziwię, bo sam mam alfę z takim silnikiem i akurat silnik to ostatnia część jakiej się obawiam w moim samochodzie. Nie wiem ilu na forum ma ten silnik i ile procent robiło w nim remont, a ilu robiło remont w ts?
Fakt, że ja swoją chcę sprzedać, ale kurde, akurat nie ze względu na silnik. Jeżeli miałbym kupić jeszcze raz to nie brałbym innego pod uwagę. No może jeszcze 3.0 ale to trafić w dobrym stanie to chyba niewykonalne. A jednak dźwięk turbo, jak dla mnie, nie do zastąpienia.
Ja bym się nie bał jakbym miał kupować jeszcze raz.
 
[MENTION=66621]Pablogal[/MENTION] tak sobie czytam twój post i dochodzę do wniosku, że skoro tak piszesz to chyba mało widziałeś i słyszałeś o fuckupach tego silnika i ogólnie o remontach busso. Oczywiście jeśli auto jest w 100% sprawne to problemu nie ma jak zresztą w każdym innym samochodzie. Problem pojawia się w momencie kiedy coś się w TB posypie. I tu jest zasadnicza różnica między TB a 24-ro zaworówką. Do TB, tak jak już pisali, nie wszystko dostaniesz, a z 3-ma litrami tego problemu nie powinno być. Skutek tego taki, że remonty mogą trwać miesiącami i na pewno kosztują dużo więcej niż nawet 3 litry - jak już znajdziesz oczywiście mechanika, który tego silnika się podejmie i coś niecoś będzie ogarniać.

Sam mam TBka od kilku lat i wydałem na niego kupe siana aby doprowadzić do stanu jeżdżenia, zwiedziłem kilka warsztatów (niektóre nawet ponad 100 km od miejsca zamieszkania) i nie życzę nikomu tej drogi, którą ja przebyłem...
Na rynku mało jest tych silników w dobrym stanie (dlaczego nie będę pisał, bo nie chce mi się powtarzać) i nie ma co oczekiwać od samochodu za 3 tyś, że właściciel o niego dbał i że jest tylko pierdoła do zrobienia. Ogólnie silnik jak silnik, najtrudniejsze są diagnozy i często poprzez brak możliwości jej postawienia właściciel poddaje się po kilku próbach i zainwestowaniu w remont kilku $$.

BTW. jak masz TB-ka w dobrym stanie, który trzyma serię i nic nie jest przy nim do zrobienia pod względem mechanicznym to za takie auto powinieneś spokojnie "wołać" więcej niż za złomowego paścia z allegro od mirosława co uległ magicznym literkom V6 TB. W końcu to nietuzinkowe Gran Turismo z v6 pod maską legitymujące się 200 koniami :)))))
 
[MENTION=29481]James166[/MENTION] wydaje mi sie ze tak ale pewnosci nie mam - troche czasu minęło. Jesli brales linka z mojego tematu to chyba wrzucałem juz po mechanice silnika i postawieniu nowej elektryki (widze na filmie nowe kable które wpadly jako jedne z ostatnich).
BTW generalnie ten silnik tak pracuje jak na filmie z ustawionymi zaworami u specjalistow z cz-wy wiec mozesz to brac jako punkt odniesienia ;)
Jest duza roznica w kulturze pracy miedzy 24-ro a 12-sto zaworowka.
 
LIGAR, ja miałem 24 zawory w swoich dwóch 166, a 12 zaworów bardzo dawno temu w 75 2.5v6 i już nie pamiętam, jak tamten brzmiał. Porównując te 2 silniki to 12-ki są zdecydowanie głośniejsze w swojej pracy niż 24 i tu rodzi się mi pewna teoria "klekoczących zaworów" w w/w gtv.
 
No cóż, zostanę pewnie zlinczowany, ale że jestem z LBL i miałem przyjemność obcować z kilkoma Alfami (i mam dalej) to musiałem się wybrać zobaczyć tą https://www.olx.pl/oferta/alfa-romeo-gtv-v6-2-0-turbo-benzyna-CID5-IDimZuh.html#286f925320. Prześledziłem wątek i wiem już jak wielką miną może być 2.0 v6, jak ciężko jest z częściami, że ciasno pod maską i na domiar złego to alfa. Wizualne aspekty totalnie mnie nie interesują, bo i tak bym ją reanimował sam na tym polu. Słuchałem silnika, byłem wożony, jednak to pierwsze busso z jakim mam do czynienia - do tej pory głównie JTD i 1.6 ts. Jutro idę ją na kanale oglądać, póki co: silnik pracuje równo i miło dla ucha na zimno i na ciepło, nie słychać "zaworów", zbierała się sympatycznie, ale intercooler zalepiony 5cm oleju z błotem, czyli dziura. Zawias wydaje się cichy. Z góry nie widać wycieków, jest tam mało czysto, przez korek widać stary olej - wiem, tragedia. Z bagnetu nie widać żadnych przedmuchów, płyn chłodniczy czysty.
Na co muszę zwrócić uwagę na dole poza rudą? Niestety złapałem już wirusa i pewnie coś starguję i ją wezmę. Nie chcę z niej robić "klasyka", ale na sympatyczne weekendowe autko wydaje się jak najbardziej ok. Może jakiś głos rozsądku sprowadzi mnie na ziemię? O busso wiem tyle co z forum, za to przy wszystkim z JTD i na płycie 156 dłubałem dużo.
 
Błoto? Może ktoś "moto doktora" dolał, żeby wyciszyć silnik?
 
mam pytanie, bo wczoraj weszła nowa GTV Busso na allegro:otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gtv-3-0-v6-24v-zabdany-i-doinwestowany-ID6yErcz.html
Czy jest to może ktoś z forum ? Znacie może tę sztukę ? Pytam ponieważ wygląda na zadbaną.
 
Za cienko kłamie jak na rzecznika obecnego rządu ale zrobi karierę w PL
 
a ja im dłużej się rozglądam tym mniej wiem... zwłaszcza, że temat z gtv spalił na panewce ( nie o TS chodzi :D ) jestem zmuszony szukać 147/156 i chyba mam za duże wymagania i zbyt mały budżet :)))
 

Załączniki

  • FullSizeRender 4.jpg
    FullSizeRender 4.jpg
    56.2 KB · Wyświetleń: 12
Ostatnia edycja:
no to może chociaż w tym ogłoszeniu jest to ktoś z forum:==otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gtv-alfa-romeo-gtv-od-pasjonata-marki-ID6yF33z.html
jak pasjonat to musi być Alfaholik :D
 
A tak sie zapytam Panów od GTV, nadają się te gtvki 3.0 na daily, ew. trasa max 200km? Idzie tym normalnie, bezproblemowo jezdzic :D?
 
Da się, ale wymaga więcej poświęceń.
 
Mam Gtv 3.0,jeżdżę nią na codzień do pracy i na zakupy i jedyne wyrzeczenia, do których jestem zmuszony są związane ze sporym apetytem na paliwo i żalem, że nie mogę z nią spędzać więcej czasu.
 
Bo jeszcze jesteś pod jej urokiem :) Gdy jeździ się często również innymi samochodami, w Gtv strasznie zaczynają wkurzać takie rzeczy jak koszmarne parkowanie i wsiadanie na ciasnych parkingach, kiepska widoczność, pozycja za kierownicą itd. To auto bardzo się niszczy w codziennym użytkowaniu po mieście.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra