Zakup 166

  • Autor wątku Autor wątku Kuban
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
:stop: nigdy nie było diesla w 166 który miałby skrzynię 5 biegową oprócz skrzyni autmatycznej aw 55-50.
 
wiem tylko ze jak sam szukałem jtd to tez w necie gdzies czytałem ze byly 5tki i specjalnie jechałem jeszcze sprawdzic przed zakupem czy ma 6;)
 
nie było piatek,miałeś złe źródło .5 biegów było tylko w ts i 2.5,aczkolwiek już od 2001 roku ,wraz z wejściem silników cf3 pojawiać się zaczeły i w tych silnikach skrzynie 6 biegowe,które stały się standardem po modernizacji w 2003 roku
 
Ja się będę trzymał granic tematu : co to znaczy,że turbo przeładowuje? (jak to się poznaje itp) u mnie no ok jest trzeba było rok po kupnie wymienić wąż od IC teraz lepiej się zbiera. Pokażę wam filmik z uszkodzonym 2masowym kołem zamachowym http://www.youtube.com/watch?v=spHu6_TS5vs
 
ten dwumas w tym oplu to już jest rozdupcony a nie uszkodzony:P
 
Jeszcze jedno pytanie do posiadaczy 166, jak to jest z tą awaryjnością, jak wyjeżdzacie gdzieś w dłuższą trasę (np na wakacje) to jedziecie z duszą na ramieniu że zaraz coś się spierniczy w aucie i nie wrócicie do domu?
 
No, mi zawsze coś się psuje, nigdy nie wracam do domu autem, zawsze na pieszo :)
 
w moim 166 przez 2 lata zepsuł się tylko jeden z silniczków w tylnich dzwiach od centralnego który wymieniłem w kilkanascie minut na nastepny więc nie wiem w ogole co myślec o tych samochodach szajs i nic pozatym :D
 
Nie kupujcie 166 bo zaczyna za dużo już tego jeździć i nie jestem już taki wyjątkowy :)
 
ja musiałem kupić fiata bo denerwowało mnie że alfa dojeżdzała tylko tam a z powrotem juz nie dawała rady
 
Dzięki bardzo za odpowiedzi. Póki co patrze na allegro za 166, ale zwyczajnie nie ma nawet po co jechać, gdyż po zdjęciach same trupy :P Chyba, że wydam 17 tysięcy na I generacje :D Jeśli nic się nie znajdzie u nas, trzeba będzie wybrać się na terytorium wroga :/
 
A i na terytorium wroga zadbanej tanio nie znajdziesz.
Przerabiałem to, szukałem auta 1,5 roku ( naprawdę ), w końcu się udało ale i tak na dzień dobry 3tyś poszły w naprawę nagrzewnicy, rozrząd i parę drobnych wymian. Moja jest z Włoch, z Włoch których nikt nie poleca jako miejsca do znalezienia wartościowego egzemplarza, ja wychodzę z innego założenia, że w każdym Państwie mieszkają flejtuchy i ludzie nie dbający o swoje auta i czy to będzie Włoch czy Szwajcar nie ma większego znaczenia, liczy się stan danego egzemplarza i nic więcej.
Z mojej strony życzę Ci wytrwałości, łatwo nie jest, zadbane 166 łatwo nie zmieniają właścicieli, ja się swojej długo nie pozbędę. Poniżej przykład zadbanej 166 - mojej :)
niedługo załączę foty nowego nabytku 147 ale narazie czekam na ramki i parę pierdułek :)

http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/71271-moja_166_2_4_jtd.html
 
jako taksówkarz jeżdziłem 156 2.0 TS i nic się nie działo, dodam,że to taxa w W-wie... napracowała się strasznie ale silnik i reszta super... skrzypiała częściej tylko :)
 
Mandziel, znajomy ma takie samo wnętrze przy czarnym kolorze, do tego tzw. telefony 17" z bdb wyposażeniem. Jego auto wygląda obłędnie. Alfę kupił na zupełnym spontanie(!) od dziadka prawnika. Jeździ już 7 miesiąc, i do tej pory wymienił przegub, te tylne tuleje i zrobił zbieżność. Autko masz super, co mnie jeszcze bardziej dołuje, ze nie ma nic fajnego na sprzedaż...
 
Dzięki, spokojnie czekaj, napewno coś się trafi, tez miałem chwile zwątpienia ale warto było.
 
jak jest jakis zadbany lift to schodzi od razu.. ja teraz swoja sprzedaje i bede szukal po 03
 
Amortyzatory
Powrót
Góra