[159] zagadkowa awaria

Teddy Bear

Aktywny
Rejestracja
Sty 25, 2020
Postów
1,104
Auto
Alfa 159 2.0 170 KM
Panowie. Sytuacja była taka:
Zaparkowałem auto po trasie 200 kilometrów.
Wieczorem ruszam z powrotem. Odpalam normalnie.
Po około minucie zapala mi się Check Engine. Po chwili auto zaczyna tracić moc. Ale jedzie.
Próbuję go "rozruszać" czyli gaz, zmiany biegów itd.
Ostatecznie auto jedzie 60 km/h, na trójce, pedał gazu w podłodze. Obroty 2000. Spalanie niskie, ok. 5 litrów. Turbina sobie dmucha normalnie, na 1/4 wskaźnika. Nic więcej nie mogę z auta wydusić.
Nic nie kopci z rury, żadnych dziwnych odgłosów, żadnego szarpania czy skoków obrotów.
Wrzucam czwórke ale to nie ma sensu, bo auto dalej jedzie 60 km/h tylko spadają obroty do 1600-1800, wiadomo, niezdrowo tak nisko jechać na wysokim biegu, wracam więc do trójki.
I jadę tak, spokojnie, z gazem w podłodze, potem włączam tempomat. Tempomat trzyma te 60 km/h, 2000 obrotów, spalanie ok, turbina ok, zadnego kopcenia, szarpania, spoko wszystko.
I tak sobie jadę przez 30 kilometrów, jak osiołek ale jadę.

Stacja, zjeżdżam. Wyłaczam silnik, czekam parę minut. Odpalam. Check engine dalej swieci ale... auto jedzie już normalnie. Rozpędzam do 180 km/h, wszystko jak należy pracuje, obroty właściwe, bieg szóstka, turbina dmucha, fura jedzie, jakby nic się nie stało wcześniej. Silnik pracuje jak zwykle, czyli elastycznie, dynamicznie, przyjemnie:)

I tak spokojnie przejeżdżam blisko 200 km i docieram do celu.

Co to kwa było??? Nie EGR, bo żadnego czarnego dymu, zadnego gaśnięcia silnika itd. To też chyba nie kolektor wydechowy, bo żadnej głośnej pracy silnika, żadnych ekstra spalin. Sam spadek mocy tylko. Dolotowego też raczej nie.

Silnik 2.0, 16V 170 KM, JTDM.
 
Ostatnia edycja:
Podepnij i sprawdź bledy z jakiegoś powodu check wyskoczyło i wszedł w awaryjny

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Na moje jakiś czujnik, może przepływka....

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Na moje jakiś czujnik, może przepływka....

Ale co, "przepchało się" po ponownym odpaleniu?
Celowo jechałem dynamicznie potem, autostrada była prawie pusta, późno. Najlepsze było to, że wszystko pracowało normalnie, spalanie, turbina, odgłos silnika, spaliny, temperatura silnika też... No auto modelowe:) A prędkość maksymalna 60 km/h, obroty równo 2000 i możesz dusić, nic więcej nie wyciśniesz.
A potem jak ręką odjął, znów wszystko OK. Tylko check engine został.
 
Miałem podobny problem podczas gwałtownego dodania gazu w podłogę wyskakiwał mi błąd i brak mocy zgasiłem silnik odpaliłem kontrolka świeciła a silnik chodził normalnie pomogła wymiana czujnika doladowania w kolektorze pierw może go wyczyścić wystarczy p0235 błąd jak dobrze pamietam
 
Ostatnia edycja:
Komp wykazał jednak EGR, trzy błędy.. skasowano je, wszystko działa normalnie. Ale pewnie z czasem znów padnie. Radzicie montować nowy EGR czy kombinować z czyszczeniem??
 
Zaslep i wyprogramuj

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Nie wiem czy to EGR szczerze.

Miałem identyczną awarię już chyba z 5x. Z czego każda w deszczu.
Jedyne co pomagało to wyłączenie i włączenie silnika.

Ostatnio błąd przy tej 'awarii' jaki miałem to od układu podgrzewania sondy lambda.
Za każdym razem turbo u mnie nie chciało pompować, więc myślę, że może wężyki albo geometria się zacięła.
Możliwe też, że jakiś czujnik albo wtyczkę woda zalała.

Co do EGR to tak czy inaczej u Ciebie bym zaślepił. Dla zdrowia jednostki.
 
U mnie podobne objawy dawał DPF.

U Ciebie jeśli EGR daje błędy, to jest prawdopodobnie brudny i lub po prostu zużyty, zastanów się nad programowym usunięciem i zaślepieniem go ;)
 
U mnie podobne objawy dawał DPF.

U Ciebie jeśli EGR daje błędy, to jest prawdopodobnie brudny i lub po prostu zużyty,

Tam nie ma się co zużyć. Chyba że przepali sie uzwojenie elektromagnesu. Ale to trzebaby chyba do gniazdka 230V podłączyć.:D
Czyszczenie całości (z wierceniem otworu w obudowie elektromagnesu) załatwia sprawę
 
Słuchajcie, od czasu tej historii alfa zrobiła już 500 km i jeździ normalnie. Ale, jak rozumiem, skoro EGR się wali to się za jakiś czas znów to samo pokaże?
 
Raczej tak

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Tam nie ma się co zużyć. Chyba że przepali sie uzwojenie elektromagnesu. Ale to trzebaby chyba do gniazdka 230V podłączyć.:D
Czyszczenie całości (z wierceniem otworu w obudowie elektromagnesu) załatwia sprawę
Jadzia we łbie sobie otwór przewierć! Po pierwsze problem u autora jest w 2.0 jtdm a po drugie jak Cię nie stać na wymianę uszkodzonej części w aucie to nie doradzaj innym rzeźbę
 
Jadzia we łbie sobie otwór przewierć! Po pierwsze problem u autora jest w 2.0 jtdm a po drugie jak Cię nie stać na wymianę uszkodzonej części w aucie to nie doradzaj innym rzeźbę

Zieeew

BTW, w 2.0 jtdm nie ma elektromagnesu? Ciekawe jak to może działać
 
Ostatnia edycja:
W 2.0 jest inny egr niż 1.9 i 2.4 niestety nie jest taki prosty jak w starszych konstrukcjach. Co do wiercenia dziur pierwsze słyszę.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Taaa trytytka musi być [emoji1787]

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra