[159] Zablokowane koła- problem z hamulcami

Damian

Nowy
Rejestracja
Paź 13, 2013
Postów
55
Auto
Alfa Romeo 166
Po kilku latach bezawaryjnej jazdy wracam na forum ze sporym problemem. Szukałem odpowiedzi na moje pytanie, ale bez skutku :(

Ostatnio zaliczyłem mocniejsze hamowanie, którego efektem było zablokowanie wszystkich 4 kół :confused: Nie od razu, ale stopniowo czułem jak samochód jest spowalniany, aż do całkowitego unieruchomienia na dystansie ok 100m. Pedał hamulca dziwnie twardy. Auto po 2h postoju jakby nigdy nic samo odjechało i wróciłem 150km do domu już bez problemów uboższy o 100zł za przyjazd lawety z której nie skorzystałem. Nie wiem czy zablokowało mi 2 czy 4 koła, ale obstaję przy tej drugiej opcji, z uwagi na brak możliwości ruszenia auta chociażby o 0,5 m. Klocki i tarcze wymieniane na przodzie rok temu (jakieś 30tkm). Tył-trudno powiedzieć, ja nic nie robiłem, aktualnie 260tkm, z czego połowa zrobiona przeze mnie, rok temu ASO robiło ich przegląd.

W momencie zdarzenia wywaliło na desce błąd ABS, VDC, Hill Holder. Po podpięciu pod komputer (już po samoistnym odblokowaniu kół) wyrzuciło błąd regulatora ciśnienia w układzie hamulcowym. Niestety nie zapisałem dokładnego oznaczenia dlatego mogę coś teraz przekręcić. Od wczoraj problem zaczyna chyba powoli powracać, gdyż dojeżdżając do świateł czuję że auto delikatnie hamuje (jeśli miałbym obstawiać to tylnym prawym kołem).

Czy ktoś z Was przerabiał podobny problem?
 
Po kilku latach bezawaryjnej jazdy wracam na forum ze sporym problemem. Szukałem odpowiedzi na moje pytanie, ale bez skutku :(

Ostatnio zaliczyłem mocniejsze hamowanie, którego efektem było zablokowanie wszystkich 4 kół :confused: Nie od razu, ale stopniowo czułem jak samochód jest spowalniany, aż do całkowitego unieruchomienia na dystansie ok 100m. Pedał hamulca dziwnie twardy. Auto po 2h postoju jakby nigdy nic samo odjechało i wróciłem 150km do domu już bez problemów uboższy o 100zł za przyjazd lawety z której nie skorzystałem. Nie wiem czy zablokowało mi 2 czy 4 koła, ale obstaję przy tej drugiej opcji, z uwagi na brak możliwości ruszenia auta chociażby o 0,5 m. Klocki i tarcze wymieniane na przodzie rok temu (jakieś 30tkm). Tył-trudno powiedzieć, ja nic nie robiłem, aktualnie 260tkm, z czego połowa zrobiona przeze mnie, rok temu ASO robiło ich przegląd.

W momencie zdarzenia wywaliło na desce błąd ABS, VDC, Hill Holder. Po podpięciu pod komputer (już po samoistnym odblokowaniu kół) wyrzuciło błąd regulatora ciśnienia w układzie hamulcowym. Niestety nie zapisałem dokładnego oznaczenia dlatego mogę coś teraz przekręcić. Od wczoraj problem zaczyna chyba powoli powracać, gdyż dojeżdżając do świateł czuję że auto delikatnie hamuje (jeśli miałbym obstawiać to tylnym prawym kołem).

Czy ktoś z Was przerabiał podobny problem?
Stary plyn hamulcowy który przy niskich temperaturach daje znac o sobie lub sparciale przewody hamulcowe elastyczne. Bardzo często jedno i drugie.

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
 
Skoro wywala błąd układu, który potrafi sam zahamować samochód np na wzniesieniu to chyba trzeba tu szukać.

Kombinowanie ze starym płynem czy sparciałymi przewodami jest bez sensu bo takie problemy osłabiają hamulce a nie je blokują.
 
Kombinowanie ze starym płynem czy sparciałymi przewodami jest bez sensu bo takie problemy osłabiają hamulce a nie je blokują.
Nie do końca się z tym zgodzę. Nie tak dawno, bo w zeszłym tygodniu przerabialiśmy podobny problem blokowania hamulców w Nisanie Navara. Blokowało tylne koła na tyle mocno, że żeby zjechać z drogi trzeba było przednim napędem ciągnąć zupełnie zblokowane koła. Hamulce zostały dokładnie sprawdzone i wszystko było w idealnym stanie. Stary płyn hamulcowy to była ostatnia rzecz jaka przyszła nam do głowy, a jak się okazało tutaj tkwiła przyczyna.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Dołączył bym jeszcze jednak sparciałe przewody, kiedyś po takim ostrym hamowaniu po jakimś czasie zaczęło blokować lewe tylne koło, pomyślałem zacisk, ale błąd szukam dalej po wielkich bojach okazał się rozwarstwiony w środku przewód elastyczny, który blokował powrót płynu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra