• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Xenony nisko świecą

czursson

Nowy
Rejestracja
Sie 22, 2013
Postów
194
Lokalizacja
Brzeżnica
Auto
156 1,9 jtd 115km ,166 3.0 1999 r,*166 2.4 JTD
witam .... mam problem ze swiatłami swieca bardzo w dól poczytałem temat na temat ustwainia itp. i sprawdziałem silniczki sa wpiete autopoziomowanie dzia ale cos nie mrawo bo jest tyko delikatny ruch w dół i z powrotem ....kreciłem imbusem i ida do góry ale bardzo malo ... starsznie zle sie jezdzi bo widze na 4-5 m.
 
Temat ksenonów w 166 jest niestety złożony. Czy w swojej alfie nie masz zużytych przednich sprężyn?
W mojej kombinowałem z ustawieniem wysokości, wymieniłem żarniki i odbłysniki na nowe. Okazało sie jednak, że dopiero po wymianie sprężyn i podniesieniu przodu ksenony zaczęły świecić prawidłowo - na właściwa odległość.
 
Skąd wiesz że poziomowanie działa? To że machnie góra dół wcale jeszcze tego nie gwarantuje :) a jak jedziesz w nocy i auto się buja (po dziurach, hamowaniu czy przyspieszaniu) to reagują Ci lampy? Będzie to widać jak np depniesz mocniej to bardziej się położą. Skoro nie da się już bardziej ich podnieść do góry to pewnie coś jest uwalone przy czujniku. Może się wypiął, zaśniedziały styki albo jest uszkodzony. Zanurkuj. Przeczyść, obejrzyj. Możesz też podpiąć pod fesa albo alfa obd i zobacyzć czy coś wypluje.

- - - Updated - - -

Temat ksenonów w 166 jest niestety złożony. Czy w swojej alfie nie masz zużytych przednich sprężyn?
W mojej kombinowałem z ustawieniem wysokości, wymieniłem żarniki i odbłysniki na nowe. Okazało sie jednak, że dopiero po wymianie sprężyn i podniesieniu przodu ksenony zaczęły świecić prawidłowo - na właściwa odległość.

A jakie by to miało mieć znaczenie???? Ja mam obniżoną. W dodatku "siadające" sprężyny dla ecu są widoczne po prostu jak ciągłe obciążenie. Nie widzę w tym logiki. Prędzej przy podpinaniu/zapinaniu czujnika może coś "wzruszyłeś". Może trzeba było odczepić czujnik i powachlować nim w te i wewte. Musiałeś coś przez przypadek zrobić.
 
A jakie by to miało mieć znaczenie???? Ja mam obniżoną.


związek jest przecież oczywisty. Ecu "nie wie" przecież, że masz zużyte sprężyny i nie kompensuje tego. A jeśli dodatkowo przód siedzi niżej niż tył (w stosunku do fabrycznego) ustawienia, to dlatego ksenony świecą pod nogi.
Obniżenie zawieszenia nie wpływa na światła o ile jest ono równo obniżone na przodzie i tyle.
 
Nie masz racji.
Ecu pamięta ustawienia i geometrię od ostatniej regulacji. Mogę przód zglebić o 5cm a tył jeszcze o tyle podnieść aż będzie mi zderzak o glebę szorować i też będzie dobrze. Po takim zabiegu regulujesz światła i czujniki poziomują Ci w stosunku do nowych ustawień. I nie ma znaczenia jak buda stoi. Możesz nawet mieć prawą wyżej a lewą niże i też ustawisz światła na równo i ksenon będzie poprawnie działał.

Zrozum że nie ma znaczenia jak zamontowane i wychylone są czujniki. Ważne aby do aktualnego stanu rzeczy ustawić światła ręcznie na silnikach. Wtedy tworzysz tzw. punkt bazowy i od niego system pilnuje poziomu. A nie od jakiegoś poziomu zero auta czy czegoś tam. To nie ma nic do rzeczy. U Ciebie był zwykły zbieg okoliczności że problem znikną po wymianie sprężyn.
 
Znajomy w 166 zrobił kalibracje ustawień w mes i wszystko co musiał zrobić by świeciły dalej niż 5m.
 
Jak zdejmiesz przetwornicę i kopułkę ( tą obudowę), spójrz dobrze czy aby na pewno wszystkie złącza kuliste w środku lampy - trzymające cały środek są wpięte. Z tego co pamiętam mamy 3 sztuki. U mnie walczyłem długo z tym że nisko świeciła lampa i zakres regulacji nie był pełny. Co się okazało jedno złącze kuliste w lampie wypięte. Nie widać tego na pierwszy rzut oka.....
 
Zawsze są trzy, w każdej lampie :)
Możliwe że też wylazło któreś. Może też regulacja nie działa. Czytałem takie przypadki. Czy jak kręcisz czursson regulacją to lampy się ruszają? Stań w nocy przed ścianą jakąś.
 
no jak kręcę imbusem to idą do góry i w dół ale bardzo mało.... wypiełem silniczki i chodzi tez góra dół ... te czujniki poziomowania głupio zapytam gdzie sie znajduja? wiem ze tez przez fejsa mozna cos pogrzebac ale nie mam narazie kabla (musze zamówic) ale jak narazie jazda po ciemku to masakra
 
Czujniki masz przy wahaczach lewych (po stronie kierowcy). Jak staniesz przed ścianą to ręcznie można podnieść/opuścić o ładne kilkanaście cm. Tak więc może faktycznie masz coś fizycznie skopane w lampie/regulacji.
 
no własnie bo u mnie to jest kilka cm... nie wiem czy mam rozbierac te lampy czy co
 
Tak. Przy okazji wyczyścisz albo zregenerujesz odbłyśniki.
 
no ok wiec bede sie brał za to , duzo to czsu zajmuje ...bo spróbował bym po pracy czy raczej nastawic sie na weekend?
 
Jak nie boisz się że noc Cię zastanie to możesz spróbować po pracy. Ale jak robisz na działce to przed zmrokiem możesz nie zdążyć :)
 
czursson: i co jakiś efekt? pytam bo sam mam problem z lampami po wymianie palników (coś sknociłem...).

Najpierw świeciły mi na dół, tak jak piszesz. Silniczki niby działały, ale ograniczony ruch i nie dało wyregulować imbusem wyżej. Okazało się, że jednak nie były do końca wpięte - trzeba przytrzymać całą lampę od środka trzymając przy żarówkach od świateł drogowych (sprawdź - można ruszać góra-dół) i wpiąć wtedy silniczek, uprzednio wysunięty na maxa. Teraz regulacja jest OK. Niestety lewa lampa nie daje równej linii __/ tylko jakąś rozmazaną i krzywą. Wygląda jakby odległość palnika od soczewki była zła - już raz poprawiałem, ewidentnie palnik wskoczył w gniazdo - jest lepiej, ale nadal nie do końca poprawnie (nie świeci tak mocno i nie ma tak równej linii jak prawa).
 
@tomaz

Możliwe, że z któregoś zaczepu wyskoczyła obudowa soczewki i dlatego lampa świeci w bok.
 
Witam.... tomaz : jeszcze sie nie brałem za to(brak czasu) ...jak będę grzebał i naprawie to napewno napisze co i jak.
 
trzeba też zwrócić szczególną uwagę na montaż silniczka w lampie, ten plastikowy krócicecz kuleczką musi "wjechać" w szynę w lampie,,,,,"mocowanie klosza wewnątrz też może być przyczyną ,tak było u mnie ,ale szczęśliwie ogarnąłem temat.....ale też z trudnościami
 
Amortyzatory
Powrót
Góra