Wysokie spalanie 1.6 TS 120 KM

adam08

Nowy
Rejestracja
Sty 31, 2011
Postów
21
Lokalizacja
Białystok
Auto
Alfa 147 1.6 TS 120KM
Witam

Komputer wskazuje niepokojąco duże średnie spalanie teraz jest ok 18l było nawet 22l. Podczas jazdy szczególnie na niskich biegach 1 czy 2 aktualne spalanie wykazuje czasami nawet 25l czy 4 przy prędkości 70 kmh wskazuje ok 6, 7 czy 8 l. Fakt do pracy mam ok 5,5 km, silnik nagrzewa się do 60-75 stopni często nawet mniej. czy to normalne czy coś jest nie tak?
 
Na 1 i 2 aktualne spalanie bezproblemu ma 25l/100km bo dopiero ruszasz, tym bardziej jak z powerem to robisz..

Ale średnie na poziomie 18L to zdecydowanie za dużo jak butowałem non stop przez godzinę dwie po mieście to średnie wychodziło mi 15,6 nie więcej.. ale to taki mega but do odcinki na pierwszych 3 biegach..

Jak zamontowałem cały sportowy wydech to przy takim samym butowaniu spadło mi do 13:P (Przy okazji wymieniałem uszkodzoną przy wykręcaniu lambde i kto wie czy to nie jej wina że takie wysokie spalanie było :P)
 
Witam

Komputer wskazuje niepokojąco duże średnie spalanie teraz jest ok 18l było nawet 22l. Podczas jazdy szczególnie na niskich biegach 1 czy 2 aktualne spalanie wykazuje czasami nawet 25l czy 4 przy prędkości 70 kmh wskazuje ok 6, 7 czy 8 l. Fakt do pracy mam ok 5,5 km, silnik nagrzewa się do 60-75 stopni często nawet mniej. czy to normalne czy coś jest nie tak?

jak dla mnie to spalanie jest normalne. na 1,2 pokazuje spalanie chwilowe przy przyspieszaniu nie dziw sie ze pokazuje 25, ile docisniesz tyle spali. jak 6l na 4 to za duzo to zacznij wrzucac 5-tke :)
 
tak jak koledzy mowia... to spalanie na 1-2 przy takich temp otoczenia komp moe tak pokazywac, mnie tez tak pokazywal... no i jeszcze te odcinki po 5km.... to nie zdazy sie nagrzac i dlatego duzo pali, a dodatkowo TS-y z tego slyna... myknij w dluzsza przejazdzke, zagrzej ja. jak wtedy wyjdzie 18l to trza sie martwic.... zawsze mozna podpiac pod kompa i jak juz bedzie np blad lambdy to wiadomo co podejrzewac o to spalanie
....
 
Dołączam się do tematu z podobnymi objawami. Silnik po uruchomieniu (i o dziwo jazdy na wstecznym biegu) wrzuca się w jakby 'tryb awaryjny' pokazując spalanie 25l/100km bez względu na przyspieszanie (nawet przy zdjętej nodze z gazu pokazuje takie spalanie). Sytuacja znika po czasie ok. minuty, wtedy spalanie zaczyna liniowo spadać, do akceptowalnego poziomu.

No i jeszcze jedna sprawa ->

Zdarza mi się jeździć Focusem i Peugeotem 207, silniki beznynowe o podobnej pojemnośći co Alfa. Obserwowałem starannie zachowanie spalania i jestem mocno zaskoczony sposobem w jaki silnik w Alfie zdaje się dawkować paliwo.
Jak się Alfe depnie, to jakby wrzucała się w tryb 'sportowy'. Mam tu na myśli, że po jednokrotnym mocnym przyspieszeniu spalanie oscyluje w okolicach nastulitrów nawet przy jednostajnej jeździe, później powoli spada (puszczenie gazu -> 2l/100km; delikatnie muśnięcie pedału -> spowrotem ~15l/100km)
O co chodzi?
W tamtych autach puszczenie gazu jakby 'zeruje' spalanie i ponowne wciśnięcie pedału powoduje wzrost spalania OD zera, a nie (jak w Alfie) tendencje spadkową względem stanu sprzed puszczenia gazu.

Pytanie czy Wy też tak macie, czy to u mnie jakiś problem z silnikiem. Nie żyłuję samochodu, robię raczej długie trasy, silnik zawsze zdąży się zagrzać. Spalanie przy spokojnej jeździe wychodzi mi 9l/100km Czasem chce się depnąć, czy wjechać w centrum to leci w górę momentalnie
 
9 l w trasie to strasznie duzo ... u mnie po miescie pali 9.3 a w trasie kolo pomoedzy 7-8 sprawdz przeplywke
 
wyjąć i obejrzeć, czy raczej komputerowo ową przepływkę sprawdzić?
 
a jak się u Was ma zależność stylu jazdy od spalania, tzn, sytuacja o której pisałem wcześniej :
Zdarza mi się jeździć Focusem i Peugeotem 207, silniki beznynowe o podobnej pojemnośći co Alfa. Obserwowałem starannie zachowanie spalania i jestem mocno zaskoczony sposobem w jaki silnik w Alfie zdaje się dawkować paliwo.
Jak się Alfe depnie, to jakby wrzucała się w tryb 'sportowy'. Mam tu na myśli, że po jednokrotnym mocnym przyspieszeniu spalanie oscyluje w okolicach nastulitrów nawet przy jednostajnej jeździe, później powoli spada (puszczenie gazu -> 2l/100km; delikatnie muśnięcie pedału -> spowrotem ~15l/100km)
O co chodzi?
W tamtych autach puszczenie gazu jakby 'zeruje' spalanie i ponowne wciśnięcie pedału powoduje wzrost spalania OD zera, a nie (jak w Alfie) tendencje spadkową względem stanu sprzed puszczenia gazu


Obrazując to na przykładzie:

Jadę Alfą 80km/h na piątym biegu spalanie 6.5l -> redukcja, wyprzedzam na pełnym gazie -> spowrotem jadę 80km/h na 5 biegu, a spalanie zamiast od razu spaść do normalnego poziomu to stopniowo (jakieś 0.4l co sekundę) powolutku zmniejsza się z poziomu z momentu wyprzedania (~18l -> 17.6l -> 17.2l -> 16.7l -> itd... ) Pomimo jednostajnej jazdy!



 
a jak się u Was ma zależność stylu jazdy od spalania, tzn, sytuacja o której pisałem wcześniej :


Obrazując to na przykładzie:

Jadę Alfą 80km/h na piątym biegu spalanie 6.5l -> redukcja, wyprzedzam na pełnym gazie -> spowrotem jadę 80km/h na 5 biegu, a spalanie zamiast od razu spaść do normalnego poziomu to stopniowo (jakieś 0.4l co sekundę) powolutku zmniejsza się z poziomu z momentu wyprzedania (~18l -> 17.6l -> 17.2l -> 16.7l -> itd... ) Pomimo jednostajnej jazdy!


[/COLOR]
[/LEFT]

Też tak mam , może ten typ tak ma.
pozdrawiam
 
U mnie jest dokładnie tak samo, chociaż średnie spalanie przy tych dużych mrozach, które były komputer pokazywał 10,5l i mniej więcej pokrywało się to z faktyczną ilością przejechanych kilometrów na zatankowanym paliwie. A jeździłem tylko do pracy i z powrotem po 3km w jedną stronę. Wydaje mi się, że to niedużo.
 
u mnie podobnie.
Na zimnym silniku po mieście pali niewyobrażalnie dużo, przy bardzo delikatnej jeździe, na krótkich odcinkach to jest 3-5 km średnie koło 12 i rośnie :), no ale jak wskoczę na trasę to jak już się zagrzeje to jest dobrze 6.5-8.5 zależy od prędkości.
Więc co do kolegi że ma średnie 18 to się nie dziwie jak jeździ tylko po mieście, tak jak przedmówcy, zrób sobie jakąś wycieczkę i będziesz wszystko wiedział :)

Jak się Alfe depnie, to jakby wrzucała się w tryb 'sportowy'. Mam tu na myśli, że po jednokrotnym mocnym przyspieszeniu spalanie oscyluje w okolicach nastulitrów nawet przy jednostajnej jeździe, później powoli spada (puszczenie gazu -> 2l/100km; delikatnie muśnięcie pedału -> spowrotem ~15l/100km)
O co chodzi?
W tamtych autach puszczenie gazu jakby 'zeruje' spalanie i ponowne wciśnięcie pedału powoduje wzrost spalania OD zera, a nie (jak w Alfie) tendencje spadkową względem stanu sprzed puszczenia gazu.
również to zauważyłem i nie rozumiem :) no ale ten typ tak ma podobno

Mam jeszcze pytanko do kolegów co maja LPG, po jakim czasie wam się przełącza na gaz, szybko się nagrzewa? i jak wygląda spalanie na stosunkowo zimnym silniku po przełączeniu na LPG, dzięki
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra