[159] Wyrzuciło olej przez bagnet

radzik2908

Nowy
Rejestracja
Mar 14, 2011
Postów
639
Lokalizacja
Siemiatycze, Podlaskie
Auto
159
Witam, dzisiaj rano miałem -23 stopnie, Alfa zapaliła jak zwykle od pierwszego razu. Po przejechaniu 40km i ponownym odpaleniu auta, wskaźnik oleju pokazał tylko dwie kreski. Otworzyłem maskę i mało się nie przewróciłem, bagnet od oleju był wysunięty i wszędzie olej,olej,olej.... Teraz Alfa stoi u mechanika, sprawdził odmę, było trochę wody, ale nie żeby była zapchana, ale ten olej, jak to wyczyścić!
Wytrzeć ile się da i umyć wiosną silnik, czy można tak jeździć?
Co jeszcze może być przyczyną wysmarkania oleju?
Ps. Olej lać do znaku max czy pośrodku min i max?
Ale serce mnie boli.
 
Niecały tydzien temu zdarzyło mi sie to samo.Wysunęło bagnet i wychlapało sie trochu oleju,ale zacznę od poczatku.-18 stopni,zapalam samochód,odpalił od pierwszego,wracam do domu na papieroska pozwalając sie silnikowi troszku zagrzac.Wypaliłem wsiadam do samochodu i jade.Ujechałem 2 km zatrzymuje sie przy pobliskim sklepie i zauważam ze po zatrzymaniu dogoniła mnie chmura dumu wydostająca sie z mojego samochodu której podczas jazdy nie widziałem bo nie spoglądałem w lusterka.Nie zgasiłem samochodu tylko czym predzej zawróciłem i dojechałem do domu.Wjechałem na podwórko i nie gasząc samochody próbowałem ocenić co sie stało,po chwili wyświetlił sie piszczący komunikat o braku cisnienie samrowania w silniku.Błyskawicznie ją zgasiłem.W niepewnosci byłem kilka dni bo nie próbowałem jej zapalac.Po kilku poradach(problem dotyczył niedrozności odpowietrzenia skrzyni korbowej silnika-odma)wstawiłem samochód do ciepłego garażu i po 6 godz.odpaliłem zalewając wczesniej silnik olejem.Zapaliła błyskawicznie,-dla bezpieczenstwa zapaliłem ją na otwartym wlewie olej(nie byłem pewien czy ogrzanie samochodu usnęło usterkę)pozwoliłem jej sie nagrzać,wlew zakręciłem i pojechałem na próbe.Poczatkowo przez jakieś 10km dymiła nisamowicie(wypalała zgromadzony wczesniej olej z układu wydechowego),później dymienie ustało i wszystko wróciło do normy.Silnik pracuje jak dawniej aczkolwiek czy turbina tego nie odczuła to nie wiem,-na pewno trochu tak,podobnie jak silnik,-kilka sekund braku cisnienia smarowania nie jest bez znaczenia.Pozdrawiam wszystkich.
 
Poczatkowo przez jakieś 10km dymiła nisamowicie(wypalała zgromadzony wczesniej olej z układu wydechowego),później dymienie ustało i wszystko wróciło do normy.Silnik pracuje jak dawniej aczkolwiek czy turbina tego nie odczuła to nie wiem,-na pewno trochu tak,podobnie jak silnik,-kilka sekund braku cisnienia smarowania nie jest bez znaczenia.Pozdrawiam wszystkich.

ale skąd się wziął olej w układzie wydechowym? to,że wywaliło bagnetem przy zapchanej odmie to rozumiem, ale w dolocie/wydechu nie powinno go byc.
 
Problem z zatkana odma bardzo często doprowadza do przedostania sie oleju przez turbine albo do wydechu albo do interculera albo i tu i tu.Czasami po zatkanej odmie turbina nadaje sie do wymiany,na szczeście u mnie turbo na razie działa.

---------- Post added at 23:58 ---------- Previous post was at 22:53 ----------

Dzieje sie tak ponieważ podawany pod cisnieniem olej do smarowania turbiny nie może swobodnie spłynąć do miski olejowej z powodu zbyt wysokiego cisnienia tam panujacego.Wtedy mając dwa inne wyjścia wybiera albo inerculer albo wydech:)Na szczęście wywaliłem już dawno FAP-a bo koszta by były spore:)
 
Czy zbyt duży poziom oleju tzn. powyżej max, mógłby być przyczyną przy tak dużym mrozie (ponad -20 stopni)wyrzucenia oleju przez bagnet?
Napiszcie proszę, jaki powinien być poziom oleju:między znakami min i max, czy na max i jak to się ma do wskaźnika na wyświetlaczu.
Instrukcja mówi: Olej powinien zawierać się między znakami min i max, jeżeli brakuje dolać do max.
Jestem zakręcony niczym domek ślimaka.
 
Na pewno poziom oleju nie powinien być wyższy niż max. Niektórzy twierdzą, że idealny to tak 3/4 między min a max.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra