Wymiana uszczelniaczy zaworów

  • Autor wątku Autor wątku LukiPuki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LukiPuki

Guest
Witam, tak jak w temacie, otóż byłem niedawno w Polsce i okazało się że moja bella lubi tłusto zeżreć i w.p.i.e.r.d.o.l.i.ł.a 3,5 litra oleju na 1000 km.
Już wcześniej ją o to podejrzewałem ale na krótkich dystansach ciężko było to poznać.
Kupiłem już uszczelniacze na zawory po 3.50 za sztukę oryginalne z salonu:D i tu pytanie, czy to dużo pracy jest przy takiej wymianie,
i pytanie numer dwa, co jeśli to nie uszczelniacze, a pierścienie ile taka zabawa może kosztować?
Na pewno już ktoś to robił więc może orientujecie się w cenie. Będę wdzięczny za odpowiedzi.

Pozdrawiam.
 
Zeby wymienić uszczelniacze zaworów trzeba zdjać wałki rozrządu a co za tym idzie polecam odrazu wymienić cały rozrząd, chyba że rozrząd miałeś nie dawno robiony to wystarczy wymienić nowy pasek do tego.
 
jest co robić, poza tym musisz mieć osprzęt do zdjęcia zabespieczeń sprężyny zaworu i do założenia ich spowrotem, jak sie nie znasz nie zrobisz.ale da sie zrobić bez ściągania głowicy.
jak chcesz zrobić dobrze zrób uszczelniacze i pierścienie.
 
Szkoda wymieniać pierścienie jeśli nie zrobisz honowania tuleji, inaczej wywalenie kasy w błoto.
 
Szkoda wymieniać pierścienie jeśli nie zrobisz honowania tuleji, inaczej wywalenie kasy w błoto.
Nie do końca, wszystko rozchodzi się o pomiar owalności cylindra i samego progu - jak nie ma progu to można zakładać nowe pierścienie i powinno być ok. Wymieniałem już całe mnóstwo pierścieni i jeszcze nigdy nie dawałem bloku do honowania - zawsze wszystko było ok. Co do wymiany uszczelniaczy - jeżeli ma to być bez ściągania głowicy to trzeba to zrobić na prawdę dobrze. Mniej więcej w 85 % przypadków o jakich słyszałem, po wymianie uszczelniaczy bez ściągania głowicy zawsze coś się działo, a to palił jeszcze więcej oleju a najbardziej drastyczny przypadek to urwany zawór na skutek tego że źle założony uszczelniacz spadł, wpadł pomiędzy zwoje sprężyny przy dużej prędkości obrotowej i zrobił nie małe spustoszenia w głowicy. Trzeba to zrobić na prawdę dobrze
 
Nie do końca, wszystko rozchodzi się o pomiar owalności cylindra i samego progu - jak nie ma progu to można zakładać nowe pierścienie i powinno być ok. Wymieniałem już całe mnóstwo pierścieni i jeszcze nigdy nie dawałem bloku do honowania - zawsze wszystko było ok. Co do wymiany uszczelniaczy - jeżeli ma to być bez ściągania głowicy to trzeba to zrobić na prawdę dobrze. Mniej więcej w 85 % przypadków o jakich słyszałem, po wymianie uszczelniaczy bez ściągania głowicy zawsze coś się działo, a to palił jeszcze więcej oleju a najbardziej drastyczny przypadek to urwany zawór na skutek tego że źle założony uszczelniacz spadł, wpadł pomiędzy zwoje sprężyny przy dużej prędkości obrotowej i zrobił nie małe spustoszenia w głowicy. Trzeba to zrobić na prawdę dobrze

Dzięki za odpowiedzi, alfa już ma wizytę u doktora zamówioną. Mechanik powiedział że ma jakieś specjalne narzędzie dzięki któremu nie trzeba będzie rozbierać całego silnika, z tym że nie do każdego auta pasuje. Pożyjemy zobaczymy. Mam nadzieję że to tylko uszczelniacze, dwa lata temu strzelił mi rozrząd i wtedy zapłaciłem 2000 euro za naprawę, dlatego teraz ciekawi mnie ile może kosztować wymiana pierścieni.

Pozdrawiam.
 
...
Mechanik powiedział że ma jakieś specjalne narzędzie dzięki któremu nie trzeba będzie rozbierać całego silnika, z tym że nie do każdego auta pasuje.
...
Wypytaj się tego mechanika co to za narzędzie - skojarzyło mi się to z jakimś znachorem, który nie wiele robi, kasuje masakrycznie a ubiera wszystko w wielkie słowa aby budziło przerażenie...


Mam nadzieję że to tylko uszczelniacze, dwa lata temu strzelił mi rozrząd i wtedy zapłaciłem 2000 euro za naprawę, dlatego teraz ciekawi mnie ile może kosztować wymiana pierścieni.

Pozdrawiam.
W tej cenie to w PL masz kompletny remont całego silnika i pewnie jeszcze w tej samej cenie da się zmieścić z zawieszeniem
 
Wypytaj się tego mechanika co to za narzędzie - skojarzyło mi się to z jakimś znachorem, który nie wiele robi, kasuje masakrycznie a ubiera wszystko w wielkie słowa aby budziło przerażenie...



W tej cenie to w PL masz kompletny remont całego silnika i pewnie jeszcze w tej samej cenie da się zmieścić z zawieszeniem

Chodzi o to że nie mieszkam w Polsce, i nie miałem wyjścia. A w tej cenie można kupić kolejnego TS-a. A teraz autko będzie u innego mechanika leczone, który wydaje mi się w porządku, już u niego robiłem kiedyś alfe i byłem zadowolony. No nic pożyjemy zobaczymy, 30 maja idzie na garaż.
 
Wymiana samych uszczelniaczy nic nie da, szkoda roboty.
Pierścienie będą do wymiany, a i tłoki radze dobrze obejrzeć.
 
Niekoniecznie, a ts-y raczej górą oleju nie pobierają... :/

Czytałem na tym forum, że jak z tyłu jest niebieskawa chmura dymu to uszczelniacze. Pożyjemy zobaczymy, patrzyłem na aukcjach internetowych ile kosztują tłoki i pierścienie i w sumie nie jest źle, ale może obejdzie się bez wymiany, w sumie co mechanik to opinia. Na forum też jedni piszą tak a inni jeszcze inaczej, narazie wymienie uszczelniacze i zobaczymy.
 
nigdy się nie dowiesz jak nie ściągniesz głowicy...
równie dobrze zawór może mieć luz na prowadnicy
 
nigdy się nie dowiesz jak nie ściągniesz głowicy...
równie dobrze zawór może mieć luz na prowadnicy

Zawory były około 1,5 roku temu wymieniane i już by miały luz? W sumie dziwi mnie że po 144tyś. już uszczelniacze czy pierścienie strzeliły:(

Auto kupiłem z przebiegiem 96 tyś. a teraz ma 144tyś. Więc w sumie nie dużo przejechłem nią. Trudno, będzie trzeba to się wymieni również pierścienie.
jedno czego się boję to to że koszt robocizny przekroczy wartość części.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra