[159] Wymiana maglownicy

lukas83

Nowy
Rejestracja
Lip 26, 2009
Postów
87
Lokalizacja
Irlandia
Auto
AR 159 1.9 JTDm
Witam mam pytanie odnosnie wymiany maglownicy, czy ktos to robil i czy jest na tyle miejsca aby ja wyjac bez opuszczania sanek.
Dzieki.
 
Witam. Chciałbym dołączyć sie do tematu. W serwisie powiedzieli ze mam do wymiany dróżek w przekłądni kierowniczej który podobno nie podlega wymianie gdyż w naszym aucie jest on integralną częścią przekładni kierowniczej. A moje pytania to: czy jest to prawdą i w jaki sposób wymienić uszkodzony drążek?
Jeżeli dobrze myślę to demontaż w warsztacie i wysyłka do firmy zajmującej się regeneracją.
Proszę o wyjaśnienie mi tej zawilej kwestii.
 
ASO twierdzi, że drążek jest integralną i nierozbieralną częścią całej przekładni, ale użytkownicy 159 dowiedli, że to nieprawda;)
 
Witam. Chciałbym dołączyć sie do tematu. W serwisie powiedzieli ze mam do wymiany dróżek w przekłądni kierowniczej który podobno nie podlega wymianie gdyż w naszym aucie jest on integralną częścią przekładni kierowniczej. A moje pytania to: czy jest to prawdą i w jaki sposób wymienić uszkodzony drążek?
Jeżeli dobrze myślę to demontaż w warsztacie i wysyłka do firmy zajmującej się regeneracją.
Proszę o wyjaśnienie mi tej zawilej kwestii.
Wymieniałem sam drążek i wszystko cacy
 
Witam ponownie drążek już zamówiony spodziewam się go tym tygodniu postaram się go wymienić.
Mam pytanie do "alfa 159" wymieniłeś a jaki kupiłeś i ile kosztowała wymiana no i gdzie to zrobiłeś? Zastanawiam się czy w ASO są w stanie to zrobić. Mój kosztował 95 zl. Pytam bo zastanawiam się czy wymiana nie jest trudna i czy sam jestem w stanie sobie z tym poradzić? + ustawienie zbieżności kół ale to już na pewno w warsztacie.
 
Ostatnia edycja:
Witam ponownie drążek już zamówiony spodziewam się go tym tygodniu postaram się go wymienić.
Mam pytanie do "alfa 159" wymieniłeś a jaki kupiłeś i ile kosztowała wymiana no i gdzie to zrobiłeś? Zastanawiam się czy w ASO są w stanie to zrobić. Mój kosztował 95 zl. Pytam bo zastanawiam się czy wymiana nie jest trudna i czy sam jestem w stanie sobie z tym poradzić? + ustawienie zbieżności kół ale to już na pewno w warsztacie.

Wymieniałem w warsztacie " Pana Kazia".Miałem zapieczony przegub kulowy. Sama wymiana bardzo prosta - tak jak wymiana końcówki drążka którą też trzeba oczywiście zdemontować .Dla fachowca 20 min.pracy plus zbieżność.

---------- Post added at 09:21 ---------- Previous post was at 09:18 ----------

Sorki,uzupełniając odpowiedź- drążek zakupiłem na allegro chyba w podobnej do podanej przez Ciebie cenie. Pozdrawiam.
 
Cześć,

Mam na 90% do wymiany magiel - drżenia kierownicy podczas kręcenia na parkingu, które czasami przenoszą się wręcz na całą budę. Do tego hałas jakby coś tarło (nie jest to buczenie pompy). Kierownica nie chce odbijać prawidłowo - odbija skokami i nie zawsze wróci do punktu centralnego.

Pompa była sprawdzana i jest OK. Zbiorniczek raczej też OK, nic nie buzuje, płynu też nie ubywa, więc wszystko wskazuje raczej na magiel. Byłem u mechanika i powiedział mi, że są 3 wersje magli w 159, w tym jedna nieregenerowalna. Po szybkich oględzinach poinformował mnie, że niestety właśnie taką mam :( (podobno ona jest jakoś zgrzewana itd.). Nowy magiel w ASO kosztuje około 2200 brutto.... Kontaktowałem się z jedną firmą koło Torunia, specjalizującą się w regeneracji magli i powiedzieli, że mogą spróbować, ale znają temat i nie dadzą gwarancji, że uda im się coś zdziałać (generalnie odradzali :-) )

1. Czy faktycznie występuje wersja maglownicy, której nie da się naprawić?
2. Czy mogę założyć inną wersję maglownicy ? (jakaś używka, zregenerowana z allegro)


Pozdrawiam
 
Cześć,

Mam na 90% do wymiany magiel - drżenia kierownicy podczas kręcenia na parkingu, które czasami przenoszą się wręcz na całą budę. Do tego hałas jakby coś tarło (nie jest to buczenie pompy). Kierownica nie chce odbijać prawidłowo - odbija skokami i nie zawsze wróci do punktu centralnego.

Pompa była sprawdzana i jest OK. Zbiorniczek raczej też OK, nic nie buzuje, płynu też nie ubywa, więc wszystko wskazuje raczej na magiel. Byłem u mechanika i powiedział mi, że są 3 wersje magli w 159, w tym jedna nieregenerowalna. Po szybkich oględzinach poinformował mnie, że niestety właśnie taką mam :( (podobno ona jest jakoś zgrzewana itd.). Nowy magiel w ASO kosztuje około 2200 brutto.... Kontaktowałem się z jedną firmą koło Torunia, specjalizującą się w regeneracji magli i powiedzieli, że mogą spróbować, ale znają temat i nie dadzą gwarancji, że uda im się coś zdziałać (generalnie odradzali :-) )

1. Czy faktycznie występuje wersja maglownicy, której nie da się naprawić?
2. Czy mogę założyć inną wersję maglownicy ? (jakaś używka, zregenerowana z allegro)
Pozdrawiam

Nie ma "nieregenerowalnych" przekładni w 159. Wszystkie da się zregenerować. Te zgrzewane też.
 
Dzięki za odpowiedź. Masz może namiary na kogoś sprawdzonego w tym temacie?

Pozdr
 
Jest firma w Krakowie, która daje na naprawę rok/dwa gwarancji. Niektóre ASO u nich regenerują.
http://www.maglownice.polskareklama.pl/
Ja miałem u nich robić, ale w końcu została wymieniona na nówkę.
Dzięki za namiary, pod linkiem jest firma z Łodzi :-) To są "oni", czy jednak ktoś z Krakowa?

PS. Dzwoniłem do tych z "linku" i powiedzieli, że faktycznie mogę mieć taką, której nie da się zregenerować... No cóż, dalej są sprzeczne informacje.


Rozmawiałem z kolesiem (bardzo niesympatyczny), powiedział że "jak ktoś to złożył, to da się też rozebrać" i tyle info w tym temacie... Nasuwa mi się myśl, że i owszem da się jakoś zregenerować, ale jak później będzie z trwałością takiego magla to ch** wie :confused:
 
Ostatnia edycja:
Kurde - może się sypłem ;) Firma z Łodzi nie daje rady tym maglom. Poszukam jeszcze raz tej z Krk. Zaraz dopiszę linka...
 
Mam pewien problem i myślę, że to może być maglownica. Mam chyba jakiś mikro-wyciek: co jakiś czas pod autem jest kropelka albo dwie oleju o zabarwieniu brązowo - czerwonym. Podejrzewam, że może to być olej z przekładni kierowniczej. Spojrzałem pod auto i krople zwisają spod tej duże tulei dolnego wahacza z lewej strony auta :/ Te kropelki pojawiają się na kostce już od jakiegoś pół roku. Zbiorniczek mam wymieniony na pozmianowy, pompa mi nie wyje, kierownica odbija prawidłowo, czuję jedynie podczas kręcenia na postoju takie lekkie tarcie/gumowanie, które już wielokrotnie było tu omawiane.

Czeka mnie w najbliższym czasie regeneracja maglownicy rozumiem ? Czy przy takim małym wycieku da się coś z tym jeszcze zrobić, czy maglownica na stół tak czy owak ?

Olej pojawia sie w tym miejscu (zdjęcie do góry nogami - zamieszczałem wprost z telefonu)
169.jpg


Ma taki kolor:
170.jpg
 
Ostatnia edycja:
Pomyślałem, że napiszę, bo komuś może to pomóc zaoszczędzić trochę pieniędzy. Miałem mikroskopijny wyciek z maglownicy, o którym pisałem we wcześniejszym poście. Raczej nie uśmiechało mi się z tego powodu wymieniać maglownicy, bo z jakością regenerowanych bywa to różnie, a oryginał jest po prostu bardzo drogi. Szwagier przysłał mi ze stanów taki preparat o nazwie NO LEAK firmy Golden Eagle.

Poniżej zamieszczam zdjęcie i link:

358.jpg


http://www.goldeagle.com/brands/no_leak/

Na początku podchodziłem do tego raczej sceptycznie, ale mimo to jakieś 2 miesiące temu zdecydowałem się na zaaplikowanie tego. w tym celu wyssałem strzykawką około pół litra oleju ze zbiorniczka wspomagania (tyle ile mniej więcej wynosi objętość butelki NO LEAK) i wlałem to do zbiorniczka. Efekt jest taki, że przestało cieknąć. Od około tygodnia po zaaplikowaniu podkładam sobie zawsze pod samochód karton, by kontrolować na bieżąco. Nie cieknie. Wspomaganie działa normalnie, nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów.

Oczywiście mój wyciek był bardzo niewielki i podejrzewam, że przy totalnie zniszczonych maglownicach to nie poskutkuje. W każdym razie uważam, że warto spróbować.
 
Ostatnia edycja:
Ciekawy patent. U mnie to wygladalo jak na zdjeciu, wiec nie wiem na ile by pomoglo, ale jest to na pewno ciekawa opcja jak ktos ma maly wyciek. Bardzo wazne jest zeby gumy ochronne byly szczelne i na te dokrecane, metalowe opaski (w zadnym wypadku nie plastikowe), najlepiej dac troche silikonu zeby je dodatkowo uszczelnic, bo jak do srodka do listwy dostanie sie woda, czy sol to kaplica.

366.jpg
 
Ostatnia edycja:
i mnie dopadlo,dzis zauwazylem plame,cieknie w miejscu jak u Mariusza,ale jak auto odpalone to dosyc ostro kapie,kropelka za kropelka
i teraz pytanie kupic uzywke z malym przebiegiem czy regenerowana?a moze ktos ma sprawna na sprzedaz?i czy silnik i rocznik ma znaczenie?
I czy mozna tak jezdzic czy natychmiast wymieniac,tzn auto na codzien potrzebne a czas oczekiwania jakis tam bedzie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra