• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wyciek oleju ;/

Omg uszczelniłem na tyle że już nie leci z pokrywy ale olej wylewa się z I i II świecy i leci na wspomaganie , i nie doszłem jak podbiera ten olej w tych II świecach masakra;/
 
Macie jakieś pomysły w jaki sposób może nabierać olej do I i II świecy?
Może pokrywę aluminiową założyć?
 
Ostatnia edycja:
jak masz takową to możesz spróbować założyć ją i zobaczyć co się będzie działo a ta plastikowa nie jest gdzieś pęknięta przy tych świecach ?
 
No właśnie nie;/
Widziałem jakąś aluminiową pokrywę ale nie mam pewności czy będzie pasowała do mojego auta, co jest ciekawe ja mam tą osłonkę pęknięta przy górnej lewej śrubie i ona nie dolega korek gdy dokręcam z jednej strony dochodzi do uszczelki a z drugiej nie. Nie chce się włóczyć z tym po mechanikach bo byłem u dwóch i choć mówiłem że została wymieniona uszczelka pokrywy to oni próbowali tego samego w rezultacie i tak olej w świecach jest a ten ostatni to dał ciała bo na prawym dolnym rogu pokrywy centralnie na rogu jest min. wyciek i kapie na wąż z płynem chłodniczym.
 
Witam,

mam podobny problem z którym borykam się już dłuższy czas. Na zdjęciach widoczne jest orientacyjne miejsce wycieku, uszczelka nad klawiaturką wymieniona dodatkowo uszczelniona sylikonem, a tu nadal kapie i kapie. Może ktoś z forum miał już taką przypadłość i pomoże?
 

Załączniki

  • 2013-10-12-857.jpg
    2013-10-12-857.jpg
    103.9 KB · Wyświetleń: 141
  • 2013-10-12-850.jpg
    2013-10-12-850.jpg
    70.4 KB · Wyświetleń: 121
  • 2013-10-12-852.jpg
    2013-10-12-852.jpg
    104 KB · Wyświetleń: 122
  • 2013-10-12-856.jpg
    2013-10-12-856.jpg
    72.3 KB · Wyświetleń: 138
Plastikowe pokrywy zaworów to cięzki temat do uszczelnienia. walczyłem kilka razy z tym i w ar i oplach v6 , jeżeli nie są popękane i wszystkie sruby i gwinty są ok to jedyne co dawało rade to silikon ELRING oczywiście po bdb odtłuszczeniu.
 
Plastikowe pokrywy zaworów to cięzki temat do uszczelnienia. walczyłem kilka razy z tym i w ar i oplach v6 , jeżeli nie są popękane i wszystkie sruby i gwinty są ok to jedyne co dawało rade to silikon ELRING oczywiście po bdb odtłuszczeniu.

Najlepsze jest to że najprawdopodobniej nie mam wycieku spod plastikowej pokrywy. Tak na wszelki wypadek przed montażem pokrywy przejechałem głowicę sylikonem, a właściwie takim specjalnym sylikonem do klejenia/łączenia misek olejowych z blokiem silnika. Ile tego sylikonu dajecie na tą krawędź ?
Patrzyłem na eper-a i widziałem na rysunku jakieś korki/ zaślepki. Czy może przez nie się lać?
 
Ostatnia edycja:
Warstwa ma mieć taką grubosć żeby nie za dużo wypłyneło po skręceniu do wewnątrz pokrywy.. Jak wpadnie ta "za duża" ilosć do środka silnika może zapchać smok w misce , filtr oleju itp...

- - - Updated - - -

Spotkałem się też z przypadkiem że olej leciał ze śruby od kolektora wydechowego hehe smieszne ale się zdażyło,. Kiedyś komuś ukręciła sie szpilka i rozwiercał ją ... minimalnie za głęboko i czubkiem wiertła wbił sie w kanał "spływu" oleju :) Ale to oplowskie V6 nie wiem jak to jest rozwiązane w AR
 
Ja dość długo walczyłem z wyciekiem zmienialem uszczelki 2x razy , wyciek znajdował sie w tym prawym dolnym rogu co Ty zaznaczyles , natomiast mi jeszcze podbieralo w I i II komorze świecy. Pewnego razu postanowiłem kupić nowa używana pokrywę zaworów i problem rozwiązany xd Zrobilem 7k km i bylo ok , szwagier pożyczył auto nie dawno no i się mu silnik zagrzal ze az para leciała , cały płyn chłodniczy zniknął . Od tamtego czasu olej ubywa na potęgę choć nie widać nigdzie wycieku , na bagnecie jest susza , macie jakieś pomysły ? Skojarzenia ?


Wysłane z mojego HTC One V przy użyciu Tapatalka
 
Poszły kolego pierścienie bo je po prostu przegrzał i olej już będzie znikał. Szykuje sie remoncik niestety.
 
Taki remoncik to pewnie ze 2 k zł? bo jak już to wszystkie uszczelniacze panewki i co jeszcze ?;]
Mam jeszcze jedno pytanie ile on tak może oleju spalić bo wlałem mu teraz na max , musze w tym tyg zrobic parę niezbędnych kursów .
 
Głowica do zabielenia, uszczelniacze zaworów nowe, docieranie zaworów - najtańsza opcja. A dół silnika swoją drogą.
 
Hm ja bym wolał profesjonalną naprawę nie iść na łatwiznę tj najtaniej , tylko porządnie tak jak to powinno być ;] żeby miał spokój na długi czas z silnikiem ;]
Jak uchronić się przed ponownym przegrzaniem ? nowa chłodnica ? i co jeszcze ?
 
Ja przed remontem swojej, bardzo lubiłem dać jej w palnik i to w miarę ostro, oczywiście wszystko po rozgrzaniu silnika i ani razu mi wskazówka temperatury nie wyszła powyżej 90 stopni. Przecież od tego jest wentylator i jego biegi.Może kolego po prostu już ci pompa wody nie domagała i stary płyn już miałeś ? No chyba że chłodnice masz już jak sito.

Co do remontu, to najlepiej to zrobić tak:
1. Dół silnika:
- panewki ze sprawdzeniem wału
- pierścienie tłokowe, tylko też pomierzyć tłoki czy trzymają wymiar
- honowanie gładzi cylindrowej
- sprawdzić czy nie ma luzów na sworzniu tłokowym
2. Góra
-głowica do regeneracji czyli:
*wymiana uszczelniaczy zaworowych
*docieranie zaworów (ewentualne frezowanie gniazd w przypadku ich uszkodzenia)
*planowanie głowicy
*kompletne wymycie głowicy
-rozrząd z nową pompą wody i wariatorem

Do tego nowy płyn chłodniczy.
Ja za panewki do 1.6TS główne i korbowodowe dałem 200zł (nominał u mnie był)
Pierścienie około 200zł
Regeneracja głowicy około 500zł, u mnie było 600zł ale naprawiali jeszcze gniazda świeć (4 sztuki)
Rozrząd 1000zł
Nie wiem ile honowanie, ale myślę że do 150zł.
Części same około 2tys, do tego robota. No chyba że działałbyś sam to robota odpada.
 
Ostatnia edycja:
No tutaj kolega napisał dość wyczerpująco xd hm to wyjdzie ze 3 -3.5 k , tylko ze mam maly problem ze znalezieniem speca w mojej okolicy xd z rozrzadem prulem 180 km w jedną stronę xd

Wysłane z mojego HTC One V przy użyciu Tapatalka
 
To najlepiej oddać do zakładu gdzie robiłeś rozrząd,ponieważ rozebrać silnik to prosta rzecz, głowicę oni wysyłają do regeneracji więc dostają już gotowa, panewki wymienić też nie problem, tylko podokręcać wszystko z odpowiednim momentem. Korbowody, głowicę, i panewki wałków rozrządu z odpowiednim momentem i będzie hulało.
Oczywiście przy rozrządzie też potrzebny jest klucz dynamometryczny, ale jeżeli już ci wcześniej zrobili rozrząd to będą wiedzieć jak to zrobić.
Popychacze wymienić to też błachostka, każdy mechanik to potrafi. Do wymiany pierścieni to tylko mieć tą blaszkę ściskana, też będą mieć.
Czyli najgorsza rzecz to rozrząd, ale skoro już go wcześniej dobrze zrobili to to też dobrze zrobią :)
 
No to teraz mnie pocieszyles xd no to jutro się umowie z nimi :p sam bym cos pokombinowal ale tylko i aż ten rozrzad xd


Wysłane z mojego HTC One V przy użyciu Tapatalka
 
Dokładnie. Ja też miałem zamiar sam sobie porobić z rozrządem, bo spokojnie bym dał rady tylko mnie też rozrząd trzymał. Oddałem auto do znajomego mechanika, który zamiast silnik wyremontować to go jeszcze bardziej dobił, następnie auto już trafiło do innego mechanika który się znał na rzeczy i od teraz tylko do tego mechanika jeżdżę :)

Powodzenia i remontuj bo ci będzie jeszcze długo służył po takim remoncie.

Ja aktualnie walczę ze stukającymi popychaczami, ale co się dziwić jak ten pierwszy mechanik policzył mi za popychacze INA a okazało się że wsadzone są najtańsze. W grudniu kolejne 1000zł leci w silnik, na nowe popychacze, olej i uszczelkę pokrywy rozrządu.
 
No ja myślę ze po remonciku bedzie smigal jak ta lala przez latka xd heh no tak to bywa :d a Ty jaki motor masz ?xD moj to 9 lat na gazie lata xd także chyba do zaworów bd musial zajrzeć xd


Wysłane z mojego HTC One V przy użyciu Tapatalka
 
Ja mam motor 1.6 120KM, oryginalny przebieg 147 tys km, ale poprzedni właściciel idiota ukręcił gwinty świec w głowicy i świece wkleił na kleju do bloków silnika.
Po zakupie chciałem wymienić świece i się nie dość że poukręcały to okazało się żę padła uszczelka pod głowicą, ponieważ wklejał świece na ściągniętej głowicy i założył nową uszczelkę pod niesplanowaną głowicę. Także zrobiliśmy mały remont silnikowi. O dziwo auto zadbane, zawieszenie ok, tyle na silniku trochę beknąłem.

Zawsze możesz kupić używaną głowicę z allegro, tylko z gwarancją rozruchową, i oddać ją do zakładu i ci ocenią czy twoja lepsza czy ta zakupiona :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra