[159] Wyciek oleju na laczeniu skrzyni z silnikiem...

Taki mam plan - wycieki mam dwa, jeden właśnie ze zdjęcia, drugi - trochę przez turbinę. Oba nie jakieś duże, turbinę słychać delikatnie tylko na zimnym silniku więc na razie też tylko obserwuję. Między wymianami (co 15 tys. km.) dolewam ok. 1 l, mało nie jest, ale tragedii też nie ma. Zobaczymy jak się będzie zachowywał ten uszczelniacz na wale - w poprzedniej AR 147 miałem podobnie i ostatecznie nie wymieniłem uszczelniacza, po kilkudziesięciu tys. km. wyciek sam się zatamował, w obecnej AR 159 na razie sprzęgło dobrze pracuje - przebieg na liczniku 170 kkm, faktyczny pewnie ok. 220-230, więc sprzęgło pewnie już wymienione.
 
Odgrzewam nieco :) ten uszczelniacz jest papierowy czy gumowy? Jaki koszt mniej wiecej samej części, ile płaciliście (jakiś przedział) zależy mi na "dobrej" jakości nie koniecznie na cenie, co warto kupić.
Pozdrawiam
 
Uszczelniacz to klasyczny simmering, więc sprężyna+ guma.Koszt z tego co kojarzę do 20 zł.

Wysłane z Nokii 3310
 
Odgrzeję trochę bo mam lekkie zapocenie między skrzynią a silnikiem. I moje pytanie może banalne ale ze spraw mechanicznych nie do końca wszystko ogarniam... w takim przypadku leci olej ze skrzyni czy z silnika?
 
Ostatnia edycja:
Jaki kolor tego oleju? Jak czarny to silnikowy, jak czerwony to ze skrzyni

Wysłane z mojego Mi Note 10 Lite przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra