Wsteczny bieg ciężko wchodzi!

  • Autor wątku Autor wątku Dany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Dany

Nowy
Rejestracja
Cze 16, 2012
Postów
31
Lokalizacja
Toruń
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 T.Spark Distinctive
Witajcie klubowicze,mój problem polega na ciężkiej zmianie biegu wstecznego(przy zmianie biegu ciężko wchodzi i zgrzyta)Sprzęgło łapie na samym początku i ciężko wchodzą inne biegi ale bez zgrzytów.Czy to kwestia regulacji czy sprzęgło się końszy:( ale nie czuć żeby się ślizgało.
 
Ale do tego stopnia że się boję żeby skrzyni biegów nie uszkodzić? I to sprzęgło jak nie docisnę do końca mam problem ze zmiana biegu.Tak być nie powinno to nie pierwsze moje auto,ale pierwsza alfa ale nie wieże że tak powinno być.
 
Z tym wstecznym u mnie podobnie, podobno ten typ tak ma.
kto ci takich rewelacji nagadał,wchodzi cicho i delikatnie,
popatrz na linki i pod akumulatorem jest mechanizm ,ktory lubi sie buntowac ,trzeba rozebrac, przeczyscic i nasmarowac
 
A pedał wraca do samej góry? Jak kupiłem swoją to nie wracał i trzeba było go podciągnąć nogą ;) Płynu nie ubywa?
Jaki przebieg? Jakaś historia napraw?
 
Jsli są kłopoty w właczaniem innych biegów to raczej coś z wysprzęglaniem się dzieje.
Trzeba by sprawdzić cały układ sprzęgła - sprzęgło nie może brać przy samej podłodze.
 
Właśnie wsteczny jak i inne biegi wchodziły cicho i delikatnie,auto mam 6 dni;)ale czuję różnice od momentu kupna,pedał wraca do samej góry,mało tego jak troche pojeżdze pracuje lepiej ale wsteczny-masakra!Musze spojrzeć w papiery kiedy sprzęgło wymieniał poprzedni właściciel(wszystko robione w aso)
 
a pierścień ten co się podciąga pod gałką lewarka nie blokuje się czasem o gałkę, albo linka za luźna i bolec całkiem nie wychodzi ze skrzyni?
 
Sprawdź stan oleju w skrzyni biegów.
Wsteczny powinien lepiej wchodzić, jeśli po wciśnięciu sprzęgła poczekasz chwilę i dopiero wtedy włączysz bieg.
 
Dodam od siebie tyle, że czytałem gdzieś o 'trikach' handlarzy (autokult chyba), a jednym z nich jest uciszanie skrzyni poprzez wsypywanie do nich trocin czy nawet makaronu - we włochu to 2. by się zgadzało. Ot, taka ciekawostka;) Linki wydają się najsensowniejszym wytłumaczeniem. A najpewniejszym będzie mechanik;)
 
kto ci takich rewelacji nagadał,wchodzi cicho i delikatnie,
popatrz na linki i pod akumulatorem jest mechanizm ,ktory lubi sie buntowac ,trzeba rozebrac, przeczyscic i nasmarowac

A parę osób mówiło, że u nich tak samo wsteczny w alfie nie zawsze ładnie wejdzie. Ale powiedz o tym mechanizmie pod aku, ile to roboty i co i jak trzeba robić? To może się tym zajmę jak chwilę znajdę.
 
Udało się naprawić,biegi wchodzą narazie bez problemów.Sprzęgło zostało odpowietrzone i został zmieniony płyn,ten który był wyglądał jak błoto.
 
Wymiana plynu hamulcowego pomogla, dobrze rozumiem? Bo jest wspolny zbiorniczek dla ukladu hamulcowego i sprzegla.
 
Dokładnie odessali jakieś 200-300ml przez serwo sprzęgła i po dolewce nowego płynu odpowietrzyli układ.Możliwe że sie rozczelnił i trzeba obserwować zachowanie sprzęgła i biegów, takie mam info od mechaników.Narazie wszystkie biegi wchodzą bez zarzutów(oby tak zostało)ale pewnie sprzęgło bedzie do wymiany(nie wiem kiedy poprzedni właściciel wymieniał nie mam dokument.)Jak pisałem mam JĄ 7 dzień.Chce wyruszyć na wakację mam nadzieję że nie zawiedzie,pozdrawiam.
 
A czy jeszcze przed wymiana plynu jak biegi ciezko wchodzily to troche drazla buda przy ruszaniu czy gladko ruszal?
 
Sprzęgło łapało od podłogi;(teraz jakieś 2-3cm nad).Lepiej sie rusza.Nic sie nie trzęsło i ruszało gładko przed wymianą.

- - - Updated - - -

Oczywiście jak już udało sie włączyć bieg:)bo to był problem.Jedynka i wsteczny to była masakra.
 
Jeśli zamierzasz wyruszać na wakacje to zrób rozrząd, jeśli nie był robiony.
 
Na szczęście poprzedni właściciel o to zadbał i na nowym rozrządzie ma przejechane około 20000 max!mam potwierdzenie z ASO (rolki,napinacze,pasek,pompa wody)Martwiło mnie te sprzęgło jednak się uspokoiłem jak na razie testuje przed urlopem;)
 
To dobrze, ale warto zdjąć osłonę rozrządu i skontrolować stan napięcia napinacza.
W serwisach napinacz jest ustawiany na zero i w razie wydłużenia sie paska wskazówka napinacza opada niebezpiecznie.
Osobiście miałem taką sytację i gdyby nie wczesna reakcja, mogło być niewesoło.
Już kilku kolegów miało kolizję po niedużych przebiegach od wymiany rozrządu - nie wiadomo, czy z tego powodu, ale skontrolować zawsze warto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra