[159] Wspomaganie 159 2,4

Status
Ten wątek został zamknięty.

Piter94

Nowy
Rejestracja
Cze 19, 2022
Postów
2
Auto
Alfa Romeo 159 2,4jtdm
Witam,

Mam problem. Posiadam Alfę 159 2,4 z 2007 roku. Kiedyś mi się lał płyn wspomagania na alternator. Zakułem wąż, wymieniłem pompę na nową, a mimo to przy kręceniu kierownicą na postoju lub przy niskich obrotach wspomaganie buczy i drga.
Co udało mi się wyczytać samemu ( m.in. tu na forum ).
- Ponoć nie można zakuwać węża
- Ponoć tylko i wyłącznie orginał za ponad 800zł
- Sitko w zbiorniczku

Więc tak, odkręcam korek, kręcę kierownicą i nic się nie pieni. Układ też nie przecieka. Dzwoniłem do jakiegoś gościa co sprzedaje zbiorniczki i mi powiedział, że w 2,4 z tego roku nie było akcji serwisowej ich wymiany.
Chciałbym wymienić ten wąż i tu moje pytanie. Czy rzeczywiście ten wąż to taka skomplikowana technologia, że nie można kupić tego z allegro za 450zł?
Czy ktoś ma REALNE doświadczenie z zakładaniem zamiennika z alledrogo i wszystko u niego w porządku?
Mi to osobiście nie przeszkadza, alfa wystawiona jest na sprzedaż i nie chcę, żeby ktoś marudził ( a pewnie się będzie uja znać ).

Z góry dziękuje za pomoc :)
 
Witam, też mam problem z przewodem wspomagania, i powoli przymierzam się do wymiany (w normalnym użytkowaniu wyciek pomijalnie mały). Z tego co wyczytałem na forum tylko oryginał (800+), natomiast tańsze zamienniki - tu są różne opinie.

Zauważyłem u siebie, że należy unikać kręcenia kierownicą do oporu, zakładam, że wtedy wzrasta znacząco ciśnienie i płyn intensywnie wycieka
 
POTWIERDZAM - jestem na świeżo po zamianie zamiennika z Allegro na oryginał i problem z gumowaniem rozwiązany! To na prawdę działa, tylko oryginalny wąż plus wymieniłem też zawór, który wchodzi w maglownicę. Zalałem też zielony płyn FUCHS TITAN CHF 11S (odpowiednik Tutela GI/R) z racji tego że auto mam po lifcie czyli teoretycznie lany był już zielony płyn. To na prawdę działa :)
 
Witam,

Mam problem. Posiadam Alfę 159 2,4 z 2007 roku. Kiedyś mi się lał płyn wspomagania na alternator. Zakułem wąż, wymieniłem pompę na nową, a mimo to przy kręceniu kierownicą na postoju lub przy niskich obrotach wspomaganie buczy i drga.
Co udało mi się wyczytać samemu ( m.in. tu na forum ).
- Ponoć nie można zakuwać węża
- Ponoć tylko i wyłącznie orginał za ponad 800zł
- Sitko w zbiorniczku

Więc tak, odkręcam korek, kręcę kierownicą i nic się nie pieni. Układ też nie przecieka. Dzwoniłem do jakiegoś gościa co sprzedaje zbiorniczki i mi powiedział, że w 2,4 z tego roku nie było akcji serwisowej ich wymiany.
Chciałbym wymienić ten wąż i tu moje pytanie. Czy rzeczywiście ten wąż to taka skomplikowana technologia, że nie można kupić tego z allegro za 450zł?
Czy ktoś ma REALNE doświadczenie z zakładaniem zamiennika z alledrogo i wszystko u niego w porządku?
Mi to osobiście nie przeszkadza, alfa wystawiona jest na sprzedaż i nie chcę, żeby ktoś marudził ( a pewnie się będzie uja znać ).

Z góry dziękuje za pomoc :)

Skoro wszystko już wiesz co należy zrobić, to w czym problem ??? No i też znasz rozwiązanie to nie bardzo rozumiem tą sugestię ???
 
Oryginał

POTWIERDZAM - jestem na świeżo po zamianie zamiennika z Allegro na oryginał i problem z gumowaniem rozwiązany! To na prawdę działa, tylko oryginalny wąż plus wymieniłem też zawór, który wchodzi w maglownicę. Zalałem też zielony płyn FUCHS TITAN CHF 11S (odpowiednik Tutela GI/R) z racji tego że auto mam po lifcie czyli teoretycznie lany był już zielony płyn. To na prawdę działa :)

Hm. Skąd pomysł na wymianę zaworu i oleju dopiero z oryginałem? Może to wcale nie wąż a właśnie ten zawór i olej wystarczyło wymienić? Czytałem opinie o zamiennikach na ebay i są same pozytywne a sprzedanych jest tam ich dużo. Czytam i się zastanawiam, czy to na pewno przewód daje takie objawy. Pisałem do tych od zamienników i przed wymianą, kazali mi sprawdzić ciśnienie w układzie. Mówią, że w tym wężu poza dwoma dławikami i teflonowa rurką nie ma nic nadzwyczajnego.
 
Koledzy, macie okazję zadać pytanie producentowi tych zamienników bo użytkownik Kamil159Alfa to producent, z którym jestem właśnie w sporze ;)
 
Ciekawe, ale ok

Koledzy, macie okazję zadać pytanie producentowi tych zamienników bo użytkownik Kamil159Alfa to producent, z którym jestem właśnie w sporze ;)

Czyli jesteś powiązany ze sprzedawcą oryginału jako administrator i masz spór z producentem zamienników? No muszę przyznać, że to bardzo wiarygodne :) Ciekawe jest dlaczego wymieniłeś olej i zawór a nie zrobiłeś tego wcześniej?
 
Czyli jesteś powiązany ze sprzedawcą oryginału jako administrator (...)

Niestety ale zbyt daleko idące wnioski. To, że jestem administratorem tego forum nie łączy mnie w żaden sposób z osobą, od której kupiłem oryginał. My jako forum tym bardziej nie sprzedajemy części samochodowych. A tak się składa, że od 10 lat odpowiadam tutaj za sklep z gadżetami klubowymi. Można mi zarzucić dłuższy czas oczekiwania na wysyłkę ale każdą reklamację rozpatrujemy na korzyść kupującego bo wyznaję zasadę, że od pieniędzy ważniejsza jest nieskazitelna opinia. Tą samą zasadę wyznaję w życiu zawodowym a jestem architektem i prowadzę własną firmę. Dla mnie opinia to podstawa.

Mamy spór bo uważam, że po wymianie węża z zamiennika na oryginał moje wspomaganie zaczęło dużo lepiej pracować. Efekt gumowania w trakcie jazdy zniknął. Olej wymieniłem już za pierwszym razem przy przejściu na zamiennik. Wtedy zalałem czerwoną Tutelę GI/E jak nakazuje mi książka serwisowa. Przechodząc na oryginał zalałem olej zielony bo uznałem, że gorzej już być nie może niż jest na czerwonym. Zawór zmieniłem ponieważ zasugerowała mi to osoba od której kupowałem oryginalny wąż. Koszt zaworu to tylko 64zł. Na forum jeden kolega wypowiadał się o wadliwym zaworku i tam było dokładnie opisane czym się usterka charakteryzowała. Mój zawór oryginalny wyglądał na w pełni sprawy, nie różnił się niczym od tego nowego, który kupiłem.

Jeśli chodzi o sam przewód to na początku, kupując zamiennik byłem zdania że przecież to w teorii zwykły wąż a nie technologia rodem ze statku kosmicznego więc nie powinno być różnicy między oryginałem a zamiennikiem. Ale później doszedłem do wniosku, że skoro jego cena jest taka wysoka to coś musi być na rzeczy. Nie znam się na konstrukcjach przewodów wysokiego ciśnienia. Mówię tylko o odczuciach organoleptycznych. Na oryginalnym wężu moje wspomaganie pracuje dużo lepiej. Tyle.
 
Ostatnia edycja:
"Mój zawór oryginalny wyglądał na w pełni sprawy, nie różnił się niczym od tego nowego, który kupiłem" i tu jest problem bo zawór nie ma wyglądać a działać pod odpowiednim ciśnieniem. "Zawór zmieniłem ponieważ zasugerowała mi to osoba od której kupowałem oryginalny wąż" zapewne to zrobiła bez powodu. Dodatkowo olej o którym pisze Hella. Reasumując. Podczas wymiany na oryginał wymienił Pan olej hydrauliczny o wartościach zalecanych przez producenta. Dodatkowo wymienił Pan zawór. Dodatkowo "Ja u siebie też zbiornik wymieniłem na ten pozmianowy i nic to nie dało. " i dalej "Tylko wtedy zalałem na czerwoną Tutelę GI/E jak nakazywała książka serwisowa. Przy przejściu na oryginał zalałem płyn zielony. Czyli jednym słowem nie zdiagnozował Pan układu choćby najprostszym manometrem tylko szukał po omacku. Szkoda naszego czasu szanowny Panie. Być może Pana alfa rozpoznaje zamienniki i oryginały, ale nie robią na niej wrażenia, różnice oleju i nowego zaworu, które jednak Pan wymienił na te zalecane, choć zalecenia te same podczas montażu zamiennika, Pan zignorował. Życzę wszystkim pożądnych fachowców a na diagnozę odsyłam do warsztatów które się na tym znają, bo jak widać, teoria o wymieniaczach ma się całkiem dobrze.
 
Ostatnia edycja:
Wszystko się zgadza tylko jedna na koniec ważna uwaga - zanim zacząłem cokolwiek wymieniać to układ na starym, oryginalnym przewodzie i zaworze pracował dobrze a wymieniłem go ze względu na dziurkę, która pojawiał się na odcinku elastycznym.

Czyli w dużym skrócie:
- stary przewód ORYGINALNY z dziurką / stary olej / stary zawór - nie ma gumowania
- nowy przewód ZAMIENNIK / nowy olej Tutela GI/E (czerwony) / stary zawór - potężne gumowanie
- nowy przewód ORYGINALNY / nowy olej Titan Fuchs CHF 11S (zielony) / nowy zawór - nie ma gumowania

Więc w mojej ocenie za efekt gumowania po wymianie odpowiada albo przewód (zamiennik) albo olej bo zarówno na starym jak i na nowym zaworze nie było gumowania - i takim stwierdzeniem podsumuję temat. Więc każdego kto spotkał się po kupnie zamiennika z tym problemem zachęcam najpierw do wymiany oleju z czerwonej Tuteli (na której u mnie gumowanie występowało) na zieloną. Jeśli zmiana oleju nie pomoże to pozostaje tylko przewód.
 
Można się dowiedzieć kilku ciekawych rzeczy :) Po pierwsze układ nieszczelny jest w 100% sprawny :) Po drugie, że diagnozujemy wymienianiem wszystkiego po kolei i odczuciami a nie fachową diagnostyką. Przewód posiada inteligentne rozwiązania a każda, nawet 15 letnia alfa jest w 100% sprawna. Olej ani powietrze i ciśnienie nie grają roli. Że maszyny diagnostyczne się mylą a Pan, potrafi wyczuć, że coś działa lub nie. Że zawór sprawdza się wyglądem i nie ma sensu go wymienić wraz z zmiennikiem, ale jest sens wymienić z oryginałem. Że tysiące stron wpisów w całej Europie to bzdury, gdyż rozwiązałeś problem w pięć sekund, choć do momentu gdy nie było zamienników, tego nikt nie zrobił. Jeszcze przydałaby się rozwiązanie problemu kolegi, którego układ „gumuje” przy skręcie tylko w jedną stronę. Może przewód rozpoznaje w którą stronę skręca? Może jednak pompa, gdy skręca w prawo, to kręci się w jedną stronę, a gdy w lewo, to w drugą? To wszystko ma sens i trzyma się kupy. Życzę dalszych sukcesów w diagnostyce a wszystkim, szczerze odradzam zakup zamienników, gdyż przewód do Alfy jest nadzwyczajny i posiada technologie kosmiczne. Nie polecam diagnozować usterek a tylko wymieniać w ciemno wszystko po kolei. Nie warto czytać wskazówek Hella oraz pism branżowych, wystarczy forum i zaprzyjaźnieni z nim sprzedawcy części.
 
Można się dowiedzieć kilku ciekawych rzeczy :) Po pierwsze układ nieszczelny jest w 100% sprawny :) Po drugie, że diagnozujemy wymienianiem wszystkiego po kolei i odczuciami a nie fachową diagnostyką. Przewód posiada inteligentne rozwiązania a każda, nawet 15 letnia alfa jest w 100% sprawna. Olej ani powietrze i ciśnienie nie grają roli. Że maszyny diagnostyczne się mylą a Pan, potrafi wyczuć, że coś działa lub nie. Że zawór sprawdza się wyglądem i nie ma sensu go wymienić wraz z zmiennikiem, ale jest sens wymienić z oryginałem. Że tysiące stron wpisów w całej Europie to bzdury, gdyż rozwiązałeś problem w pięć sekund, choć do momentu gdy nie było zamienników, tego nikt nie zrobił. Jeszcze przydałaby się rozwiązanie problemu kolegi, którego układ „gumuje” przy skręcie tylko w jedną stronę. Może przewód rozpoznaje w którą stronę skręca? Może jednak pompa, gdy skręca w prawo, to kręci się w jedną stronę, a gdy w lewo, to w drugą? To wszystko ma sens i trzyma się kupy. Życzę dalszych sukcesów w diagnostyce a wszystkim, szczerze odradzam zakup zamienników, gdyż przewód do Alfy jest nadzwyczajny i posiada technologie kosmiczne. Nie polecam diagnozować usterek a tylko wymieniać w ciemno wszystko po kolei. Nie warto czytać wskazówek Hella oraz pism branżowych, wystarczy forum i zaprzyjaźnieni z nim sprzedawcy części.
Uhu hu, zapachniało panem sprzedawcą "zamienników". Jakbym słyszał to przez telefon. Niestety temat jest tu na forum wałkowany już od paru dobrych lat. Tylko oryginał. Żadnych zakuwań, żadnych zamienników.
 
Ostatnia edycja:
A przy sprawnym układzie (bez gumowania) wymieniajac tylko ten krotki gumowy odcinek (domniemam zakuwajac) wyciek zniknie ale pojawi sie gumowanie?
 
A przy sprawnym układzie (bez gumowania) wymieniajac tylko ten krotki gumowy odcinek (domniemam zakuwajac) wyciek zniknie ale pojawi sie gumowanie?
Będzie działać bez problemu. Jak maszyna nie pozwoli zakuć, to trochę rozprostować wsadzając coś okrągłego do rurki a później zagnij ;) Kilka stówek w kieszeni.

- - - Updated - - -

Najlepiej z forum. Unikniesz wtedy na kilkukrotnym montażu przewodów i odsyłania ich do Obory.


No i najtaniej ;) I wiadomo, że jak ktoś jest na forum od 12 czy 15 lat, to robi to bezinteresownie :) Ci z Obory mi powiedzieli, że za tydzień rusza promocja po 199 zł :) Cóż za zbieg okoliczności. jesteście z flatbeet od kilkunastu lat na forum i obu, w jednym czasie, w dwóch autach wystąpiła ta sama usterka, która nie wystąpiła przez kilkanaście lat. Ty kupiłeś pierwszy zamiennik który nie działał i wymieniałeś kilka razy na te, co nie działały, a pomimo to flatbeet i tak u nich kupił? No to albo powinniście zagrać w LOTTO albo coś tu nieźle śmierdzi Panowie :)

Tutaj macie instrukcję do „magicznych dławików”. Pamiętajcie by używać rurek teflonowych ;) Nie dawajcie nabijać się w butelkę sprzedawcom którzy twierdzą, że to działa w magiczny sposób. Spokojnie można naprawiać stare przewody. Ponoć jeden chłopak kupił ze zbyt mocno dociśniętym dławikiem i jako rekompensatę otrzymał pełny zwrot oraz zakuli mu jego stary przewód, który działa ponoć bez problemu.
A2C9D974-649B-4B0F-9FEC-DA0ED5352718.jpg
 

Załączniki

  • FDB2506C-FBAC-4223-A252-141370481ABC.jpg
    FDB2506C-FBAC-4223-A252-141370481ABC.jpg
    71.6 KB · Wyświetleń: 14
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra