wilgoć w oleju?

zales00

Nowy
Rejestracja
Gru 8, 2010
Postów
395
Wiek
39
Lokalizacja
Siedlce/Parczew
Auto
AR 147 1.9 JTD 2003r.
Witam!
Od pewnego czasu skacze mi poziom oleju na kompie. Generalnie staram się trzymać poziom oleju bez jednej kreski co daje lekko ponad połowę na bagnecie. Poziom oleju na kompie potrafi mi skakać tzn raz pokazuje max, raz prawidłowo, a czasami stan bez dwóch-trzech kresek. Byłem przekonany że czujnik oleju z tych mrozów zaczął po prostu świrować. Jednak zacząłem się nad tym zastanawiać i może z przewrażliwienia obserwowałem dym z rury wydechowej. Do tej pory byłem przekonany że biały(siwy?) dym jest zwyczajnie parą wodną jednak zacząłem się zastanawiać czy nie ma to nic wspólnego z tym "skaczącym olejem". Zajrzałem pod maskę i zauważyłem leciutki biały nalot na korku. Zestresowałem się strasznie że wywaliło mi uszczelkę jednak przypomniałem sobie że może to czasami występować przy bardzo dużych mrozach (albo mam taką nadzieję).
D7HjdgYOk4Zo4cLKdhXBRWhPcJt58J-i1SciQcfEetQ.jpgHN9A_xAppK-MTnhmFEcphHwPcOofoIG9N48L70nEvos.jpgmMoIBlnaSII2BgLagiLkWAhZFFWmMTwKWe8rODxsJoM.jpg
Olej wymieniany pod koniec listopada ponownie na Valvo maxlife 5w40(specjalnie chciałem mieć na zimę świeży olej). Samochód pracuje moim zdaniem normalnie i turbo też chyba prawidłowo wstaje (ciężko mi stwierdzić przy tych warunkach dokładnie czy przyśpiesza tak samo).
Czy to może być wywalona uszczelka? Odma przymarzła? czy aby... nie turbo padło? :( dbałem o nie, zawsze chłodzone do przesady, paliwo też zawsze lane z górnej półki (verva czasami v-power). Najgorzej, że pracuje po 10 godz i nie mam kiedy grzebnąć przy aucie. Teraz miałem np drogę 6 km raptem i przy odpalaniu pokazało na kompie stan bez 3 kresek, a po postawieniu i odczekaniu ok 5-7 minut komp pokazał już max a na bagnecie ok połowy (olej raczej jeszcze nie ściekł cały). Czy powinienem się przejmować?
Jak zwykle dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam.
 
jak na moje to czujnik fiksuje

chłodziwa nie ubywa?
 
chłodziwo ok. Nic się nie dzieje.

A tym delikatnym nalotem na korku (tylko na ostatnim zdjęciu troche widać) przejmować się ?
 
nie patrz na czujnik
sprawdzaj poziomy oleju i chłodziwa, jak nic nie ubywa to nie przejmuj się
nalot pojawia się jak się robi za krótkie trasy
 
nieco mnie uspokoiłeś. Fakt że robie właśnie niestety ostatnio krótkie trasy do pracy niecałe 5 km. Dzięki
 
U mnie nie mam takiego nalotu (dojazdy do pracy po 17km w jedną strone), ale sprawdź też sobie termostat, bo otwarty, czy niedogrzany silnik też może powodowac iż skrapla się wilgoc do oleju powodując owe "masełko" pod korkiem.
Ewentualnie weź raz na jakiś czas zagrzej dobrze motor i przebutuj go troche. Powinno pomóc, przynajmniej w T.S. tak robie i nie mam tego masełka, a też wczesniej to występowało.
 
mało kiedy łapie 80-90 stopni w drodze do pracy... :/

zrobie jak radzicie. Dymienie na biało przy tych temp jest normalne? wiem że zadaje laickie pytania ale spanikowałem...jedną wymianę turbo zaliczyłem, staram się inwestować w alfę i chciałbym zobaczyć może nie koniec ale schyłek inwestycji ... :P
Pozdrawiam
 
Na tych 5km to teraz nawet termostat się nie otworzy w JTD, więc silnik niedogrzany - stąd nalot pod korkiem. A na wskaźnik poziomu oleju to nie patrz bo lubi sią zawieszać
 
Tak tylko jak ma wilgoć w oleju czekać na odmę teraz. Weź przegoń ją żeby się nagrzała porządnie i wilgoć w oleju wyparowała.I tak jak mówi maciek czujnik to czujnik. Najlepiej bagnet i wtedy masz 100% pewności.
 
Jak jesteś w Siedlcach to przejedz się obwodnica w tę i z powrotem, rozgrzejesz auto i silnik. Ja teraz w zimie jezdze na około, dodatkowych kilka km, światła itd. Nie mam - na szczęscie - takiego nalotu, a szczerze mówiąc do pracy mam ciut więcej niż Ty.

I nie jeździj w te mrozy poniżej 2 tys obr.


Ja miałem podobnie z tym czujnikiem. Kazałem mechanikowi go wykręcić przy wymianie oleju i wyczyścić w środku. Teraz jest OK.
 
Przydadza Sie takie konkretne podpowiedzi. Dzięki !

Wysyłane z mojego HTC Desire za pomocą Tapatalk 2
 
zupełna głupota.
Wiec jak ma zapalić samochód ? ma pałować nie w pełni rozgrzane turbo ? Ludzie co wy wypisujecie ;/

Jak chcesz się przekonać co to zamarznieta odma to twoja sprawa, ale nie nazywaj głupotą dobrych rad. Co ma zapalanie do jazdy z utrzymywaniem obrotów silnika powyżej 2000obr/min? A znaczenia słowa "pałowanie" chyba nie rozumiesz do końca...
 
Odnośnie wskaźnika poziomu oleju na zegarach, u mnie jest podobnie. Świeży olej zalany 2 tyg. temu do okoły połowy skali na bagnecie i komp pokazuje na zmianę poziom bez 1 lub 2 kresek (nawet patrząc tylko na zimnym silniku). Jeśli jeździsz na tak krótkich dystansach to tak jak piszą koledzy, przegoń auto raz na 2 tyg. aby się porządnie nagrzało i będzie ok. Ta biała maź to woda która skrapla się w silniku przez różnice temperatur, w autach eksploatowanych w trasie ten problem nigdy nie występuje (zakładając że jest sprawny układ chłodzenia).
 
Jak chcesz się przekonać co to zamarznieta odma to twoja sprawa, ale nie nazywaj głupotą dobrych rad. Co ma zapalanie do jazdy z utrzymywaniem obrotów silnika powyżej 2000obr/min? A znaczenia słowa "pałowanie" chyba nie rozumiesz do końca...
to, że to jest bezsensu ;)
wystarczy wyczyścić odmę przed zimą i już można zapomnieć o zamarzającej odmie. I nie trzeba męczyć turba na zimnym oleju. A cała robota zajmuje całą godzinę.
Więc zamiast polecać głupoty, napiszcie im w końcu jak się czyści odmę.
 
zupełna głupota.
Wiec jak ma zapalić samochód ? ma pałować nie w pełni rozgrzane turbo ? Ludzie co wy wypisujecie ;/

Tak, ma zaplać silnik przy wduszonym gazie - najlepiej do oporu, na zimnym silniku... oszalałeś czy z ludzi robisz wariatów?
 
to, że to jest bezsensu ;)
wystarczy wyczyścić odmę przed zimą i już można zapomnieć o zamarzającej odmie. I nie trzeba męczyć turba na zimnym oleju. A cała robota zajmuje całą godzinę.
Więc zamiast polecać głupoty, napiszcie im w końcu jak się czyści odmę.
Bo myślisz że jak raz odmę wyczyścisz to masz problem raz na zawsze. rozwiązany.
A co to woda w czystej odmie nie zamarznie?? Jaka jest zależność między tym??
 
czyszczę odmę co jesień aby nie mieć właśnie tego problemu i nie katować auta na zimno.
I uwaga jakoś 3 zimy przejeździłem bez problemów.
 
Bo eksploatujesz w odpowiednich warunkach a jak ktoś jeździ 5km i ma już wodę pod korkiem to nawet wyczyszczona odma może zawieść. Zaznaczam może a nie musi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra