Widziany, Widziana, Widziani :D

Mnie chyba nikt nigdy nie widział, bo śmigam przeważnie po okolicach Głogowa i Polkowic na tablicach RTA :D

A jeśli ja już widzę jakąś Aflę, to albo kobieta, która nie ogarnia, że jedzie inna Alfa (nie machnie), albo stary facet, który wreszcie dorobił się porządnego auta (nie machnie), albo "normalny" gość, który jednak nie jest na tyle fajny, aby machnąć...
 
Szara 156 na parkingu Auchan w Legnicy, były ramki :) I kilka alf bez ramek, m.in. czerwona 156 Sportwagon na rondzie na Jaworzyńskiej :)
 
PS. Żeby nie było OT... W czwartek w okolicach Renomy widziałem z autobusu (godzina 13:10) błękitną 147 1.6TS DW403MH z ramkami klubowymi. Czyja to

Ja tą Alfę widuje codziennie zaparkowana w podwórku przy Jedności Narodowej na tyłach Biedronki, pozdrawlaju właściciela wcześniej ale zero oddzewu
 
A jeśli ja już widzę jakąś Aflę, to albo kobieta, która nie ogarnia, że jedzie inna Alfa (nie machnie), albo stary facet, który wreszcie dorobił się porządnego auta (nie machnie), albo "normalny" gość, który jednak nie jest na tyle fajny, aby machnąć...
:blink:
"uwielbiam" takie przypinanie etykietek :mad:
Od razu chce się machać, zwłaszcza blachom RTA...
 
Ostatnia edycja:
dziś o 15 na świeradowskiej/piławskiej czyli pod domem machałem do kierownika 156 SW na blachach PN- pól metra ręki zza okna było i kierownik w ostatniej chwili to dostrzegł :) pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Źle mnie zrozumieliście, czytanie ze zrozumieniem się kłania :P

"A jeśli ja już widzę jakąś Aflę" - czyli moja opinia zawęża się do danego grona osób, a nie ogółu. Bo ja widzę powtarzające się osoby (i auta), które po prostu nie odmachują... A przydałby się drugi Alfaholik w mojej okolicy :(

O koziro, nie pokazuj Się we Wrocławiu chłopie :D
Powiem Ci, że bardzo chętnie. Przynajmniej mi pomachasz (pięścią, ale zawsze to coś :D).
 
ja mi się podobają czerwone 155ki Boziu

koziro, zajrzyj jednak do Wrocka :)
 
W Legnicy stoi taka czerwona 155 na Reja z ramkami forum. Prawie codziennie obok niej przejeżdżam :)
 
A ja znowu OT... Gosia, szaleństwo! :D
Biorąc pod uwagę moje szczęście do widywania AR to fakt, szaleństwo. A jako ciekawostkę napiszę, że opuszczając wspomniane wyżej rondo przewróciło mi się w aucie wiaderko z farbą i cały dywanik i nie tylko miałam w alpejskiej łące z Duluxa :D Chyba tego nie dopiorę :/
 
Biorąc pod uwagę moje szczęście do widywania AR to fakt, szaleństwo. A jako ciekawostkę napiszę, że opuszczając wspomniane wyżej rondo przewróciło mi się w aucie wiaderko z farbą i cały dywanik i nie tylko miałam w alpejskiej łące z Duluxa :D Chyba tego nie dopiorę :/

To ty otwarte wiaderka wozisz? ;P:)
 
A jako ciekawostkę napiszę, że opuszczając wspomniane wyżej rondo przewróciło mi się w aucie wiaderko z farbą i cały dywanik i nie tylko miałam w alpejskiej łące z Duluxa :D Chyba tego nie dopiorę :/

Hehe za szybko jeździsz:)
Pamiętam jak jeszcze jeździłem kadetem wylało mi się 5 litrów lateksowej farby i była niezła jazda, żeby to wyczyscić.
Jak zaschnie zeskrobiesz, na mokro rozetrzesz i wetrzesz...
 
"A jeśli ja już widzę jakąś Aflę" - czyli moja opinia zawęża się do danego grona osób, a nie ogółu. Bo ja widzę powtarzające się osoby (i auta), które po prostu nie odmachują... A przydałby się drugi Alfaholik w mojej okolicy
To komuś zostaw kartkę za wycieraczką.
Jeżdżąc Alfą trzeba machać, bo inaczej ktoś jest burakiem? Jeden macha inny nie. Jak kto chce. Obowiązkowo to trzeba pasy zapinać, ale jeszcze nie machać.

Nie podoba mi się sformułowanie "kobieta, która nie ogarnia, ze jedzie inna Alfa". Co to za określenie w ogóle? Znam mnóstwo mężczyzn, których mogę podsumować jak Ty - też nie ogarniają, że jedzie druga Alfa - bo również nie machają. Masz jakiś dziwny podział - kobieta nie macha, bo nie ogarnia a facet nie macha, bo jest tylko mało fajny (czyli nie chce mu się ). Zastanów się chłopie nad swoją wypowiedzią jeszcze raz.
Macham tylko "ramkowym" i Muminowi, chociaż nie ma ramek :lol:
 
To ty otwarte wiaderka wozisz?
Było szczelnie zamknięte, ale przy upadku pod wpływem ciężaru (wiaderko 5-litrowe) zniekształciło się i wypchnęło pokrywkę :)

Może to sygnał, że czas zmienić na czerwoną brerę
Myślę, że to znak żeby wolniej pokonywać zakręty wioząc takie rzeczy, ale brera też może być ;)

Pamiętam jak jeszcze jeździłem kadetem wylało mi się 5 litrów lateksowej farby i była niezła jazda, żeby to wyczyścić. Jak zaschnie zeskrobiesz, na mokro rozetrzesz i wetrzesz...
Ja zrobiłam tak: zatrzymałam się w Nowej Wsi Legnickiej, pozbyłam nadmiaru farby z dywanika, wytarłam boczek a potem w Małuszowie zajechałam na myjnię do znajomego, który mi zmył niezaschniętą farbę z dywanika karcherem ;) Trochę zostało ale już chyba z tym nic nie zrobię :)
 
:offtopic:
Nie podoba mi się sformułowanie "kobieta, która nie ogarnia, ze jedzie inna Alfa". Co to za określenie w ogóle?
co to. za określenie??? zwyczajne i tyle. ja także widuję na drogach kobiety,które nie ogarniaja niekiedy przepisów drogowych(taki przykład).Niekiedy widuję także mężczyzn,którzy owym kobietom w ogóle nie ustępują pod tym względem.Kolega z kolei widział za kółkiem kobietę i o niej napisał... po co to fuczenie od razu.szanujcie się a nie od razu z pazurami! PS. zreszta założę się,ze nikogo nie miał za "buraka" czy coś tam innego...
 
@eMka nadal mnie nie rozumiesz i chyba nie chcesz zrozumieć. Nie mam nic przeciwko kobietom, po prostu zauważyłem daną prawidłowość w mojej okolicy. Mam dziewczynę i ją szanuję. Mam dwie siostry oraz mamę i je szanuję. Mam babcie, ciotki, kuzynki, koleżanki, przyjaciółki itd. - je również szanuję.

Za to kolega gcredhot18 na pewno zdałby "czytanie ze zrozumieniem" i "wiedzę o społeczeństwie" :D
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra