wentylator nawiewu

_RAFI_W

Użytkownik
Rejestracja
Mar 25, 2009
Postów
134
Wiek
49
Lokalizacja
Deszczno k/o Gorzowa Wlkp.
Auto
Alfa Romeo 166,3.0
Witam wszystkich.Mam problem z wentylatorem nawiewu.W zeszłym roku spalił mi sie więc go wymieniłem i było o.k. do lipca tego roku ponieważ ponownie spalił się i oczywiście zakupiłem kolejny.Wczoraj niestety kolejny raz poszedł swąd i nie chodzi.Nurtuje mnie pytanie jaka może być przyczyna tego stanu rzeczy.Gdzie szukać przyczyny w instalacji bo nie sądze aby wina tkwiła w wentylatorze.Chciałbym zaznaczyć że pierwszy był nowy na gwarancji.Jeszcze jedno po pierwszej wymianie nawiew maksymalnie ustawiałem na trzeci bieg iż wiem że te wentylatory zbyt wielkiego obciążenia mogą nie wytrzymać.Z góry dziękuje za pomoc i Wszystkich pozdrawiam.
 
Witam przede wszystkim :)
Mam taki sam problem, z tym że usterka ta wystąpiła w moim przypadku po raz pierwszy. Z tego co powiedział elektryk - przyczyną może być zapchany,brudny filtr pyłkowy, a ściślej mówiąc przeszkoda,która uniemożliwia bądź utrudnia prawidłowy przepływ powietrza, co z kolei stawia opór temu właśnie wiatrakowi...
 
niestety te wentylatory to zmora, również w lanciach K bo tam jest ten sam..

tez wymieniałem ale kupiłem uzywke z angola za 150zł na razie chodzi ale nie przekraczam 3 biegu a o trybie AUTO nawet boje się myśleć, tym sposobem jakoś żyje mam nadzieje że będzie to jak najdłużej bo jego wymiana kosztuje sporo wysiłku i samozaparcia.. ;)
 
nie wiem co o tym myśleć ja to mam takie wrażenie że może gdzieś jakieś przewody może robią zware-sam już nie wiem.....filtr natomiast wymieniam co rok na wiosne.O trybie auto nawet nie myśle jak pierwszy raz poszedł mi wentylator.Pozdrawiam.
 
szwagier wymieniał i robił tak że jej nie rozszczelnił w zeszłym roku owszem bo i tak chciałem cały układ odgrzybić i sprawdzić czy nic tam się nie ulatnia.
 
Te silniczki mają drobną wadę konstrukcyjną - wewnątrz styki są zaciśnięte, a powinny być zalutowane. Przy gwałtownym wzroście natężenia prądu pojawia się "reakcja łańcuchowa" i silnik się jara. Nawet nowy. Również tranzystory, których użyło MM nie są do końca szczęśliwe. Nowy silnik warto zanieść do speca od przezwajania silników prądu stałego, żeby go nieco przekonstruował. Można też regenerować stare. Sprawdza się, o ile reszta instalacji jest OK. Koszt regeneracji (przezwojenia) waha się w granicach 200 zeta.
 
Kiedyś miałem to samo w alfie, to jest wada fabryczna... ale na kazdy produkt zakupiony w sklepie dostajecie gwarancje wiec ja bym oddał i finał. tym bardziej, ze spalił sie po roku albo i nawet wczesniej, musza go wymienic. Ja kupowałem i robili mi to w aso i gwarancja jest, klime rozsczelniali ale pozniej nabili i odgrzybili. filtr kabinowy nowy. To jest cholerna wada i nastepna glupia rzecz ktora sie z tym wentylatorem wiaze to cena.
 
myślę Panowie , ze macie poprostu zwyczajnego pecha , ja wymieniłem na uzywke i chula na maxa ponad rok. Filtra nie zmieniałem tez ponad rok.
 
niestety te wentylatory to zmora, również w lanciach K bo tam jest ten sam..
Dokładnie, w kappach jest tez ten problem ... ja po trzech latach bezawaryjnej obsługi po wyjeździe z garażu na ulice poczułem swąd i poszedł dym z nawiewów :(, kupiłem używkę za 200 (na Alledrogo) i w warsztacie pół dnia zeszło z wymianą. Dostęp beznadziejny jeśli się nie rozszczelni klimy (ja nie rozszczelniałem). Na razie jest spoko.
Z tego co mi powiedziano (i tak było w mim uszkodzonym) to wyrabia sie łożyskowanie i wiatrak chodzi "krzywo" względem osi, wtedy ma ciężko i nie wytrzymuje zwiekszonego poboru mocy.
pozdrawiam, Artur
Lancia Kappa 2.0 96
Lancia Dedra 1.8 93
 
ja tez nie rozszczelniałem i zmiana zajeła mi całe sobotnie popołudnie...

akurat to jaranie by tak nie irytowało gdyby jego wymiana była prostrza
 
wentylator nawiewu zupelnie nie ma zadnego zwiazku z rozszczelnianiem klimy....;
Panowie moze po prostu dostaje sie Wam woda do wentylatora i go jara? -przyjrzyjcie sie uszczelce przy fltrze
 
wentylator nawiewu zupelnie nie ma zadnego zwiazku z rozszczelnianiem klimy....;
Panowie moze po prostu dostaje sie Wam woda do wentylatora i go jara? -przyjrzyjcie sie uszczelce przy fltrze

Chodzi o rozszczelnianie (czyli rozłączanie aluminiowych przewodów wysokiego ciśnienia od klimy) układu, co jest (prawie) normalną praktyką w ASO, ze względu na sposób montażu (i demontażu) obudowy silnika nawiewu, która to znajduje się pod w/w przewodami.
Nie zaś o nieszczelną instalację (i wyciek).

Zdemontować silnik nawiewu można odginając odpowiednio przewody układu klimatyzacji.
 
Szerszeń - Mógłbyś powiedzieć nieco więcej na temat tych modyfikacji (regeneracji starych i przerabianiu nowych silników)?
 
Chodzi o rozszczelnianie (czyli rozłączanie aluminiowych przewodów wysokiego ciśnienia od klimy) układu, co jest (prawie) normalną praktyką w ASO, ze względu na sposób montażu (i demontażu) obudowy silnika nawiewu, która to znajduje się pod w/w przewodami.
Nie zaś o nieszczelną instalację (i wyciek).

Zdemontować silnik nawiewu można odginając odpowiednio przewody układu klimatyzacji.


najlepiej ten wentylator wyjmować w częściach, odkrecić w podszybiu co się da i wyjmowac kawałkami wtedy tylko troszke trzeba przewody odchylić ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra