Całego nie zdejmowałem. Nie odkręcałem tez koła, tylko skręciłem maksymalnie w bok, żeby łatwiej było dojśc ze śrubokrętem do śrubek trzymających nadkole. A właściwie śrubki, bo była aż jedna. Nadkole odgiąłem i zaczepiłem o koło żeby nie wchodziło w paradę. Zdjąłem górną rurę od turbo i oczywiście ten maskujący plastik przykręcony z boku, dzięki czemu miałem lepszy dostęp do trzech śrub trzymających zderzak od strony IC. Właściwie najwięcej zabawy było z nimi, bo bolał kręgosłup od niewygodnej pozycji. U mnie najbardziej zewnętrzna śruba (od strony koła) wymagała użycia klucza nr 10, pozostałe dwie to torxy o rozmiarach takich samych, jak te trzymające tylny zderzak - tam są łatwo widoczne/dostepne po otwarciu klapy, więc możesz sobie sprawdzić rozmiar.
Po wykręceniu trzech śrub z boku (tam jeszcze jest taki dzyngiel przytrzymujący zderzak, nie trzeba nic z nim robić, tylko pociągnąc zderzak w dół z umiarkowaną siłą i zejdzie) odkręciłem ozdobne nerki z przodu (śruby na krzyżak), pod nimi są jeszcze kolejne cztery torxy, które mocują zderzak z przodu. Po ich wykręceniu zderzak powien praktycznie sam zsunąc się w dół dając przyzwoity dostęp do IC. Aha - przed tym odkręć jeszcze osłonę silnika - jesli ją masz - nie trzeba całej, wystraczy z przodu i koło nadkola przy IC.
Nie podnosiłem samochodu na podnośniku, więc zderzak nie opadał mocno. Ale jeśli planujesz go podnieść, to zderzak może opaść bardziej, i uszkodzić się na śrubach trzymających go z drugiego boku więc musisz o tym pamiętać. Samochód chyba będzie lepiej podnieść dopiero podczas składania wszystkiego z powrotem. O ile uda ci się zdjąc dolną rurę turbo z IC, that is
.
Teraz intercooler. Zanim go wyjmiesz, musisz odkęcić plastikowy dekiel z dziurą, który kieruje powietrze do IC. Trzyma się na trzech (chyba) śrubach od frontu i jednej z góry - klucz nr 8. Wyjmujesz dekiel, i już z górki

. Odkrecasz dolną rurę od turbo, i tu będzie mało miejsca, dlatego możesz chcieć podnieść samochód. Mi było łatwo, bo mam rurę od misia na obejmach od fmic, więc wsadziłem grzechotkę z kluczem nr 10, zluzowałem obejmę, i poszło. Jeśli masz fabryczną obejmę, to pewnie będziesz musiał ją zniszczyć, więc upewnij się, że masz zapasowe.
Sam intercooler przykręcony do mocowania jest chyba aż jedną śrubą - od góry, zaraz koło wyloru. A może na dole jest jeszcze jedna? Nie pamiętam. Na dole ma dwie plastikowe nóżki wpuszczone w gumowe uszczelki, więc wyciągniesz go sobie spokojnie bokiem.
Samo zakładanie po wyczyszczeniu może być kłopotliwe o tyle, że będziesz musiał z powrotem przymocować dolną rurę od turbo, więc najpierw lepiej najpierw zamocować IC z dekielkiem, z powrotem przykręcić zderzak, a potem podnieść auto i porządnie zamocować dolną rurę. Ja miałem najazdy, więc nie podnosiłem.