Mała aktualizacja z mojej strony jeśli chodzi o MM, ostatnio diagnozowałem z Michałem wtryski, padło że trzeba robić..ok no to zrobione kasy nie mało..ale ok wtryski to wtryski nigdy tanio nie jest. dwa miesiące po remoncie objawy wróciły..
Mysłę nie może być przecież wtryski zrobione .. wyciągam wtryski u znajomego mechanika na stół i widze tylko to że kur@@@w żaden nie tknięty..myślę że nie no może jednak..jadę do serwisu boscha daję wtryski do sprawdzenia i diagnoza wszystkie do robienia nie były nigdy tknięte... dzięki MM za wydanie pieniędzy na kompletnie nic.. moja AR jak i dwa pozostałe samochody już tam nie podjadą. A i znajomi też przestaną.. i tak się traci klientów.
Jedz rób aferę. Zakładam ,że parę tys poszło...
No niestety. Ja już tam też miałem robić remont silnika tzn chcialem , bo sprawdzali mi kompresję kiedyś rozwalonym przyrzadem do mierzenia kompresji , który nie trzymał ... Okazało się , że kompresja jest w porządku.Dostałem informację ,że jak pojeździ 2msc to będzie cud... No pojeździł już 20kkm i wycieczkę 3tys km .. objawy braku mocy sobie sam zdiagnozowalem, fakt potrzebowałem czasu , ale ją odzyskałem. Natomiast wiem , że czasy świetności , gdzie się podchodziło do alf z zamiłowania przeminęły. Teraz lecą na ilość nie na jakość. Diagnozować ? Nie potrzeba, zmienimy od razu wszystko (remont silnika z 3-4k) , zamiast wydać 700zl na parę czujników , które przywrócą moc ... widzę nie tylko ze mną tak próbowali lecieć, pech chciał ,że na ciebie trafilo.
Pozdro
Jak ktoś szuka warsztatu do włoszczyzny, to ja polecam https://www.facebook.com/manufakturaitalia/ , ja jeszcze kolegi nie odwiedziłem , ale znam zadowolonych chłopaków co mu oddają autka , a koleś to robi z pasji
Ostatnia edycja: