wariujące wycieraczki

bobryt

ʇɧɹqoq
Rejestracja
Gru 22, 2006
Postów
1,189
Wiek
41
Lokalizacja
Gorzów Wielkopolski
Auto
OPC
dziś z pracy wyjeżdżam i lekko padał deszczyk

ni stąd ni z owąd wycieraczka sama machnęła, myślałem że zostawiłem ją na biegu. no ale tak nie było i po chwili zaczeły mi machać na dobre i za chiny nie mogłem ich wyłaczyć, dopiero jak zgasiłem auto sie uspokoiły, ale przy uruchomieniu znowu to samo. potem troche pomachałem przełącznikiem i przestały

może mi ktoś powiedzieć co jest grane???!!!!
 
może jakiś czujnik deszczu jest zamontowany :mrgreen: ale chyba bardziej przełącznik
 
moze przy przelaczniku sie jakas blaszka zagiela a zeby to zrobic trzeba kierownice sciagnac
 
bobryt napisał:
po chwili zaczeły mi machać na dobre i za chiny nie mogłem ich wyłaczyć, dopiero jak zgasiłem auto sie uspokoiły, ale przy uruchomieniu znowu to samo. potem troche pomachałem przełącznikiem i przestały

Miałem taki przypadek, ale tylko podczas dużych opadów przy próbie włączenia przednich świateł przeciwmgielnych . Nie wiem czy dalej mam ten problem bo bardzo dawno próbowałem. Pewnie woda dostaje się do kabelków <?????> :|?:
 
temat poruszany!!!! uzywaj opcji szukaj.nasz kolega dokladnie opisal sposob naprawy :evil:
 
ano niestety lipa, bo dziś jak otworzyłem auto okazało się że chodzi nawiew!! :shock:
wycieraczek już wogóle nie da się wyłączyć, a do tego ciężko chodzi centralny zamek :/

no nic, dziś trzeba autoelektryka odwiedzić :roll:
 
bobryt napisał:
krańcówka czyli co? bo pierwszy raz słysze tą definicje :)

wyłącznik krańcowy służy do tego żeby wycieraczki zatrzymywały sie zawsze w określonym miejcu mimo wyłączenia wyłacznika sterowania i uruchamiały sie na pełen cykl po podaniu krótkiego impulsu np ze sterownika czasowego.
uszkodzenie lub zużycie może powodować samoczynne załączanie sie wycieraczek.

ale u ciebie widze że myszki kable pogryzły. :P
 
byłem u elektryka i jedyne co wiem to że prąd na lewo gdzieś idzie na wycieraczki i nawiew. w środe kolejna wizyta. póki co ratuje sie wyłączaniem bezpieczników ;//
 
no i cholera wszystko z powrotem działa jak należy
martwie się tym że samo się naprawiło, a ja nie lubie niespodzianek w aucie ;//
 
Amortyzatory
Powrót
Góra