• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

wariujaca przedna szyba uderza o ramke

jerry46

Użytkownik
Rejestracja
Sie 18, 2014
Postów
475
Lokalizacja
bydgoszcz
Auto
166, 1999, 2.0+lpg
Witam. Przepraszam za pisownie, pisze z trasy na komorce.Ni z tego ni z owego przednia lewa szyba od strony kierowcy zaczela sie dziwnie zachowywac. Opuszcza sie normalnie ale zamykajac ne blokuje na samym koncu tylko uderza o gorny rant kilkukrotnie i dopiero sie zatrzymuje. Po zamknieciu reafuje na przycisk zamykania i falej uderza. Wszystkie inne szyby dzialaja ok. Nic nie bylo grzebane i nie mam pojecia od czego to sie stalo i jak to naprawic? Tak jakby jakis ogranicznik czy cos innego szlak trafil i szyba nie wie ze juz ma przestac sie zamykac. Panowie pomozcie co robic siedze na parkingu a wlasnie 1,dzien urlopu.
 
Nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Trochę nie zrozumiałem :) ale tak czy siak bez rozkręcenia boczku się nie obejdzie a pewnie poluzowała/połamała się prowadnica lub ten klips trzymający szybę u dołu.
 
Marek w przednich szybach nie ma tego klipsa, więc musi to być coś innego. Wygląda na to że coś się dzieje z silniczkiem, myślę że w nim są jakieś krańcówki.
 
Raczej mechanizm jest do wymiany, być może wytarł się jakiś ząb.
W razie potrzeby zapraszam na priv mam conieco z takich rzeczy do 166.
 
Panowie rozkrecilem boczek drzwi i niestety nie udalo mi sie nic zrobic. Szyba opuszcza się normalnie i blokuje na dole, po wciśnięciu przycisku gdy się zamyka ( i jedzie do góry) nie zatrzymuje się normalnie w końcowej pozycji tylko uderza o górną ramkę i cofa się o ok 1cm.można to obejśc delikatnie zamykając przyciskiem po trochu - czyli co kilka mm.

niestety zauważyłem inną rzecz - szyba chodzi dość luźno - tzn. mogę ją dłonią z zewnątrz opuścić o ok 1cm doł i w góre- tak jakby miała jakiś luz. efekt jest taki że w czasie jazdy sama się opuszcza i powstaje na górze szpara.

nie bardzo mogę znaleźc winowajce - w metalowych szynach jest taki żółty plastikowy suwak - myślałem że oże on cos blokuje ale chyba nie. Szyba od dołu jest trzymana w takich metalowych "łapach". Mogę tam odkręcić sróbkę i podnieśc w góre lub w dól - ale to też nic nie daje.

rozumiem, że czeka mnie wymiana całego mechanizmu? - ile taka przyjemnośc szcunkowo może kosztować?
 
Na 100% uszkodzony mechanizm podnoszenia szyby, miałem identyczny przypadek. Wymieniłem na używke i działa
 
czy wymianę mechanizmu podnoszenia przedniej lewej szyby dam radę zrobić samodzielnie - tzn - czy jest ryzyko że coś spieprze? boczek mam odkrecony ale nie odkrecalem mechanizmu jeszcze.
 
Zawsze jest taka możliwość że coś spieprzysz :) ale ogólnie taka wymiana mechanizmu jest prosta.
 
Przód robi się łatwo więc dasz sobie radę, tym bardziej jak boczek już zdjęty.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra