• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[GTV Spider] Wariator a przebieg

SCHNNAZZI

Aktywny
Rejestracja
Gru 21, 2009
Postów
1,694
Wiek
39
Lokalizacja
Biłgoraj
Auto
Fiat Tipo 2020 bianca
Panowie mam zgryz. Spidera mam jako trzecie auto. Przez 4 lata zrobilem 8tys km. Ale na wiosne juz plabuje zrobic rozrząd bo robiony byl w 2015r. Auto mam od 2012r i ogolnie przejechalem nim od tamtej pory 15tys km. Czy przy wymianie wymieniac rowbiez wariator? Pytam bo tania sprawa to nie jest a skoro sie nie odzywa tp czy go wymieniac. Z drugoej steony boje soe ze zacznie np za 2 lata i trzeba bedzie wymienić wariator i rozrzad zbowu pomino malego przebiegu. Co robic? Eymienic profilaktycznie czy zostawic. Koszt wariata to 720zl wiec nie mala suma. Z drugiej syrony odkąd mam auto wariatora nie dotykalem wiec tak naprawde nie wiem w jakim kest stanie. Doradzcie prosze.
 
Ja staje przed podobnym dylematem, rozrząd był wymieniany w 2015, ok 10tys km temu. Ja myślę postawie na cały komplet wraz z pompa wody i wariatorem, w sumie części ok 1500zl.
 
Ja na rozrządzie (wymieniany w ASO, na oryginalnych częściach) zrobiłem przez 4 lata 7 tysięcy kilometrów, następnie wymieniłem.... same paseki :-)
 
Skoro jest cicho, to po co wymieniać?

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Jest cicho ale jak przestanie byc cicho za rok to poznoej znowu trzeba zrzucać paski wymienic wariator i zalozyc nowe. Bijesie z myslami co zrobić.

- - - Updated - - -

Ja na rozrządzie (wymieniany w ASO, na oryginalnych częściach) zrobiłem przez 4 lata 7 tysięcy kilometrów, następnie wymieniłem.... same paseki :-)

Ty masz o tyledobrze ze 4lata temu wymieniłeś wariator. Ja od 7lat nawet go nie dotknalem. I nie wiem co tam siedzi. A jaknwymienie teraz kompletto przez najblizsze 4 lata nie chce juz do rozrzadu zaglądać.
 
Moze zrobie tak jak ty. Wymienie teraz komplet a za 4 lata tylko paski :D

- - - Updated - - -

Ja staje przed podobnym dylematem, rozrząd był wymieniany w 2015, ok 10tys km temu. Ja myślę postawie na cały komplet wraz z pompa wody i wariatorem, w sumie części ok 1500zl.

Chyba tez tak zrobie. Swoja droga przez 4 lata w auto niewiele wlozylem ale jak w tamtym i w tym roku sie skumulowalo to peknie lekką ręką 3tys xD
 
Wariator bez problemów wytrzyma 2 zmiany rozrządu czyli 120 000 km. Wystarczy zmieniać olej i nie odpalać auta z wciśniętym gazem.
 
Dodatkowo jest on do pewnego stopnia regenerowalny, o czym jeszcze nie było wzmianki w tym wątku.

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Z tym regenerowaniem to juz sobie poczytalem i jednak daruje sobie tą opcje. To jest dobre na krótką mete. Nigdy zadne auto nie odpalam z wcisnietym gazem. Czy to auto czy motocykl ma odpalic na biegu jalowym bez gazu. Ma chodzic rowno i milo dla ucha bez niepokojących dzwiekow. Zalozmy ze moje auto mialo wymieniony wariator przy 120tys to następna wymiana bedzie przy 240. Teraz mam przebieg chyba 213tys. Wiec moglbym jie wymieniac. Ale hoje sie ze za 4 lata te wariatory beda juz po 1000zl kosztowac. Pamietam ze w 2012r byly po 480zl teraz sa od 720zl. Przy tej tendencji za 4 lata bedzie kosztowal ok 900zl.

- - - Updated - - -

Jak wymienię teraz to w sumie przy moich przebiegach nowy wariator wystarczy mi do konca swiata :))) albo do czasu az co drugi mieszkaniec wsi bedzie mial w garazu auto pokroju Tesli :))
 
Mój wariator ma 185.000 km- jest w aucie od nowości, przy rozruchu go nie słychać. Kiedyś mi wstawiono w ASO przy okazji przeglądu zaworek zwrotny oleju w głowicy, może to ma jakiś związek. Stosuje tylko olej polecany przez producenta, zawsze mam max poziom.
 
Chodzi o ten elektrozawor który po impulsie z ecu uruchamia calą prace wariatora?
 
Akcja z wariatorami była na początku lat 2000. Pierwszy raz wymieniałem krótko po gwarancji (AR 146 1.4 TS). Wymienili za darmo. Jedyny warunek, że musiałem zrobić "zaległy" przegląd. Na robotę dali rok gwarancji, po roku znowu wymienili i znowu rok gwarancji. W sumie tak 3 lub 4 lata wymieniali. Doszło do tego, ze straszyli AR pozwem zbiorowym (chyba w Niemczech). W końcu opracowali metodę naprawy. Polegała m.in. na montażu zaworka zwrotnego (tak jak napisał alfist - post 11). Przejechałem na tym patencie około 180kkm i nic nie dolega. Zastanawiam się czy wpływ na to miała instalacja gazowa (II generacji). PO odpaleniu żeby włączyć gaz trzeba było lekko przygazować. MOże to przygazowanie szybko nabijało ciśnienie w wariatorze?
Wydaje mi się, że większość (jak nie wszystkie) TS już są po naprawie i wariatory nie wariują.
Też mnie czekają w tym roku wymiany rozrządu i jeżeli jest cicho to wariatorów ruszać nie będę. Gdyby coś się zaczęło dziać to pozostaje naprawa wariatora i tylko pasków.


Moze zrobie tak jak ty. Wymienie teraz komplet a za 4 lata tylko paski

Tak dla przypomnienia - instrukcja przewiduje wymianę rozrządu co 5 lat. Wydaje mi sie, że wymiana co 4 lata tylko pasków to niepotrzebna oszczędność. Zestaw to około 300zł plus pompa.
 
Z całym szacunkiem, ale wolę mieć oryginalne rolki Ricambi, niż wątpliwej jakości i nie do końca potwierdzonej oryginalności rolki z allegro ;-)
Dodatkowo, co miało się tym łożyskom stać przy przebiegu grubo poniżej 10 tyś. km ?
Elementy, które są narażone na starzenie, to właśnie paski (guma).
 
Masz rację. Oryginał to oryginał. Ale jeżeli nie ma różnicy (kto wie co Ricambi pakuje) to po co przepłacać.
Jak nie Allegro to można w innych sklepach poszukać.

Pierwsze z brzegu renomowanych producentów:

https://www.iparts.pl/czesc/zestaw-...-530022330,0-204-530022330-639104.html#100091
https://www.iparts.pl/czesc/rozrzad-zestaw-paska-febi-bilstein-11083,0-101-11083-397232.html#100405

Rolki pewnie wiele się nie zużyją ale przy tych kosztach żal nie wymienić. Inna sprawa, ze jeżeli rolka zacznie szwankować, uszczelka przepuszczać to mamy sporo czasu na wymianę.
Nie wiem jakie zestawy (o ile to zestawy były) montowali w serwisie ale podejrzewam, że nie sa zamontowane ricambi tak jak zestawy założone przeze mnie. Dwa auta po 20 lat i w żadnym problemów z nieoryginalnymi nie miałem (tfu tfu - odpukać w niemalowane drzewo).
 
Od 2015roku zamawiam części tylko u Tomka Chwesiuka. Jak czegos potrzebuje to pisze i mam. Nawet moja dziewczyna chce zebym zamawial części dla jej 147 u niego. Ufam mu i polecam. Jak do tej pory nie mam zadnych zastrzezen. Takze nawet jak jest troszke drozej to nie za bardzo sie tym przejmuje. Bo chce spac spokojnie wiedzac ze samochody mam serwisowane na pewnych częściach.
Po dluzszych przemysleniach ja bede wymienial caly kompletny rozrzad plus wariator. Stary rozbiore i zobacze w jakim jest stanie. Jak w niezlym to bede mial zapas. Ten element juz niestety nie bedzie tańszy a wręcz przeciwnie. Warto odlozyc sobie na półce i miec w zanadrzu.
 
Jak jesteśmy już tak mocno drobiazgowi, to warto pamiętać o dolny kółku rozrządu.
My (pogwarancyjny serwis AR) wymienialiśmy je w autach przez nas serwisowanych, co drugą wymianę, w autach z ulicy przy każdym rozrządzie. Zdarzały się zerwania klina na kółku, a efekt jest nam wszystkim znajomy ;-)
 
Jak jesteśmy już tak mocno drobiazgowi, to warto pamiętać o dolny kółku rozrządu.
My (pogwarancyjny serwis AR) wymienialiśmy je w autach przez nas serwisowanych, co drugą wymianę, w autach z ulicy przy każdym rozrządzie. Zdarzały się zerwania klina na kółku, a efekt jest nam wszystkim znajomy ;-)

A da sie organoleptycznie stwierdzic ze to kółko jest jeszcze ok? Czy po prostu wymienic mimo wszystko.
 
A da sie organoleptycznie stwierdzic ze to kółko jest jeszcze ok? Czy po prostu wymienic mimo wszystko.
Nie miałem w rękach wariatora do TS, ale do JTS/TBi wyeksploatowany wariator miał wyraźny luz w rękach. Tylko właśnie kwestia porównania nowego z Twoim :)
Jeśli go nie słychać przy starcie to ja bym zostawił, a jak przyjdzie na niego pora to wymienił z nowym paskiem jeśli jest w tym silniku taka możliwość. Bo może się okazać, że Twój pojeździ jeszcze długo.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra