wariator a obroty???

L

lysy1234

Guest
WITAM!mam pytanko... czy uszkodzony wariator moze byc przyczyna falujacych obrotów!mam problem z falujacymi obrotami juz od jakiegos czasu!bylem juz nie raz na kompie i zadnych bledow nie wylapal!(swoja droga boje sie zeby nie byl to walniety komp)ale od jakiegos czasu slysze klekot (wprawdzie nie zawsze)ale od czasu do czasu przy odpalaniu slychac go ok 2-3sec!ahaaa i jeszcze jedno... jakies 10tys km temu wymienilem rozrzad z pompa... zapominajac oczywiscie o wariatorze(bylo ok wiec nawet o tym nie pomyslalem... BLAD... TERAZ JUZ WIEM!!!)WIE KTOS MOZE JAKA JEST CENA WYMIAY WARIATORA?domyslam sie ze nie mala... ale moge chyba wymienic wariator a przy tym nie wymieniac juz zadnego z wymienionych 10tys km temu elementow rozrzadu????POZDRAWIAM!!!
 
Wariator nie ma wpływu na obroty-pewnie przepustnice musisz wyczyscic-Wymiana w ASO ok 250zł.Skoro masz 10tys, na pasku to raczej nic tam nie trzeba wymieniac.
 
Z paskiem jak z prezerwatywą.......każdy lepszy warsztat to potwierdza. Rolki, napinacz możesz zostawić, pasek nowy (koszty znikome w porównaniu z remontem silnika)
 
Witam. Miałem taki problem w 156 2,0 TS. Falowały obroty ale od czasu do czasu. Do tego nierówna praca silnika. Wymieniłem wariata jak ręką odjął. Oczywiście falowanie obrotów NIE wygladało w ten sposób ze auto stoi a obroty w góre w dół. U mnie auto stało tak dziwnie pracował silnik, w pewnym momencie spadek obrotów w dół. zaraz go podciągał do góry i znów jakiś czas tak chodził az do kolejnego spadku.
 
Witam. Miałem taki problem w 156 2,0 TS. Falowały obroty ale od czasu do czasu. Do tego nierówna praca silnika. Wymieniłem wariata jak ręką odjął. Oczywiście falowanie obrotów NIE wygladało w ten sposób ze auto stoi a obroty w góre w dół. U mnie auto stało tak dziwnie pracował silnik, w pewnym momencie spadek obrotów w dół. zaraz go podciągał do góry i znów jakiś czas tak chodził az do kolejnego spadku.
OOOOOOOOOO... DOKLADNIE TAK MAM JAK MOWISZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!dzieki za wszystkie podpowiedzi!!!czyli zmieniam wariator!!!i tak klekocze od czasu do czasu wiec nawet jakby to nie mialo nic wspolnego z obrotami to musze to zrobic!!!a moze jak u kolegi BUCZa pomoze!!!czyli wymieniam wariator, pasek rozrzadu(rozumiem ze tylko pasek-bo wszystko 10tys kmow temu bylo wymieniane-a skoro to jak z guma to lepiej wymienic niz zaliczyc wpadke!!!hehehehe)aaaaaaaaa no i olej!!!!!kurde szkoda bo olej tez wymienialem niedawno!!!ALE JAK MUS TO MUS!!!WSZYSTKO DLA MOJEJ SLICZNOTKI!!!!JESZCZE RAZ DZIEKI CHLOPAKI!!!POZDRO!!!:)
 
A tak przy okazji to z jaką siłą dokręca się wariator do wałka, bo Autodata ominęła ten temat.
 
No właśnie się obawiam żeby go nie popsuć. Miałeś ten specjalny klucz czy dorabiałeś coś?

P.S. Też jestem z Rzeszowa.
 
klucz dorabiałem sam. A wariata raczej nie uszkodzisz używając klucza- zresztą przekonasz się jak mocno jest dokręcony stary. I jeszcze jedno nie próbuj odkręcać go na silniku blokując go blokadami. Najlepiej zamocuj wałek w imadle.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra