• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Volkswagen Phaeton 4Motion 4.2 V8.

Artih

Aktywny
Rejestracja
Lut 28, 2009
Postów
1,967
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
Maserati Quattroporte 4.2 V8
Czas przedstawić swoje "daily".

Jako, że moja Alfa Romeo 159 Q4 2.4 JTDm (210KM@248KM) zaczynała mnie poważnie denerwować swoją charakterystyką (skrzynia biegów / zawieszenie) w jeździe miejskiej, w której spędzała 90% czasu podjąłem męską decyzję, że czas zdecydowanie przejść na automaty, którymi wozi się moja żona...

Nie było zbytnio pomysłu na konkretne auto (najbliżej było do Jaguara XF) ale, że trafił się "widelec" to temat auta "weekendowego" i takiego dla frajdy został wyczerpany.
Wróciłem więc do myśli, które miałem X lat temu o jedynym VW, który kiedykolwiek zwrócił moją uwagę - PHAETON (czytaj: fejton).

Temat parę lat temu mocno rozpracowywałem ale pod kątem W12 (6.0) - tu był potrzebny miejski, wygodny krążownik, więc zacząłem przyglądać się wersji 3.2 V6 (z racji już dwóch V8'mek w domu).
Los jednak chciał, że blisko Bydgoszczy znalazłem w dobrej cenie jego...

v8.jpg


Miał swoje mankamenty - jak to auto segmentu F w obecnych czasach, gdzie większość jeździ do pierwszego problemu i pcha dalej - ale miał już też instalację LPG, którą w daily z dużym motorem chciałem mieć.


VW Phaeton 4Motion 4.2 V8 335KM (LPG BRC).

m0.jpgm2.jpgm4.jpgsrodek.jpg

Auto ma 221 000 km potwierdzone w ASO. Katalogowo 6,9 sek do 100km/h, v-max 250km/h (ogranicznik), pali koło 19 l w mieście. Trasa 13 litrów (noPB). Gazu +1,5-2 litry.
Auto to typowa kanapa, w wersji krótkiej (jaką mam) ma identyczną długość jak Quattroporte i... 2x więcej miejsca :)
Zawieszenie pneumatyczne, z ciekawszych rzeczy KeylessGo, elektryczna klapa, masaż foteli podgrzewanych i klimatyzowanych, tył podgrzewany, Webasto fabryczne z pilotem, audio Medium (DSP 12 głośników).

Ta wersja waży 2230 kg - to mówi samo za siebie.

Na razie po podstawowym serwisie olejowo-filtrowym i wymieniony komplet cewek.
W najbliższym czasie do ogarnięcia pierdoły w zawieszeniu (gumy na stabilizatorze + poduszki przednich sanek x4) oraz wymiana umarłego kompresora klimy i przy okazji napinacza i paska PK.
Do zakupu też wersja ZAB'a (fabryczna navi) w wersji z Android'em (przeróbka kolesia z forum Phaetona).

20191016_111828.jpg20191016_104703.jpg
 
Ostatnia edycja:
Pejtona do miasta? :D nie lepiej było iść w audi A8? Też można dostać za niewielkie pieniądze, koszty utrzymania myślę podobne, a jednak auto w dużej mierze aluminiowe, przez co wyraznie lżejsze.
 
Bardzo fajna sztuka chociaż chyba D3 po lifcie bardziej do mnie przemawia. Powiedz mi jak wygląda masaż w nim? Coś podobnego do BMW z tego okresu czyli coś delikatnie czuć na samym siedzisku czy lepiej to rozwiązali?
 
Nie, celowo wolałem Phaetona.
A8 D3 już za podobne "stylem i założeniem" do Quattroporte...

Poza tym Phaeton ma z A8 D3 mało wspólnego - tylko zawieszenie pnematyczne.
Podłoga i resztą są wspólne z Bentlay'em Continentalem - tak więc ówczesne A8 to taki "biedniejszy brat" ;)
Ale oczywiście lżejszy i z lepszymi osiągami przy tym samym silniku. Ale nie dla osiągów to auto było kupowane.

Masaż jakoś działa - ale cudów nie oczekuj ;)
 
Pejtony zawsze mnie jarały :D fajny kolor
cewki drogie? czy tak jak w necie okolice 120 zł?
 
Mogę zadać pytanie o koszty zakupu takiego auta? Ile trzeba przygotować, żeby móc kupić auto w rozsądnym stanie? Bo reanimacja trupa podejrzewam kosztuje majątek. No i jak z dostępnością części? Bliżej mu do passata (cokolwiek pasuje?), A8, czy Bentleya?

Swoją drogą, masz porównanie z A8, BMW 7 i Mercem S?

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
Podpinam się do pytania wyżej, choć pewnie kupić to jedno a utrzymać to drugie.
 
Wychodziły generacje GP0, GP1, GP2 i po dużym lifcie GP3 oraz GP4 (lampy przód i tył jak Passat).

Auto nie ma niestety nic wspólnego z Passatami a tym samym jego częściami :(
Z A8 D3 niestety po za silnikiem i zawieszeniem - także nie.
Dużo części (np. hamulce) pasują z Bentleya - no ale tam ceny części nie są atutem ;)

Dużo rzeczy tylko w oryginale - mnie np. czeka wymiana przewodu wspomagania. Zamienników brak, oryginał 1200,00 zł.
Hamulce, klocki, wahacze nie przerażają po Alfach. Pneumatyka już także - dużo używek (amor 600-800zł), regeneracji z gwarancją (amor 1000-1200) czy nówek znośnych firm w okolicach 2500,00 zł. Kompresor koło tysiaka - wszystko bardzo wytrzymałe bo na kolejne 150-200 000 km.

Tanio można dostać diesle i 3.2 V6.
Najbardziej poszukiwane są 4.2
Zadbane W12 to też spory wydatek.

Zadbane 4.2 to cena 25-30 000,00 zł za model 2003-2005 (GP0).
Jedyny silnik benzynowy w ofercie na pasku rozrządu - ma miano pancernego, jedynym minusem są wariatory (2 szt.) - nówka w okolicach 6 000,00 zł.
Na szczęście jest regeneracja przez firmę produkującą oryginał - 800,00 zł sztuka.
Rozrząd tańszy niż w Busso V6.
Dźwiękowo jest przyjemnie, ciekawsze niż V8 Mercedesa ale Busso ma więcej charakteru, nie wspominając o Quattroporte.

Obiektywnie auto jest bardziej komfortowe od A8 i BMW 7 - Mercedes Airmatic'iem trochę wygrywa.
Wyciszenie na lepszym poziomie niż cała trójka.
Wykonanie wnętrza i materiały tak po środku.

Pomijając tylne błotniki (a więc i progi oraz słupki) też jest cały aluminiowy (błotniki przód plastikowe).
Ma problemy z korozją takich rzeczy jak różnego rodzaju przewody, rurki itp. i w 9 na 10 nie działa elektryczna klapa bagażnika (przecierająca się wiązka).
Auto jako nowe kosztowało ponad 500 000 zł z większymi silnikami.
 
Ostatnia edycja:
Czyli wychodzi na to, że właściciel, który bodaj u Zachara, co chwilę nawiązywał do Bentleya nie mijał się z prawdą, a przynajmniej nie aż tak bardzo. Przyznaję, że każde takie nawiązanie wywoływało u mnie szeroki uśmiech...

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
No nie mylił się - to akurat był bardzo ogarnięty koleś z klubu Phaetona, więc w zasadzie tylko w jednym miejscu popłynął - przy stwierdzeniu, że 4.2 (które ma) przyspiesza tak jak W12, a różnica jest dopiero powyżej 200km/h :)
Tak trochę życzeniowo pojechał w tym momencie.
Do setki 4.2 ma 6.9 sek., a W12 ma 6.1 sek. i oczywiście w całym zakresie wyższy moment.
 
Wypada się to uderzyć w pierś i zwrócić honor Phaetonowi.


Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
A jak się ma silnik 3.0 tdi w tym aucie? Jest wadą czy zaletą jeśli ktoś chce diesla? Sporo ich w sprzedaży więc pytam.
 
To znane 3.0 V6 TDI - ma wszystkie mankamenty diesli i w tym ciężkim aucie radzi sobie w miarę - ale bez szału.
Główny problem widział bym w przebiegach dużej limuzyny z dieslem.
Nie będę się mądrzył, bo ja diesli mam dość i nie brałem go pod uwagę.

Zajrzyj na www.phaetonforum.pl .
 
Gratulacje :) wyboru samego auta nie komentuję, bo nigdy nie widziałem Phaetona z odległości mniejszej, niż kilka metrów. Oby się sprawował i tego życzę. Jaką V8 posiadasz jeszcze prócz widelca?
 
Wow, widzę zakup całkowicie odmienny od Quattroporte ;) tak zwany miejski krążownik się trafił :cool: niech się sprawuje.
 
No auta z zupełnie innym charakterem - mimo co do centymetra tej samej długości (5,05m) :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra