Heeeelo!
Troche to trwało, ale w końcu coś napiszę
Stałem się szczęśliwym posiadaczem Giuli Veloce - oczywiście benzynka czyli 2.0 w turbo napędzana przez 280KM.
W zasadzie to co już padło na tym forum o GV to wszystko prawda
...nie chce się w sumie powtarzać - tak tylko kilka moich spostrzeżeń.
Prowadzi się bardzo elegancko. To mój ierwszy automat w życiu, więc nie będe miał porównania, ale moim zdaniem tak średnio radzi sobie przy mało dynamicznej jeździe gdzie jest na progu obrotów zmiany biegów - chodzi głównie o redukcje (troche szarpie - ale może to tak jest i musze się przyzwyczaić).
Generalnie auto ciężko wprowadzić w jakąś nadsterowność - po prostu przyklejone jest do asfaltu.
Alusy 19'' może troche przesadzone na polskie drogi, ale cóż - coś za coś.
Kolejne spostrzeżenie - ile wlejesz tyle spali
- oczywiście jak każde auto. W porównaniu do mojej byłej "9" z silnikiem 1,8 mpi ...cóż muszę się przyzwyczaić.
Audio mam ze średniego pułapu (dopłata 3k) myślałem, że coś pogra, ale cóż - nie gra
. Nie wiem jak HK, ale tu zdecydowanie brakuje niskich tonów - brzmi to jakby ktoś w puste pudełko kijkiem napierdzielał. Pomyśle może jakąś elegancką skrzynke do bagarznika wrzuce
. Żeby nie było, ogólnie grają czysto, nie charczy.
Też troche się przestraszyłem jak zaczeło podlatywać z komory silnika palonym plasikiem i gumą
. No cóż nówka musi się wypalić.
Trochę na forum mówi się o dwusekundowym opóżnieniu na pedale gazu... cóż coś w tym jest. Tylko zdaje się że nawet rozumiem, że auto nie jest medium i nie wie co mi chodzi po głowie, więc potrzebuje właśnie tej chwili na to żeby się zorientować, że chce odpalić turbo
.



więcej zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/S5ZoAGHhSccU19k52
to chyba tyle... a kolor - hmmm cóż - brzydki - nie kupujcie w takiej konfiguracji odradzam!
Troche to trwało, ale w końcu coś napiszę
Stałem się szczęśliwym posiadaczem Giuli Veloce - oczywiście benzynka czyli 2.0 w turbo napędzana przez 280KM.
W zasadzie to co już padło na tym forum o GV to wszystko prawda
Prowadzi się bardzo elegancko. To mój ierwszy automat w życiu, więc nie będe miał porównania, ale moim zdaniem tak średnio radzi sobie przy mało dynamicznej jeździe gdzie jest na progu obrotów zmiany biegów - chodzi głównie o redukcje (troche szarpie - ale może to tak jest i musze się przyzwyczaić).
Generalnie auto ciężko wprowadzić w jakąś nadsterowność - po prostu przyklejone jest do asfaltu.
Alusy 19'' może troche przesadzone na polskie drogi, ale cóż - coś za coś.
Kolejne spostrzeżenie - ile wlejesz tyle spali
Audio mam ze średniego pułapu (dopłata 3k) myślałem, że coś pogra, ale cóż - nie gra
Też troche się przestraszyłem jak zaczeło podlatywać z komory silnika palonym plasikiem i gumą
Trochę na forum mówi się o dwusekundowym opóżnieniu na pedale gazu... cóż coś w tym jest. Tylko zdaje się że nawet rozumiem, że auto nie jest medium i nie wie co mi chodzi po głowie, więc potrzebuje właśnie tej chwili na to żeby się zorientować, że chce odpalić turbo



więcej zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/S5ZoAGHhSccU19k52
to chyba tyle... a kolor - hmmm cóż - brzydki - nie kupujcie w takiej konfiguracji odradzam!
