• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

V6 Stag300 - rozjechane mapy??

kelpin

Nowy
Rejestracja
Maj 23, 2010
Postów
594
Wiek
42
Lokalizacja
Wawa
Auto
była AR 166 3.0 V6 Sportronic, Jest Camaro.
Witam,
Pozwoliłem sobie tu założyc temat chociaż pacjent to Chrysler Intrepid 2.7 V6, bo polskie fora o amcarach niestety nie tetnią życiem:) Instalacja to stag300, wtryski czerwone i reszta tomasetto (tyle wiem;))
Oto co mu dolega:

Problem jest taki, że mój Trep trochę duzo pali tj. 20lpg/100 po mieście przy jezdzie emeryckiej:)
Po podłączeniu do kompa u znajomego gazownika wygląda to mniej więcej tak:

Na benzynie:
- czasy wtrysków ok 3ms dla wszystkich 6 garów
Na gazie:
- po przełączeniu na gaz lewa i prawa głowica się rozjeżdza tzn czasy wtrysków benzynowych różnią się o ok 1ms
- czasy wtrysków gazowych tez sa rozjechane lewa/prawa głowica o ok 1 do 1,5ms
- nie da się skalibrować.

Od czego zacząć?
Może gdzieś ssać lewe powietrze pod kolektorem (był ściągany kiedyś)?
Mogą być źle podłaczone wstryski (montował poprzedni właściciel więc nie wiem)?

Czasem przy depnięciu potrafi przerzucić na benzynę.

Każda odpowiedź sie przyda, dzięki...
 
Od wymiany lub kalibracji valteków
 
To znaczy, że raczej mogę wykluczyć błędy w podłączeniu (pozamieniane wtryski z cylindrami?) czy warto dla pewności zrzucic kolektor i sprawdzić?
Rozumiem, że po wymianie wtrysków muszę się udać na jakąś kalibrację?

EDIT: A nie można tych valteków wyczyścić?
 
Ostatnia edycja:
Tu nie chodzi o czyszczenie. to najtańsze wtryski jakie są w ogóle, ogólnie to pewnie one na styk z wydajnością są do tego auta. Ale mniejsza o to, one są rozkalibrowane jak je wyjmujesz z pudełka.

Zamontuj cokolwiek innego, nawet Magic Jet mimo swoich wad będzie o niebo lepszy.
 
Magic Jety kolega kiedyś wymienił 4x w ciągu 3 tygodni. Genialna jakość.
 
Witam, trochę pogrzebałem w gazie i no właśnie:)
Zregenerowałem sobie Valteki (tłoczki, czyszczenie), wymieniłem filtry i założyłem dysze 2.7mm (były coś ponad 2mm).
Nic więcej nie robiłem czy regulowałem.
Odpalam auto, przełączam na gaz i (sorry nie zrobiłem screen'a):
- stukanie i telepanie silnikiem,
- czasy wtrysków gazu 11-12ms (wszystkich)
- czasy pb podskakują też o 1-2ms.
- ciśnienie 1,4, map 0.4 (na pb 1,2 i map 0.3)
- wytrzymałem autokalibrację i na koniec program stwierdził, że mam za małe dysze a dałem większe...

Co to oznacza? To co wyżej pisaliście, że wtryski do wymiany czy może poregulować coś z ciśnieniem ?
Proszę o jakieś wskazówki, do gazownika oddam w ostateczności - nie z oszczędności tylko chcę to ogarnąć z czystej ciekawości, na przyszłość:) Mechanika nie stanowi problemu.

Czy może miec jakiś wpływ to, że na nowe dysze wężyki weszły tylko do połowy?

Instalacja:
- stag 300-6 IAS2
- reduktor Tomasetto AT09 Artic (170kW)
- wtryski Valtek 3ohm
- dysze (obecnie) 2.7mm
 
Ostatnia edycja:
Dobrze sparowałeś wtryski?
 
Dobrze sparowałeś wtryski?
To znaczy?
Przed wyjęciem listew opisałem wężyki i podłączyłem w taki sam sposób. Tylko, że z większymi dyszami.
W programie nie właczałem pojedyńczych wtryskó aby sprawdzic...
 
ok ale czy przy włączaniu pojedyńczo one sie jakoś "ustawią" czy co to mi da - oprócz wykluczenia błędu w podłaczeniu?
Wczoraj za długo sie nie bawiłem bo podczas autokalibracji myślałem, że wypadnę z auta tak nim rzucało;)

Mogę zmniejszyć cisnienie na reduktorze czy nic to nie da?
Ewentualnie założyc stare dysze i wtedy próbować kalibracji (gdzieś znalazłem taki przypadek, że koles miał identyczne wskazania jak ja - też czyścił, zmieniał i rozwiercał aż w końcu załozył poprzednie, mniejsze dysze i pobawił sie mnoznikiem - przy okazji coś klął na oprogramowanie staga:))?
 
Ostatnia edycja:
zle skalibrowane wtryski i mały reduktor czasy wtrysków mogą sie różnic od bęzynoweych o 2 milisekundy a różnią sie od lewej i prawej strony bo może inaczej sonda mierzyć bo w v6 są najczesciej 2 na jedną strone i drugą po za tym jeszcze mogą byc po mieszane wtryskiwacze po wyłączaj je po kolej w programie staga i zobacz czy sie równa silnik ale zdecydowan ie zamały reduktor minimum powinien byc kme silver
 
Jeszcze jedno. Podczas czyszczenia rozbierałem całe wtryski. Może teraz mam różne skoki tłoczków i takie objawy? Mozliwe to, bo składałem na oko bez kalibrowania?
 
Witam,
Ogarnąłem trochę temat.
Kupiłem zestaw naprawczy do valteków, wymieniłem, kolega mi skalibrował prądem i suwmiarką:) na skok 0,5mm.
Po podłaczeniu do kompa autokalibracja bez problemu. Czasy wtrysków benzyny równe, gazowe też (o około 1,5ms wyższe od benzynowych).
Testu drogowego jeszcze nie robiłem więc nie wiem jak będą wyglądały mapy, ale powinno byc lepiej. Dam znać jeszcze...
 
Witam,
Map nie zbierałem typowym testem drogowym (benzyna i gaz w takich samych warunkach) tylko wyjeździłem zbiornik lpg bo nie miałem możliwości zrobic takiego testu. Jesli będzie trzeba to zrobię. A tymczasem załaczam mapy moze cos podpowiecie.
Przypominam mój nienaljepszy zestaw:
- wtryski Valtek 30
- dysze 2mm
- reduktor Tomasetto AT09 Artic 240KM
- sterownik STAG300-6 ISA2
 

Załączniki

  • gaz1.jpg
    gaz1.jpg
    128.7 KB · Wyświetleń: 536
Przed naprawą wtrysków jeżdzony na benzynie, później tylko autokalibracja i musiałem zrobić ok 300km na gazie. Potem podłączyłem kompa i takie kwiatki wyszły:)
 
mapy delikatnie rozjechane zrób regulacje w czasie jazdy na dole masz troszkę ubogą mieszankę a na wysokich jest delikatnie za bogata
 
Amortyzatory
Powrót
Góra