V6 Busso: 3.0 a 3.2

mmax88

Użytkownik
Rejestracja
Mar 20, 2011
Postów
666
Lokalizacja
Olkusz
Auto
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA
Witam,

chodzi mi po głowie zakup auta z Busso pod maską. O ile o 3.0 można przeczytać w internetach właściwie wszystko czego dusza zapragnie, o tyle o wersji 3.2 już z informacjami ubogo, a z racji rocznikowej ta bardziej by mnie interesowała. W związku z tym, pytanie do Was: jakie są różnice miedzy tymi silnikami jeśli chodzi o kulturę pracy, odczucia z jazdy (z modeli, w których były montowane wykluczam właściwie tylko GT, wszystkie inne jak najbardziej wchodzą w grę, od Gtv przez 147/156 GTA po 166), kwestie serwisowe (mam ogarniętego mechanika w pobliżu), spalanie itd. Każda opinia będzie dla mnie ważna :)

Pozdrawiam
 
Jedno boli, jak Ci się silnik spier... to na porządny remont wydajesz tyle za ile kupiłeś auto albo jeszcze więcej. Już dawno jeździł bym 166 FL 3.2 ale auta kupuję tak żeby mnie było stać je bez problemu utrzymać, dlatego mam 155:)
 
No właśnie tego tylko się boję... choć z drugiej strony jak nie teraz, to kiedy? To jest ostatni moment żeby kupić Busso do jazdy na codzień
 
No właśnie tego tylko się boję... choć z drugiej strony jak nie teraz, to kiedy? To jest ostatni moment żeby kupić Busso do jazdy na codzień

Powiem wam,że tak samo się ślinie na V6. Gtv boska ale jak zdrowa to spora kasa. 156 odpada bo miałem (co prawda 2,4 ale jednak ). Ja myślę właśnie o GT bo duże auto (159) jest więc dla gęsiej skórki na plecach coś sportowego z przelotowym wydechem żeby uwolnić w pełni ten ryk bo na seryjnym wygarze ledwo słychać te V6 ( za wyjątkiem GTA )
 
Serwisowanie jak każde V6, rozrząd olej i tyle. Nad 3.0 nawet nie myśl, w pojemności różnica żadna a na drodze duża (na plus 3.2 oczywiście) moment robi swoje. Oczywiście polecam GT właśnie ale trzeba się przejechać bo wytłumaczyć trudno, no i kupić łatwiej niż pozostałe modele. Spalanie (wszędzie gdzie mogę but w podłogę, ten dzwięk uzależnia) 50/50 trasa-miasto 12,5 litra (zasługa 4 sond i nowszego sterownika)
Bierz i nie oglądaj się na nic, mam swoją 8 miesięcy i cieszę się jak dziecko, codziennie i za każdym razem.

P.S. i nawet się nie psuje.
 
Nie obawiałbym się "napraw V6". One się nie psują. O ile te "pierwsze" roczniki to mogą być zmęczone to o tyle 3,2 to świeżak jeszcze i będzie chodzić i chodzić.....
 
N I E
3,2 do 2007 roku to busso
Po śmierci Giuseppe to już GM
 
A odnośnie pytania autora to panuje w tym wypadku prosta zasada, im więcej mocy tym lepiej :D
Każde busso jest wytrzymałe i dużo pali :) Tak więc nie ma znaczenia które kupisz.
 
N I E
3,2 do 2007 roku to busso
Po śmierci Giuseppe to już GM
Chciałbym się upewnić. Znalazłem w necie, że GT były produkowane do 2010 roku. Czy wszystkie V6 w GT to konstrukcja Busso czy te po 2007 to już Holden??
 
W GT było tylko Busso . Holden to niestety 159/Brera ( niestety bo chciałem 3.2 159 a muszę jezdzić 1,9 JTD bo rozsądek mi kazał odpuścić 3,2 by GM ) a ,żę do 2010 były produkowane to nie znaczy ,że do 2010 roku wkładali 3,2 Busso . Wydaje mi się ,że końcówka produkcji to już 1,9 "klekot" i 2,0 JTfuckinS :) ale mogę się mylić
 
W sumie możesz mieć rację... Pogrzebię jeszcze w tym temacie.
 
Silnik produkowali do 2005-tego, więc jakieś resztki były z roku 2006 i koniec GT 3.2.
 
Ciekawe czy ktos z forum za rok na sezon wiosna/lato będzie chciał się pozbyć swojej 3,2 ?? Slavol ?:D
 
Żartujesz......, zadbanej, niezawodnej GT z przebiegiem 110 tyś ????? A co ja kupie innego w tej cenie? :)

P.S to jest dobra odpowiedź dla pytających jak się jeździ i sprawuje GT busso - brak ofert sprzedaży forumowych bryk, konkluzja - rewelacyjnie !!!
 
Ostatnia edycja:
Żartujesz......, zadbanej, niezawodnej GT z przebiegiem 110 tyś ????? A co ja kupie innego w tej cenie? :)
Zbieraj na Gullia albo na waciki dla żony . Najezdziłeś się już to daj nacieszyć innym . Czyli wstępnie jesteśmy ugadani :) Czerwony lubiłem tylko na Ferrari ale GT z Busso to już przedsionek więc może być :D
 
Nie obawiałbym się "napraw V6". One się nie psują. O ile te "pierwsze" roczniki to mogą być zmęczone to o tyle 3,2 to świeżak jeszcze i będzie chodzić i chodzić.....

Uwielbiam mityczność tego silnika na forum, psują się jak każde inne silniki, czy to TSy czy JTDki, ale naprawy x2 bo dwie głowice :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra