• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Uszkodzona sonda lambda lub katalizator?

Marciarz

Nowy
Rejestracja
Sty 30, 2015
Postów
1
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulietta 1,4TB MA 170KM Distinctive 2011
Witam,

Od jakiegoś czasu obserwuję spadek mocy Julki, zwiększone spalanie i krztuszenie się na wolnych obrotach, czego wcześniej nie było. Dodatkowo wygląda na to, że silnik zaczął głośniej chodzić i delikatnie trząść samochodem na biegu jałowym.
Po wizycie u mechanika i podpięciu do komputera wypluło mi dwa błędy sporadyczne (błąd konfiguracji - wcześniejszy związany prawdopodobnie z czujnikiem położenia biegu jałowego oraz błąd przełączania trybów jazdy - prawdopodobnie kwestia próby przełączenia na D przy wysokiej prędkości). Po sprawdzeniu wartości rzeczywistych większości parametrów werdykt był OK.
Natomiast po sprawdzeniu wartości rzeczywistych sondy lambda czujnik 2 komputer wskazywał dużo za małe napięcie oscylujące w okolicach 100mV - przy pracy na wysokich obrotach (zamiast podobno prawidłowego zakresu 500-800mV). Na biegu jałowym wskazanie sondy było w okolicach 140mV.
Ponieważ komputer nie wykazał do tej pory żadnych błędów ze strony sondy lambda lub innych związanych, stwierdzono, że wskazuje to na przypchany katalizator - przy czym zalecono jak najszybsze przemycie/regenerację katalizatora.

Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją? Jakie są rozwiązania? Czy faktycznie to katalizator czy jednak sonda? A może kwestia tylko połączenia elektroniki?
 
Wymiana sondy jest tańsza.
A wyjęcie kąta to też nie problem i sprawdzenie go organoleptycznie

P 9
 
Amortyzatory
Powrót
Góra