uszczelka pod głowicą

M

moreeek

Guest
gdy ma sie uszkodzona uszczelke pod glowica moze samoczynnie wylac sie olej , gdy silnik nie dziala przez kilka dni?
 
Nie ;) tylko minimalna ilość która zostanie na wałkach
 
olej bardzo powoli wycieka.. jakby wycieklo 4 litry to bys widzial strumien...
na cieplym silniku moze np podciekac czujnikiem polozenia wału
ale tez byly by tylko kropki...

postaw go na jakims chodniku, kostce i zobacz czy cos kapie

uszczelka pod glowica sprawia ze olej wpada do plynu chlodzacego... sprawdzales plyn chlodzacy? czy sie w nim takie srebrne maslo nie zrobilo?
 
ok to moze odpoczatku :) jade jade kontrolka braku oleju , odrazu wyl, silnik i parkuje na polu , jade po 5 litrow oleju , leje 4 by dojechac do domu , stoi ponad tydzien , ruszam do warsztatu w polowie drogi brak oleju , stoje dolewam resztke aby dojechac:) pozniej na placu widze niezy strumyk oleju, wyciek i slady jakby z uszczelki , od strony paska i napinacza , miska czysta , nie wiem , chyba na złom ją dam:)
 
rozumie ze leje sie tylko gdy jest odpalony silnik. Moze zimering na walku rozrzadu ale to prawie calego oleju by ci tamtedy nie wywalilo... chyba ze zimering na wale ale to miska tez bylaby mokra, powycieraj silnik i zapal to bedziesz widzial gdzie sie bedzie mokro robilo
 
przypomniało i się przypadek kolegi pewnie nie to ale , po wymianie oleju jakieś 20-400km wywaliło prawie cały olej przez filtr, a konkretnie jakaś wadliwa uszczelka na tym filtrze> niby głupie ale zdarzają sie takie rzeczy jak taki filtr, lub nawet nie dokręcony korek w misce, może też być jak wyżej pisał ktoś przez czujnik
 
a mam jeszcze pytanie czy , w silniku wystepuje pompa oleju , ze z miski oleju laduje na gore silnika ?:) cy cos takiego jest:) bo nie wiem , i czy ten obieg idzie po za silnikiem , przez jakiies rurki , moze tam mam taki duzy wyciek
 
Z przodu silnika są 3 simeringi
- 2 na wałkach rozrządu
- 1 na wale korbowym
Prawdopodobnie jeden z tych uszczelniaczy "puścił".
Ja stawiam na wał korbowy.
NIE WOLNO jeździć tym samochodem, bo pasek rozrządu może być zaolejony, a od tego tylko jeden krok do przeskoczenia rozrządu i remontu silnika.
 
no to trafna diagnoza byla... koszt na oko zimeringu do 80zl chyba + robocizna jak za rozrzad podejrzewam, jak sie myle niech mnie ktos poprawi
 
Dokładnie - bez demontażu paska rozrządu sie nie obejdzie.
Ale jest też okazja do sprawdzenia i ewentualnej wymiany rozrządu, a już na pewno paska.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra