[Giulietta] Usterka.

mmar

Nowy
Rejestracja
Cze 6, 2012
Postów
16
Auto
giulietta 1,4 ma tct
Witam
zwracam się do Kolegów forumowiczów z prośbą o poradę, po przejechanych 30 tys. odbyłem zalecany przegląd, krótko po przeglądzie ok.100 - 200 km dolewając płyn do spryskiwacza zauważyłem mokrą lub raczej spoconą plamę w okolicy turbiny - pomyślałem pewno coś kapnęło, postanowiłem obserwować. Po przejechaniu następnych ok .300 -400 km. niestety wyciek był ewidentny. (załączam foto )2013-08-11 19.57.31.jpg
Umówiłem się w serwisie , Pan mechanik spojrzał i zalecił wymianę tej gumowej rury - na którą właśnie oczekuję.
Moje wątpliwości budzi nastąpienie usterki bezpośrednio po pobycie w serwisie, czy może to być związane z procesem samego przeglądu ?, poza tym jestem zaskoczony także samą diagnostyką i naprawą - poza spojrzeniem mechanika nie zrobiono kompletnie NIC , nikt nawet nie sprawdził poziomu oleju , który obecnie jest na maksimum.
Przy okazji zaglądanie pod maskę zauważyłem że plastikowa osłona silnika z napisem Turbo Benzina jest luźnawa i ewidentnie skrzypi przy poruszaniu , Pan mechanik stwerdził że jest dobrze przykręcona i ten typ tak ma?! - czy u Was też ten typ tak ma?
 
Przy okazji zaglądanie pod maskę zauważyłem że plastikowa osłona silnika z napisem Turbo Benzina jest luźnawa i ewidentnie skrzypi przy poruszaniu , Pan mechanik stwerdził że jest dobrze przykręcona i ten typ tak ma?! - czy u Was też ten typ tak ma?

podnies ją i zobacz czy nie masz urwanego w pokrywie ktoregoś z 3 zaczepów (najczęściej jest to pierwszy z prawej)
U mnie dwa razy urwali zaczep co zauważyłem po wizycie w ASO , oczywiście nikt sie nie przyznał....
 
Pan mechanik spojrzał i zalecił wymianę tej gumowej rury - na którą właśnie oczekuję
Rury gumowej?
A co ma ta nieszczęsna rura do oleju w na tej rurze?
Olej raczej pojawił Ci się z turbiny.
A nie nalałes za dużo oleju? Ponad stan?

- - - Updated - - -

Widzę,że masz jeszcze gwarncję.
Nie daj sobie wmówić ,ze to wina rury.
Jak pada Ci turbina to koszt naprawy jest spory
 
Ja także się zdziwiłem , przyznam że nie jestem fachowcem, ale ta rura nie wygląda mi na miejsce z którego mógłby wyciekać olej, również pomyślałem że może jest to związane z nadmiarem oleju, tak jak pisałem sprawdzałem sam w momencie największego wycieku był na maksimum - zastanawiam się czy "przelanie" oleju może spowodować wyciek w tym miejscu? Oczywiście olej lali na przeglądzie w serwisie, ale podczas oglądania auta nikt nie sprawdził poziomu oleju. Na razie tak bardzo się nie martwię bo auto jet na gwarancji, ale denerwuje mnie podejście serwisu , który sprawia wrażenie że zna się słabo na swojej robocie i zaleca wymieniać wszystko a nuż się uda, nie mam też czasu na stałe jeżdżenie do serwisu aby Pan popatrzył i stwierdził do wymiany.
Pozdrawiam
 
Z tą klapą na silniku to był jakiś znany problem chyba. W każdym razie mi coś tam kiedyś wymienili, sami z siebie, chyba całą klapę, co mi któryś majster z triumfem oznajmił (że niby już mi nie będzie trzeszczeć, choć akurat na trzeszczenie osłony silnika się nie skarżyłem).

Co do podejścia serwisów, to książki możnaby pisać.
 
witam,ja w swojej tbi mam 1cm powyzej max i mam juz okolo 10000 km tak i nic kompletnie sie nie dzieje,przed kazda silnik jest grzany na zimnym a takze po kazdej jezdzie jest chlodzony i jak narazie nic sie nie dzieje pomimo tego ze jak otworze maske to kolektory z turbina sa CZERWONE wiec sprawa oleju jest ok ,a wracajac do tematu to w 99% turbin jak i ukladu dolotu w silnikach turbinowych zawsze wystepuje olej bo jest to norma ze wzgledu na konstrukcje i pasowanie sprezarki[turbiny],a jesli chodzi o przewod przy twojej turbinie moze faktycznie jest rozszczelniony i z tego powodu pojawil sie tam olej,dla potwierdzenia teori z olejem w turbinach wystarczy spojrzec pod maske jakiego kolwiek silnika z turbina niezaleznie jaki to silnik ;diesel,benzyna,osobowy czy tez ciezarowy a zawsze tam bedzie olej.
 
witam,ja w swojej tbi mam 1cm powyzej max i mam juz okolo 10000 km tak i nic kompletnie sie nie dzieje,....

To czekaj aż się coś stanie - porażająca głupota.... Odszukaj mój temat o podnoszeniu się poziomu oleju - to awaria centralki wtrysku, olej rozrzedzany jest benzyną, traci własności smarne - wymiana oleju i reset centralki wtrysku.
 
Witam
tydzień temu wymieniono w moim aucie wyżej opisywaną rurę , oczywiście nie obyło się bez pewnych zgrzytów w serwisie - wychodzi na to że rozmawiają tylko z niesympatycznymi i "upierdliwymi".
Nie uzyskałem jasnej odpowiedzi skąd ten olej, stara rura nie była uszkodzona, po mojej sugestii sprawdzono poziom - był trochę za duży( chyba za dużo wlali na przeglądzie bo to tej pory było ok.,ale oczywiście nikt się do tego nie przyznał),olej upuszczono i do teraz jest dobrze, wycieku na szczęście też nie widać.
Pozdrawiam.
 
Cała ta sytuacja świadczy o żenująco niskim poziomie obsługi w ASO (przynajmniej tym), którym byłeś. Jak można wlać za dużo oleju do silnika?
 
Ostatnia edycja:
Mam nadzieję że się mylisz, do czasu przeglądu zawsze poziom oleju mieścił się w normie(krótko przed przeglądem wykonałem długą wakacyjną trasę podczas której kilkukrotnie sprawdzałem poziom oleju - był ok.). Problemy zaczęły się naprawdę krótko po okresowy przeglądzie, może to tylko zbieg okoliczności,jednak ja w takowe nie wierzę. Tak czy tak sprawdzam poziom oleju i na razie jest ok.(przejechałem ok.500km.).
Pozdrawiam.
 
Z tego co pamietam to serwisujesz auto w bydzi. Na potwierdzenie tego powiem Ci, że mi w dwa lata temu, w tym samym serwisie też za dużo oleju wlali do Bravo II. Na szczęście w porę to zauważyłem i sciągnąłem nadmiar oleju.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra