Urwany Rozrząd w Alfie 166 2.0TS

Matt21

Nowy
Rejestracja
Lip 28, 2007
Postów
806
Wiek
40
Lokalizacja
Szopie
Auto
Po-Jeep Grand Cherokee - luźno spasowany, wysokoobrotowy 1.6 TS
Witam. Jestem tu nowy i mam kilka pytan dotyczacych Alfy 166. Kolega sprowadził z niemiec 166 2.0TS auto spisywało sie wysmienicie do czasu wymiany kompletnego rozrzadu firmy Gates, urwał sie po przejechaniu ok 20km, czy to realne?? Sam w poniedziełek stane sie nabywca 166 2.4JTD i sam nie wiem co myslec.Jakiej firmy paski i napinacze najlepiej stosowac do diesla?
 
Krosno wita i pozdrawia.Trafny wybór,jeżeli chodzi o Twój motor.Ponoć trochę droższe części do motoru 2.4 niż 1.9.
Jeżeli koledze ktoś niechlujnie wymienił rozrząd to możliwe.Może niewszystkie rolki dali nowe ??Miałem tak w mojej Belli.Ponoć wszystko było zrobione jak ja kupiłem,dopóki nie zajrzał do niej mój Pan Rysio.Jeszcze parę kilosów i byłoby kuku.
 
Witam równierz, tak ma wszystkie rolki wymienione bo dostał stare spowrotem, mechanik zachwalał ze Gates jest super, bo podobno tak jest. Co do 2.4 JTD wersja 140km full opcja, auto marzenie, jedni polecaja inni odradzaja ale ja wiem ze to jest to!!
 
W JTD podobno latwiej sie rozrzad wymienia... Jesli chodzi o TS to raczej malo prawdopodobne zeby strzelil tak szybko. Mechanik wymienial go przy uzyciu blokad?

Ja mam pasek Dayco, rolka SKF, wielu ludzi je polecaja...
 
Już to gdzieś kiedyś pisałem : " Jakbym słuchał opinii innych na temat Alfy to do dzisiaj chodziłbym pieszo" :lol: Jak tylko Ci się podoba i jest w stanie do zaakceptowania to bierz i dawaj foty na forum.A kiedyś może jakiś mały spocik w Krośnie :?: :)
Tuti ma rację.Jak wymieniał bez blokad to mogło zrobić kuku.
 
Własnie problem z tym ze bez blokad bo "dało sie wykombinowac" miało byc taniej a skonczy sie remontem silnika. Dzieki za rade napewno skorzystam przy wymianie rozrządu.
co do fotek beda w poniedziełek.
 
Skoro auto zapaliło i jezdziło, to zaczy że pan Kazio był w formie po 4 browarkach :DDD.....

Obeszło się bez blokad. Ale zbrakło finezji przy naciąganiu tegoż paska. Za mocno naciagnięty pasek sobie strzelił. A tego Gates (pasek, bo rolek do AR nie robią, ) nie lubi oj nie.

Współczucia dla kolegi. Mizernie zaczął przygode z AR
PZDR :uszy:
 
Matt21 napisał:
Własnie problem z tym ze bez blokad bo "dało sie wykombinowac" miało byc taniej a skonczy sie remontem silnika. Dzieki za rade napewno skorzystam przy wymianie rozrządu.
co do fotek beda w poniedziełek.
Tak się kończą pseudooszczędności przy obsłudze silników alfy - wykombinował remont silnika. Co do JTD to rozrząd w dieslach to inna bajka niż w TSach, jest duzo trwalszy i rzadziej go się wymienia.
 
tak....tylko że zwykłemu panu Kaziowi precz z łapami od JTD.
O ile w silniku benzynowym może mu oko drgnąć, i machnąć się nawet o 2 ząbki w rozrządzie ( niski stopień sprężania - tłok dalej od głowicy), o tyle w dieslu 1 ząbek = kolizja tłoka z zaworami, i nie pomoże nawt bezkolizyjność rozrzadu, to jest opcja na wypadek urwania paska.

Dawać auto do sewisu, albo sprawdzonego mechanika. Za wymiane rozrządu w mojej AR, ASO w Lubinie zawołało 1300 pln. Na materiałach SKFu i Contitecha. Koszte zakupu w\w materiałow w sklepie to 290 za 2 rolki + paski, no i moje 4h pracy ( z malowaniem osłon paska) Silnik hula, a ja mam 100% pewność. Bez niczyjej łachy.

Pozdrawiam
:uszy:
 
Ja nie mam zamiaru oszczędzać na cenie częsci, żadne naprawianie pod domkiem tylko serwis, a zostawie tam chyba sporo bo wymieniam wszystkie płyny i filtry oraz rozrząd, ale warto będzie jestem pewnien, a jak myslicie do JTD Castrol EDGE 5w40 nie będzie przeszkadzał bo mam mały dylemat. :?:
 
Matt21
Żle zrozumiałeś.....serwis nie jest jedynym rozwiazaniem. Jeśli masz mechanika, kóry dysponuje sprzętem ( blokady+czujnik GMP+ coś do pomiaru naciągu paska) oraz praktyką i wiedzą, to będzie to lepszy wybór. CENA ZA USŁUGĘ :!:

W serwisach też pracują ludzie, czasami z polecenia innych, za to z całym bagażem wszelkich ułomności i niekompetencji. Jak wczesniej pisałem, zajmowałem sie naprawa aut wiele lat, i nie jedno juz widziałem np:

Opel astra 1.8 16v, trafiła do serwisu na wymianę rozrządu. Po zdjęciu osłon, okazało sie, że koła zębate wałków i koło wału , nie mają znaków fabrycznych , mają za to po 2 znaki zapunktowane.....Pan serwisant, po 15 myśluny, wybrał środkowe położenie :lol: szlag mnie trafił i zapytałem dlaczego nie sprawdzi czujnikami ( a serwis ma takowe na stanie) , GMP i wzniosu krzywek wałków, w końcu to jedyne miarodajne wyjście z sytuacji ( na kole zamachowym znaków niet), na co pan wzruszł ramionami i powiedział "a po co". Niestety, mimo iż z braku czasu sam to auto zaprowadziłem do serwisu, zaraz je stamtąd zabrałem... takich historii znam całkiem sporo, ale znam też i te dobre ( to tak dla równowagi)

Pzdr :uszy:
 
Matt21 napisał:
Ja nie mam zamiaru oszczędzać na cenie częsci, żadne naprawianie pod domkiem tylko serwis, a zostawie tam chyba sporo bo wymieniam wszystkie płyny i filtry oraz rozrząd, ale warto będzie jestem pewnien, a jak myslicie do JTD Castrol EDGE 5w40 nie będzie przeszkadzał bo mam mały dylemat. :?:
A jakim olejem miałeś do tej pory zalany sinik? Dobrze się sprawuje, nie ma ubytku to po co chcesz zmieniać - takie zmiany nie służą silnikowi
 
Własnie nie bardzo wiem czym go zalewali wcześniej :? , jest książka serwisowa więc sprawdze i zaleje o takich samych parametrach żeby było wszystko ok. A co do serwisu to nie ASO mam inny świetny i tańszy :wink: , a wiem że znaja się na tym co robia, dają nawet gwarancje na części i montaż, nigdy nie miałem z nimi kłopotu 8)
 
To nie Autoryzowany Serwis Alfy tylko A.D Polska "Dakol" w Dębicy. Adres: Dębica, Al. Jana Pawła II 11a. Prosze link do stronki http://www.dakol.com.pl/. Nie wiem jak u nich z Alfami ale ojciec ma Audi A4 1.9 TDI Quattro i zawsze do nich jezdzi, a z rozrządem z tym Audi to jest dłuuga zabawa(trzeba cały przód rozebrać). Ja na obsługe nie narzekałem nigdy. Za wymiane kompletnego rozrządu powiedzieli mi ok 200zł wiec nie tragedia a mam pewność i gwarancje.
 
No to możesz się srogo zawieść - nie pierwszy raz spotykam fachowców od panzerwagenów, którzy mówią że wymiana rozrządu w alfie to pryszcz i potem mja duże kłopoty. Aby wymienić rozrząd w audi i passku trzeba sciągac przedni zderzak więc nie dziw się że to robili.
 
To juz sam nie wiem co mysleć, nie tylko zderzak ale i obie chłodnice, nie byłem przy tym to dokładnie nie wiem. Mysle że będzie ok, mam tam znajomego mechanika, to magik jednym słowem, zawsze nam (mi i ojcu) robi koło aut i nie mamy powodów do narzekań fachowiec z dłuugim doświadczeniem, hehe pancerwageny, jak ja lubie to słowo!! A własnie chce ktos Fiata Tipo?? http://moto.allegro.pl/item216899583_fiat_tipo_1_9_tds.html oddam w dobre ręce cena do dogadania się.
 
Aby wymienić rozrząd w audi i passku trzeba sciągac przedni zderzak więc nie dziw się że to robili.

Dokladnie, zgadzam sie z przedmowca. Niestety w Alfaie nie sztuka sie dostac do paska ale sztuka go umiejetnie wymienic

Jezeli juz masz na prawde duze zaufanie do tego mechanika to upewni sie czy ma blokady do Alfy bo bez tego to ani rusz.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra