Uciekający tyła auta

  • Autor wątku Autor wątku berek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

berek

Guest
Witam. Jestem właścicielem 166 JTD 2000 rok.Auto miało kiedyś małą przygodę z tyłem ale takie już sprowadziłem. Problem polega na tym, że na poprzecznych nierównościach bardzo ucieka tył auta. Auto po sprowadzeniu darło opony od wewnątrz ( lekki negatyw ). Wymieniłem tuleje dolnego wahacza oraz ustawiłem zbierzność. Po tym zabiegu auto przestało sie dobrze prowadzić. Żuca tyłem na prawo i lewo przy poprzecznych nierównościach. Amory i tulejki OK. Na szarpakach nic nie wyszło. Proszę o poradę
Pozdrawiam
 
Wg mnie spitolili Ci zbieżnośc , miałem to samo , po wymianie tuleii i ustawieniu zbieżności miodzio i też opony mi darło no ale to efekt zuzycia tuleii. I czy napewno jestes pewny , że usunołeś wszystkie luzy na wahaczach?. Bo nie wszystkie łatwo namiezyc na szarpakach.
 
Jak dupsko ucieka to mogą byc amortyzatory. Przechodziłem to z moją 33, przestawiało mnie na przejeździe przez tory zalbo poprzeczne nierówności masakrycznie...

Amorki nie dosciskały odpowiednio kół do jezdni i wszystko latało jak chciało...

Pzdr
 
ustawiłem zbierzność. Po tym zabiegu auto przestało sie dobrze prowadzić. Żuca tyłem na prawo i lewo przy poprzecznych nierównościach.
A na jaką wartości tą zbieżność Ci ustawili?
Bo tył powinien być na dość dużym plusie.
 
Witam,miałem podobny problem z "uciekającym" tyłem 166,pomogła wymiana tulei,także tych pływających w tylnych wahaczach oraz sprawdzenie zbieżności tylnych i przednich kół oczywiście jednocześnie na urządzeniu laserowym.Na "myszkujący" tył mogą tez mieć wpływ amortyzatory zbyt mocno zużyte,lub gdy jeden z nich uległ uszkodzeniu.Moja rada to sprawdzić wartości tłumienia amortyzatorów i stan zawieszenia na ścieżce diagnostycznej,choć do sprawdzenia luzów zawiechy bardzo wskazany jest dobry mechanik z breszką,a po usunięciu ewentualnych luzów zbieżność.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra