• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Tylne koła pod dużym kątem

  • Autor wątku Autor wątku Stanley
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stanley

Guest
Mam pytanie , kto przerabiał sprawę rozchodzących się tylnich kół na zewnątrz? Nadmieniam , że nie zauważyłem żadnych problemów z prowadzeniem auta. Pytam czy ktoś miał podobny przypadek i ile z takim stanem rzeczy jeździł . Luzów nie ma więc skąd taki duży kąt rozchylenia kół?. Taka uroda ?
 
Raczej sprężyny do wymiany z powodu zbyt dużego obciążania tylnej osi. A hak jest (był) zamontowany - bo to by wiele tłumaczyło.
 
Nie nie ma haka i raczej nie był montowany, ale możesz mieć racje bo jak jechałem na wczasy po zapakowaniu się naprawdę tył siedział nisko, koła z tyłu wyglądały jak w Citroenie schowane za błotnikiem, a to może świadczyc o tym, że spręzyny już lipa. I jak sugerujesz , jak spręzyny dam nowe to koła sie wyprostuja ?
 
Raczej tak, ale to trzeba by sprawdzić w warsztacie - pomierzyć sprężyny i dokładnie obejrzeć ich gniazda, czy czasami coś nie jest popękane. A może ktoś coś kombinował z zawieszeniem i celowo obniżał, żeby nabrał "sportowego charakteru".
 
Witam
Pochylenie kół w AR 166 nie ma nic wspólnego z ze sprężynami .
Nadmierne pochylenie świadczy o zużytym zawieszeniu (
najczęściej dolnych wahaczy czasami również górnych.
Co do braku luzów to jest je trudno wychwycić podczas zwykłej diagnostyki
dla pewności możesz podjechać do ASO.
 
Witam.
Pochylenie tylnych kół w Alfie 166 jest regulowane i można je ustawić.
Na belce są śruby do regulacji, tylko problem polega na tym, żeby się do nich dostać trzeba opuszczać belkę jeśli dobrze pamiętam.
 
kąty są regulowane ale jak auto stoi jak kaczka /----\ to wiele się nie poprawi ... najpierw wymiana wahaczy a później regulacje inaczej to nie ma się za to co brać
 
Witam
Z tą regulacją kąta pochylenia koła w AR 166 to jakaś pomyłka.
Kto przy zdrowych zmysłach ustawiając geometrię kół zdejmował by tylną belkę zawieszenia
w celu przesunięcia mocowania górnego wahacza o 0,5 mm
Jaki to może mieć wpływ na kąt pochylenia koła, według mnie gra nie warta świeczki.
 
mario166, dokładnie ! masz rację !
tak jak mówię tam jest rególacja ale nie taka żeby na padniętym zawieszeniu z /----\ uzyskać |----| nie ma szans !
 
blackalfa166 napisał:
mario166, dokładnie ! masz rację !
tak jak mówię tam jest rególacja ale nie taka żeby na padniętym zawieszeniu z /----\ uzyskać |----| nie ma szans !

Zapewne już to regulowaliście i wiecie jak to się robi, więc po co się pytacie mądrale.
Regulacji jest całkiem sporo, można nawet zrobić tak \----/ . Oczywiście sprężyny też mają na to wpływ.
Ale koledzy wiedzą przecież lepiej.
 
Ok fachowcy, to zadam inaczej pytanie , czy ktoś wie lub się sam na własnej skórze przekonał czym grozi zwlekanie z wymiana tylnych wahów? O tym , że dre teraz opony to wiem na tyle jestem rozgarnięty. Ale jeżeli to ma być jedyny negatywny skótek , to mam kilka bardziej pilniejszych napraw.
 
Stanley, czym grozi zwlekanie ? teoretycznie to może się wszystko rozlecieć wyskoczyć sworznie i koła odpaść :-) pewnie nikomu się to nigdy nie stało ale odpowiadając na pytanie należy wziąśc to pod uwagę

praktycznie jesteś pozbawiony przyjemności z jazdy zawieszenie nie pracuje tak jak powinno w sumie auto jeździ ale co to za jazda ?
Zdaję sobie sprawę że wielu oszczędza jak może i czeka się do ostateczności i do wymian części a i tak wtedy robi się to na raty wymieniając to co niezbędne
wielu nawet nie wie jaka jest różnica w prcy między zawieszeniem sprawnym a takim już wyeksploatowanym.
wszystko zalezy kto czym jeździł wcześniej. Jeśli w poprzednich autach była stosowana podobna polityka jakości no to faktycznie można powiedzieć że AR 166 to super komfort i wypas biorąc pod uwagę że to pewnie kolejna półka w posiadanych autach.
Sprawne zawieszenie zmienia ten samochód w cudownie prowadzący się pojazd

ja bym na twoim miejscu poczekał z wymianą jeśli masz zamiar robić to na raty. Odkładaj kasę i zrób wszystko za jednym zamachem - jak wyremontujesz zawieszenie to zakochasz się podwójnie w tym aucie.

a co do tych kątów to jedź do mechanika i niech ci sam powie jaka jest regulacja jak zobaczy auto od spodu to już będzie wszystko wiedział a dla ciebie będzie to najbardziej wiarygodna podpowiedź
 
Stanley napisał:
Ok fachowcy, to zadam inaczej pytanie , czy ktoś wie lub się sam na własnej skórze przekonał czym grozi zwlekanie z wymiana tylnych wahów? O tym , że dre teraz opony to wiem na tyle jestem rozgarnięty. Ale jeżeli to ma być jedyny negatywny skótek , to mam kilka bardziej pilniejszych napraw.
Jeżeli nie masz stuków w tylnym zawieszeniu to proponuję ustawienie tylnej zbieżności na duży (+) na przykład nawet na +10.
Zmniejszy Ci się darcie opon i tył sie trochę uspokoi.
Jest to oczywiście rozwiązanie absolutnie awaryjne.
Ja ma tak zrobione.
Jestem przed kompletnym remontem tylnego zawieszenia.
Ale jak to z prowizorkami bywa - jeżdżę już tak prawie 20tyś.km.
Na razie nic złego się nie dzieje.
Pozdrawiam
 
Pablo. napisał:
blackalfa166 napisał:
mario166, dokładnie ! masz rację !
tak jak mówię tam jest rególacja ale nie taka żeby na padniętym zawieszeniu z /----\ uzyskać |----| nie ma szans !

Zapewne już to regulowaliście i wiecie jak to się robi, więc po co się pytacie mądrale.
Regulacji jest całkiem sporo, można nawet zrobić tak \----/ . Oczywiście sprężyny też mają na to wpływ.
Ale koledzy wiedzą przecież lepiej.
Ja w swojej AR 166 tylne zawieszenie wymieniałem osobiście, znam tę konstrukcję na pamięć
i jak widzę co napisałeś o sporej regulacji to wiem że nie wiesz o czym piszesz, podobnie sprawa się ma z wpływem wysokości sprężyn na kąt pochylenia koła w zawieszeniu wielowahaczowym które z założenia takowy wpływ likwiduje .
Po wymianie zużytych elementów kąty powinny osiągnąć wartości przewidziane przez producenta
zostaje tylko ustawienie zbieżności kół t.
 
mario166, no to teraz będzie wojna :-) kolega Pablo., w podpisie dał taki adres http://www.pablogarage.pl/ więc pewnie jest mechanikiem lub włascicielem tego serwisu mario166, wiesz co to znaczy urazić mechanika ? :-)

potwierdzam wersję mario166, też tam ślęczałem nie raz pod samochodem i wiem że nie ma tam aż takich możliwości tak radykalnych przesunięć geometrii
 
blackalfa166 napisał:
mario166, no to teraz będzie wojna :-) kolega Pablo., w podpisie dał taki adres http://www.pablogarage.pl/ więc pewnie jest mechanikiem lub włascicielem tego serwisu mario166, wiesz co to znaczy urazić mechanika ? :-)

potwierdzam wersję mario166, też tam ślęczałem nie raz pod samochodem i wiem że nie ma tam aż takich możliwości tak radykalnych przesunięć geometrii
Ja na żadną wojnę sie nie wybieram, w swoim poście opisałem tylko stan faktyczny budowy zawieszenia AR 166 w którym producent nie przewidział regulacji kąta pochylenia kół t .
A w ogóle powinniśmy zacząć od tego że zużytego zawieszenia się nie reguluje !!! i każdy mechanik powinien to wiedzieć.
 
raczej malo w jakim samochodzie mozna ustawic katy z tylu, o czym wy piszecie? jak zbieznosci z tyly nie trzyma to tylko zawiecha, amory itd padniete ale jakie ustawianie???
Jak zyje czegos takiego jeszcze nie czytalem
 
mario166 napisał:
blackalfa166 napisał:
mario166, no to teraz będzie wojna :-) kolega Pablo., w podpisie dał taki adres http://www.pablogarage.pl/ więc pewnie jest mechanikiem lub włascicielem tego serwisu mario166, wiesz co to znaczy urazić mechanika ? :-)

potwierdzam wersję mario166, też tam ślęczałem nie raz pod samochodem i wiem że nie ma tam aż takich możliwości tak radykalnych przesunięć geometrii
Ja na żadną wojnę sie nie wybieram, w swoim poście opisałem tylko stan faktyczny budowy zawieszenia AR 166 w którym producent nie przewidział regulacji kąta pochylenia kół t .
A w ogóle powinniśmy zacząć od tego że zużytego zawieszenia się nie reguluje !!! i każdy mechanik powinien to wiedzieć.

O żadnej wojnie nie ma mowy, urazić mnie też jest ciężko, ale do rzeczy.
Może trochę przesadziłem z tą regulacją, ale jako takie ustawienie jest, tylko nie jestem w stanie tego opisać bez pokazania. Wyszło to kiedyś w pewnym Warszawskim ASO. kiedy to po wymianie zawieszenia tylnego, łącznie z belką koła stały właśnie tak: \----/, i nie jest to jakiś wymysł, tylko sprawa zbadana naocznie. Może trudno nazwać to regulacją, ale na pewno można zmieniać kąt pochylenia kół tylnych, z tym, że w sprawie tematu poruszonego w tym wątku rzecz dotyczy faktycznie wyeksploatowania zawieszki. Acha, wtedy to jeśli dobrze pamiętam koleżka coś przekombinował,ale co dokładnie to niestety nie mogę sobie przypomnieć. Mimo wszystko sorki za wprowadzenie zamętu.
Pozdrawiam. :wink:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra