Tulejki

KornelPL

Nowy
Rejestracja
Wrz 5, 2009
Postów
611
Wiek
38
Lokalizacja
Stalowa Wola/Nisko
Auto
AR 156 1.8 TS 140KM 2001/2002 - była. 159 2.2 JTS - jest.
Witam Panowie,
Lada dzien bede musial wymienic tuleje w tylnym zawieszeniu, konkretnie tuleje drazka reakcyjnego. No i tu pytanie do Was - wymieniac obie na drazku reakcyjnym tzn mala i duza , czy tylko mala ? Pytam bo bylem u 2 mechanikow i kazdy powiedzial co innego ;] (jak to zwykle bywa) jeden powiedzial, zeby wymienic obie a 2 ze tylko 2 male bo te wieksze powinny miec luz... Sam juz nie wiem, moze ktos juz to robil ? czekam na podpowiedz. Zastanawiam sie, poniewaz koszt jest sporo wiekszy. Przykladowo obie na strone tulejki kosztuja 90zl, zas sama mala jedyne 22zl.
 
witam!!!
w tylnym drążku reakcyjnym zwanym "stabilizatorem" nie ma żadnych tulejek.

zapewne chodzi ci o drążek wzdłużny,są dwa po jednym na stronę.to w nich się wymienia tuleje i tylko jedną bo na drugim końcu jest tylko otwór.

ktoś cię źle poinformował...
napisz dokładniej w czym jest problem.

ale mimo wszystko ja bym wymienił obie tuleje,to w sumie jedna robota.
 
czyli nie myliłem się...

większa tuleja montowana bezpośrednio w tym drążku,natomiast ta mała tulejka jest wciśnięta w zwrotnicę i poprzez nią przykręca się ów drążek.
zresztą sprawdź dokładnie gdzie jest największy luz.
a najlepiej to wymień obie!
taka jest moja rada.

wymienisz jedną niedługo sypnie się druga i znowu robota,a tu w sumie jedne koszta.
 
Witam.Też tak chciałem zrobić ale jest to nieopłacalne gdyż te tulejki z przesyłką kosztują 100 zł. a cały nowy wachacz kosztuje 150 zł. i wystarczy go tylko wymienić a nie kombinować ze starym i wymianą tulejek.
 
Ostatnia edycja:
Obie nazwy są prawidłowe, chociaż w katalogu Fiat Auto Poland figuruje on jako "drążek" i nic poza tym. Jednak częściej (np w sklepach) figuruje on jako wahacz wzdłużny lub wleczony (niby logiczne bo jest on mocowany wzdłuż karoserii). Jak już ktoś powyżej pisał, lepiej wymień cały ten drążek i do tego tulejki w zwrotnicy (te o których pisał andro34). Poza tym, jeśli masz już wybite tuleje tego drążka, to warto też sprawdzić w jakim stanie są wahacze poprzeczne, bo one zazwyczaj krócej wytrzymują niż te poprzeczne. Co do ceny,to wahacze wzdłużne płaciłem po 150 zł za oryginał, a poprzeczne bodajże 260 za komplet (są dwa krótsze i dłuższe). Jednak przy wymianie tych poprzecznych niezbędne jest ustawianie geometrii na mimośrodach, a to już nie każdemu mechanikowi się chce i czasem można potem bokiem śmigać... Wybierając części omijaj raczej łukiem Hart'a, Ocap, i inne wynalazki, bo zaoszczędzisz niewiele a za 20 tyś będziesz miał znów wszystko do wymiany. Tutaj masz link do drążków (albo wahaczy, jak kto woli) z firmy Vema, które moi znajomi w sklepach sprzedają z powodzeniem i bez wielu reklamacji. http://moto.allegro.pl/item724537994_wahacz_tylny_wzdluzny_alfa_romeo_147_156_nowe.html
 
Ostatnia edycja:
Osobiście mam całe tylne zawieszenie na wahaczach Vemy zrobione. Zrobiłem na razie jakieś 2 tysiące km i jest ok. skoro będziesz już wymieniać wzdłużne wahacze nie zaszkodzi wymienić też tulejek w zwrotnicy.
 
Spróbuję podpiąć się pod temat.
Otóż mam do wymiany łączniki stabilizatora z tyłu. Czy oprócz tego wymienić coś jeszcze przy okazji? Przebieg mojej AR to 133.000km, zawieszenie z tyłu jeszcze nie było ruszane.
I jeszcze jedno pytanie - czy dam radę wymienić te łączniki sam?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Amortyzatory
Powrót
Góra