- jaki problem zapamiętać ustawienia fotela w komplecie z kluczykiem ? podchodzi moja żona ze swoim otwiera i fotel od razu ma ustawiony pod siebie, podchodzę ja z kluczykiem nr 2 i tak samo.
- jaki problem zapamiętać ustawienia obu ekranów w powiązaniu z profilem i automatycznie przełączyć profil gdy wykryje telefon. Np. żona ma Iphone, ja Note - przełączanie profilu powinno być automatyczne
No tak, odwieczny problem. To w bardziej przyziemnej marce masz profil i podłączasz pod niego wszystko: główny ekran, ekran multimediów (ustawienia widgetów etc), fotel (masaż, ustawienia, whatnot), lusterka, opcje opuszczania lusterek przy wstecznym, wspomagacze prowadzenia, ustawienia zawieszenia i tak dalej.
to co wymieniłem to pewnie jeden dzień pracy ogarniętego informatyka
Kiedyś chciałem się zainteresować kto tak naprawdę pisze AR oprogramowanie do tych infotainmentów. Ale boje się, że się dowiem, że robią to na jakiś strasznych gotowcach przerabianych przez hinduskiego studenta.
Z doświadczenia wiem, że line asist to bardzo wkurzająca sprawa - na początku. I praktycznie w każdym nowym aucie jest z automatu aktywny po włączeniu silnika.
W moim rodzinnym zakupie z grudnia 2021 jak wyłączyłem to jest wyłączone. Mogę włączyć przyciskiem na kierownicy, ale domyślnie jest wyłączone.
Jeżdżę tak, że ingeruje bardzo sporadycznie.
Dla mnie koncepcja zabierania mi kontroli na kierownicą przez oprogramowanie jest deal breakerem. O ile jako tak zniosłem FCW w Giulii które ustawione na minimalną odległość przestało widzieć duchy, to sterowanie jak i jazda autonomiczna są nie dla mnie.
Widziane na żywo działa na wyobraźnię na tyle, że jeżdżę z aktywnym - niech czuwa.
A ja bym jednak wolał mieć opcję on/off i to ja decyduję czy ma być on czy off. Nie lubię gdy samochód mi mówi co jest dla mnie lepsze...
wkurza cię line-asist? przejedź się nowym japońcem albo koreańcem. nie pamiętam już który dokładnie, ale ma domyślnie włączone powiadomienie dźwiękowe o przekroczeniu dozwolonej prędkości i trzeba głęboko grzebać w menu, żeby to wyłączyć. za każdym razem.
Nie kupiłbym.
Kolega Imć przymierzał się do Formentora PHEV?
Nie, bo wszystkie Skodopochodne i BMW są u mnie na czarnej liście. Skodopochodne za to, że kiedyś popełniłem błąd zakupu, potem odkryłem jaki to bubel a ponad to ma silnik EA189 i że importer ma mnie w dupie, mimo, że wysyła mi listem, że chcę bym odzyskał zaufanie do marki. Błogosławiłem dzień sprzedaży. Podwójnie, bo tego samego dnia co sprzedałem to barachło, zamówiłem Giulię do produkcji. A BMW to tak jak nie słucham disko polo, nie leży mi.
Ale jak będę gdzieś w okolicy Seata/Cupra/czyjaktosięnazywa to może podejdę. Nie oczekuję wiele, ale zobaczę na opcje najmu, bo posiadać Skodopochodnych już nie zamierzam.